„Z Ojczyzny Jezusa”
Pokój i Dobro!
W Jerozolimie uczciliśmy wybitnego franciszkanina z początków historii zakonu Braci Mniejszych. Osoba i dzieło bł. Jana Dunsa Szkota (1266 – 1308) zostały przypomniane podczas ceremonii inauguracji roku akademickiego na Franciszkańskim Studium Biblijnym. Każdego roku oficjalna inauguracja działalności akademickiej, rozpoczynanej na początku października, ma miejsce 8 listopada, w liturgiczne wspomnienie błogosławionego. Na tegorocznych uroczystoś-ciach, w związku z przypadającą 700 rocznicą śmierci Dunsa Szkota, był obecny o. José Rodrígez Cabrallo, Minister Generalny Zakonu Braci Mniejszych.
Profesorowie i studenci wydziału Nauk Biblijnych i Archeologii oraz międzynarodowego seminarium filozoficzno-teologicznego wysłuchali trzech tematycznych konferencji. O. Paolo Martinelli, dziekan Instytutu duchowości franciszkańskiej na uniwersytecie św. Antoniego w Rzymie, wygłosił wykład inauguracyjny na temat św. Franciszka i jego doświadczenia wiary. O. Frédéric Manns przedstawił charakterystyczne aspekty zakończonego synodu o Słowie Bożym, w którym uczestniczył w roli eksperta. Podzielił się między innymi radością jaką było przypomnienie o znaczeniu Ziemi Świętej, nazwanej „Piątą Ewangelią”. W jednym z końcowych wniosków Synod zachęcił do pielgrzymowania i do studiowania Biblii w Ziemi Świętej, gdzie kamienie, po których chodził Pan Jezus są żywymi świadkami Dobrej Nowiny. Podkreślił także, że przez zapoznanie się ze środowiskiem i geografią tej ziemi można łatwiej zrozumieć szczególną więź łączącą obydwa Testamenty. Trzecim prelegentem był o. José Rodrígez Cabrallo. Minister Generalny przypomniał postać bł. Jana Dunsa Szkota, jednego z wielkich synów naszego zakonu. Kim był ten mało znany uczony Kościoła z końca XIII wieku, „promotor” dogmatu Niepokalanego Poczęcia i jeden z największych przedstawicieli franciszkańskiej szkoły filozofii i teologii?
Na grobie bł. Jana Dunsa Szkota, znajdującym się w kościele franciszkanów konwentualnych w Kolonii, w Niemczech, widnieje łaciński napis streszczający jego biografię (Scotia me genuit / Anglia me suscepit / Gallia me docuit / Colonia me tenet). W języku polskim można go oddać słowami: „Szkocja mnie zrodziła, Anglia mnie przyjęła, Francja mnie wykształciła, Kolonia mnie przechowuje”. Jan urodził się w 1266 roku, w rodzinie dość zamożnych rolników z miejscowości Duns, w Szkocji. Stąd jego imię Jan Duns Szkot. Jako młodzieniec wstąpił w szeregi Braci Mniejszych, a mając 25 lat przyjął święcenia kapłańskie w rodzinnym kraju. Swoją edukację kontynuował następnie w Anglii na uniwersytecie w Oxfordzie i w Cambridge. Na kapitule generalnej zakonu w 1302 roku brat Jan ze Szkocji, został wydelegowany na studia oraz do pracy na uniwersytecie w Paryżu, który był wówczas najbardziej prestiżowym ośrodkiem nauki. W paryskim środowisku akademickim istniały dwie frakcje: jedna opowiadająca się za królem Filipem Pięknym, prowadzącym otwartą walkę z państwem papieskim oraz druga grupa zwolenników Papieża. Jan Duns Szkot, jako wierny syn św. Franciszka, który nakazał w regule pełne posłuszeństwo Stolicy Apostolskiej, opowiedział się po stronie Papieża Bonifacego VIII i dlatego musiał opuścić Paryż. Król cieszył się poparciem duchowieństwa francuskiego oraz większości profesorów uniwersytetu paryskiego. Jedynie 27 profesorów, wśród nich także ojciec Jan, odmówili podpisania zwołania soboru, mającego na celu pozbawienie urzędu Papieża. Nie mogąc wykładać w Paryżu Duns Szkot, ku radości studentów, wrócił z wykładami do Oxfordu.
