„Z Ojczyzny Jezusa”
Pokój i Dobro!
Rozpoczęliśmy nowy rok liturgiczny, który dla chrześcijanina nie jest powrotem do cyklicznych wspomnień i rytualnych celebracji historii Bożego objawienia, lecz czasem realizacji własnego powołania i progresywnego dążenia do świętości. Adwent nie tylko przygotowuje nas bezpośrednio do świąt Bożego Narodzenia, lecz również przypomina nam cel naszego życia, którym jest niebo i pełne zjednoczenie w Bogiem.
Przykładów takiego zrozumienia życiowej drogi jest wiele. Dzisiaj pragnę opowiedzieć historię „adwentowego zaangażowania” sługi Bożego o. Gabriela Allegra, którego często nazywa się „apostołem Słowa Bożego” w Chinach. Przyszły franciszkanin, biblista i wielki misjonarz Chin, przyszedł na świat 100 lat temu, 26 grudnia 1907 roku, w San Giovanni La Punta, w pobliżu Katanii na Sycylii. Urodził się w biednej rodzinie jako pierworodny syn z ośmiorga dzieci. Przy Chrzcie świętym pobożni rodzice wybrali dla swojego syna imię Jan Stefan. Chrześcijańskie wychowanie i przykład religijnego zaangażowania najbliższego otoczenia były dla przyszłego o. Gabriela oraz dla jego rodzonego brata i dwóch sióstr decydującymi elementami przy wyborze powołania w służbie Bogu.
W bardzo młodym wieku o. Gabriele wstąpił do zakonu Braci Mniejszych. W czasie nowicjatu, przy okazji nawiedzenia relikwii św. Franciszka Ksawerego, odkrył swoje powołanie misyjne. Przełożeni, rozpoznawszy autentyczność tego młodzieńczego entuzjazmu, po święceniach kapłańskich wysłali go do Rzymu na studia teologiczne i misjologiczne. Dzięki sposobnym okolicznościom oraz opatrznościowej lekturze „Dziejów duszy” św. Teresy od Dzieciątka Jezus o. Gabriele postanowił zostać misjonarzem w Chinach. Kiedy dowiedział się, iż chrześcijanie w tym kraju nie posiadają jeszcze tekstu Pisma Świętego po chińsku przetłumaczonego na podstawie języków oryginalnych, poczuł wielkie pragnienie podjęcia tego wyzwania. W swoim pamiętniku autobiograficznym pisze: „poczułem silny elektryzujący dreszcz… Dwa lata, a może i wcześniej, przed wyjazdem do Chin byłem pewny mojego wyboru: jadę, a raczej pojadę do Chin, aby przetłumaczyć Biblię”. Dla przyszłego misjonarza była to naprawdę inspiracja z Nieba i powołanie, któremu został posłuszny aż do samej śmierci, mimo licznych trudności, które znosił z heroizmem bezkrwawego męczeństwa.
O. Gabriele wyruszył do Chin w 1931 roku i rozpoczął pracę w misji, która na początku XX wieku była miejscem okrutnych prześladowań. Wśród zamordowanych za wiarę było trzech franciszkańskich biskupów, czterech kapłanów i jeden brat zakonny. W 2000 roku Jan Paweł II wyniósł ich razem z wieloma innymi męczennikami Chin do chwały ołtarzy. W tym naznaczonym męczeńską krwią miejscu o. Allegra przystąpił do realizowania swojego misyjnego powołania. Dzięki niezwykłej inteligencji i nadzwyczajnej gorliwości po kilku miesiącach mógł już rozmawiać w języku chińskim. Wierny Bożej inspiracji i świadomemu wyborowi, przyjął następujący program życia: „pragnąć niewiele i nie za wszelką cenę; nie marnować czasu; studiować język chiński i sinologię czyli historię i geografię Chin przez pięć godzin dziennie; trzy godziny poświęcać na studiowanie Pisma Świętego: języka greckiego, hebrajskiego i egzegezy; nie zaniedbywać życia duchowego: modlitwy, brewiarza, medytacji”. Pracę nad tłumaczeniem Pisma Świętego z języków oryginalnych na język chiński o. Gabriele rozpoczął samotnie w 1935 roku. Pierwszą przetłumaczoną księgą były Psalmy.
