Prof. P. Gliński o działaniach MKiDN wobec Fundacji „Lux Veritatis” i Muzeum „Pamięć i Tożsamość”: Moim zdaniem wynika to z obecnej sytuacji w polityce. W Polsce nie ma demokracji, jest pełzająca dyktatura, która opiera się m.in. na igrzyskach, gdzie musi być krew i ofiary

Były minister kultury i dziedzictwa, prof. Piotr Gliński, wskazał, że działania Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego wobec Muzeum „Pamięć i Tożsamość” im. św. Jana Pawła II wpisują się w politykę blokowania inwestycji oraz niszczenia tego, co rozpoczęło czy zbudowało Prawo i Sprawiedliwość. Fundacja „Lux Veritatis” oznajmiła, że resort kultury zmierza do unicestwienia Muzeum „Pamięć i Tożsamość” prezentującego dziedzictwo intelektualne św. Jana Pawła II.

Ks. P. Wróbel: Helena Kmieć była przede wszystkim oddana temu, co robiła. Wierzyła bardzo mocno, że to ma sens. Zawsze, kiedy jej na czymś zależało, to bardzo mocno angażowała się w to, by dojść do celu

Helena Kmieć urodziła się w 1991 roku, dorastała w Libiążu, gdzie uczęszczała do szkoły. Uczyła się także w Anglii, po powrocie z niej zaczęła studia z inżynierii chemicznej na Politechnice Śląskiej. W trakcie studiów zetknęła się z Wolontariatem Misyjnym Salvator, który prowadzony jest przez nasze zgromadzenie salwatorianów. W czasie wolontariatu Helena Kmieć zaangażowała się bardzo mocno w dzieło misyjne Kościoła, które stało się jej celem w życiu. Chciała głosić Chrystusa w różnych miejscach (…). Helena Kmieć była przede wszystkim oddana temu, co robiła. Zawsze, kiedy trzeba był przygotować np. kiermasz, spotkanie związane z wolontariatem, to ona oddawała się temu w stu procentach. Wierzyła bardzo mocno, że to ma sens. Zawsze, kiedy jej na czymś zależało, to bardzo mocno angażowała się w to, by dojść do celu, jakim jest zebranie funduszy, opowiedzenie komuś o misjach – mówił Ks. Paweł Wróbel, salwatorianin, postulator sprawy beatyfikacji Heleny Kmieć, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.