Po śmierci papieża Bonifacego VIII stosunki pomiędzy Francją a papiestwem unormowały się i franciszkański teolog mógł wrócić do Paryża. O. Gonsalvo z Hiszpani, ówczesny Minister Generalny zakonu, tak oto napisał w liście skierowanym do prowincjała w Paryżu: ŤPolecam waszej troskliwej miłości naszego kochanego w Chrystusie, ojca Jana Dunsa Szkota, którego cechuje nieskazitelne życie, znakomita wiedza, subtelność ducha oraz wiele innych szlachetnych cnót, co sam osobiście poznałem żyjąc razem z nim oraz zbierając opinie innychť. W 1304 roku Jan Duns Szkot otrzymał tytuł doktora, a rok później nominację na stanowisko opowiadające dzisiejszej funkcji rektora uniwersytetu. Tytuł ten upoważniał go do prowadzenia wykładów na wszystkich fakultetach Europy oraz do nadawania tytułów naukowych. Przełomowym epizodem w życiu i działalności naukowej Jana Dunsa Szkota była publiczna obrona przywileju Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. W 1307 roku wobec wszystkich członków uniwersytetu paryskiego oraz dwóch delegatów papieskich bł. Jan przedstawił swoje argumenty oparte na absolutnym prymacie Chrystusa, który przez swoje zbawcze dzieło zachował matkę Maryję od grzechu pierworodnego. Siła argumentów przedstawionych przez Dunsa Szkota była tak ewidentna, iż przekonał on do swojej interpretacji, uznanej za zgodną z nauką katolicką, prawie całe grono profesorów. Najlepszym dowodem skuteczności wykładu Jana Szkota była reakcja senatu uniwersytetu w Paryżu. Wszyscy wykładowcy uczelni paryskiej zostali zobowiązani do przyjęcia dogmatycznych założeń franciszkańskiego teologa i angażowania się w obronę przywileju Niepokalanego Poczęcia Maryi.
Poparcie Dunsa Szkota przez większość członków uniwersytetu nie oznaczało jednak zakończenia fali kontrowersji. Niektórzy profesorowie, zawiązani z kręgami króla Francji, oskarżyli franciszkanina o herezję. Minister Generalny, powiadomiony przez zaprzyjaźnionego kardynała z Paryża, nakazał ojcu Janowi pośpiesznie opuścić miasto. W obliczu grożącej mu śmierci Duns Szkot znalazł schronienie w Kolonii. Była ona miastem wolnym, a tym samym bezpiecznym dla rektora z Paryża, prześladowanego przez popleczników króla Filipa Pięknego. Po kilku miesiącach aktywnej działalności Jan Duns Szkot zmarł w Kolonii 8 listopada 1308 roku, mając zaledwie 42 lata. W tym wieku wielcy myśliciele rozpoczynali pisanie i publikowanie traktatów teologicznych. Franciszkańskiemu doktorowi nie wystarczyło na to czasu, ale jego „subtelna doktryna nie została zapomniana, mimo wielu agresji jakich doznała jego postać i sama nauka.
W ośmiowiekowej historii rodziny franciszkańskiej postać Jana Dunsa Szkota jest tylko jedną z wielu chlubnych stronic charyzmatu wierności Kościołowi przez mądrość umysłu i świętość życia. Przez wieki, „piewca Słowa Wcielonego i prekursor dogmatu Niepokalanego Poczęcia Maryi był przez swoich współbraci franciszkanów kochany i czczony jako wielki syn Kościoła, a jego nauka przekazywana i studiowana. Ukoronowaniem tej wytrwałej i wiernej pamięci było uroczyste potwierdzenie kultu błogosławionego Jana Dunsa Szkota, którego dokonał 15 lat temu, 20 marca 1993 roku, sł. Boży Jan Paweł II. Dla franciszkańskiej rodziny zakonnej i dla całego Kościoła Duns Szkot jest również dzisiaj filarem teologii katolickiej i nauczycielem wskazującym drogę do prawdy poznawanej rozumem oświeconym wiarą.
o. dr Jerzy Kraj