Bardzo intensywny rytm zajęć oraz ascetyczne życie wpłynęły na kłopoty zdrowotne. Zmusiły go one do powrotu w 1939 roku do Włoch. O. Gabriele wykorzystał te dwa lata kuracji i odpoczynku na pogłębienie wiedzy biblijnej. Z różnych stron napływały prośby i nalegania, by został w Italii, ale odpowiedź była zawsze jednakowa: „moje miejsce jest w Chinach, a głównym zadaniem jest kontynuowanie tłumaczenia Biblii na język chiński”. Zaraz po powrocie z Chin, jeszcze przed rozpoczęciem Drugiej Wojny Światowej, o. Allegra odbył pielgrzymkę do Ziemi Świętej. W czasie krótkiego pobytu poznał oprócz Miejsc Świętych franciszkański i dominikański instytut archeologii i Biblii w Jerozolimie. Bogaty dorobek tych dwóch uczelni zainspirował go do założenia w Chinach Studium Biblijnego.
Po powrocie do Pekinu, pomimo działań wojennych i konfliktu chińsko-japońskiego, o. Gabriele nie przerwał swojej pracy. Przykładem może być tłumaczenie księgi Ester, które powstało podczas 15 dniowego internowania. Dzięki tak systematycznej i wytrwałej pracy, w maju 1945 roku wszystkie księgi Starego Testamentu były już przetłumaczone. Widząc potrzebę rozszerzenia znajomości Pisma Świętego oraz przygotowania specjalistów w tej dziedzinie o. Allegra założył instytut biblijny. Wspomagany przez grupę współpracowników, przede wszystkim wywodzących się spośród rodowitych Chińczyków, rozpoczął rewizję swojego własnego tłumaczenia oraz przygotowanie komentarza do całego Starego Testamentu. Także ten etap nie należał do najłatwiejszych. Studium biblijne wielokrotnie było szykanowane i zmuszane do zmiany swojej siedziby. Ostatecznie znalazło ono lokalizację w Hong Kongu, gdzie działa do dnia dzisiejszego.
Po zakończeniu pracy nad tłumaczeniem i komentarzem do ksiąg Starego Testamentu,
o. Allegra wraz ze swoimi chińskimi współpracownikami przybył w 1954 roku po raz drugi do Ziemi Świętej. Kilkumiesięczny pobyt w Jerozolimie, we franciszkańskim Studium Biblijnym, miał na celu głębsze poznanie palestyńskiej ziemi, na której została objawiona Ewangelia. Po powrocie do Hong Kongu ekipa biblistów pod kierownictwem o. Gabriela przystąpiła do tłumaczenia całego Nowego Testamentu. Na Boże Narodzenie 1968 roku zostało wydane w języku chińskim skończone tłumaczenie wszystkich ksiąg Pisma Świętego. O. Gabriele Allegra nazwał to tłumaczenie „Biblią Bożego Narodzenia” lub „Biblią betlejemską”. Ta szczególna więź z miejscem, gdzie odwieczne Słowo Ojca przyjęło ludzką naturę, jest jednocześnie nawiązaniem do historycznej figury pustelnika i biblisty, św. Hieronima. Niektórzy autorzy, z pewną dozą afektacji określają o. Allegrę „św. Hieronimem Chin”.
Zakończywszy szczęśliwie dzieło życia, które zostało przyjęte z entuzjazmem i wdzięcznością przed kościół w Chinach oraz wzbudziło wielki szacunek dla całego zakonu Braci Mniejszych, o. Gabriele podjął się kolejnego wyzwania. Rozpoczął przygotowanie chińskiego Słownika Biblijnego, który stanowi uzupełnienie tłumaczenia i komentarza ksiąg Pisma Świętego. Również realizacja tego dzieła kosztowała go wiele cierpień i wyrzeczeń, ale została sfinalizowana dzięki wierności swoim „młodzieńczym marzeniom”, które stały się celem jego franciszkańskiego powołania. O. Gabriele Maria Allegra zmarł w opinii świętości 26 stycznia 1976 roku w Hong Kongu, zostawiając po sobie wiekopomne dzieło i wdzięczną pamięć całego kościoła w Chinach.
Wkrótce po śmierci rozpoczął się kanoniczny proces uznania heroiczności cnót w życiu sługi Bożego o. Gabriela. Po zakończeniu w 2002 roku pierwszego etapu procesu, cały materiał został złożony w Kongregacji do spraw świętych i czekamy teraz na decyzję papieża Benedykta XVI. Włączmy w naszą adwentową modlitwę prośbę o rychłą beatyfikację wielkiego misjonarza Chin XX wieku.
