Zbiory muzeum na Majdanku dostępne w wersji cyfrowej
Państwowe Muzeum na Majdanku w Lublinie zaczęło udostępniać swoje zbiory w wersji cyfrowej. Na stronie internetowej można przeglądać już ok. 300 zeskanowanych obiektów. Wśród nich są dokumenty obozowe, a także fotografie, korespondencja, prywatne dokumenty więźniów. Baza będzie stale rozbudowywana.
– Udostępnienie naszych zbiorów muzealnych w wersji cyfrowej to nowość, dzięki której internauci z całego świata zyskają możliwość przeglądania materiałów historycznych związanych z niemieckim obozem koncentracyjnym KL Lublin oraz obozami zagłady w Bełżcu i Sobiborze – wyjaśnił Stanek.
Baza zawiera na początek około 300 zeskanowanych obiektów. Platforma będzie stale rozbudowywana o kolejne dokumenty i zdjęcia. Docelowo w wersji online będzie można przyjrzeć się także mniej znanym lub niepublikowanych dotąd materiałom.
– Dużą część zdgitalizowanych zbiorów stanowią archiwalia, czyli przede wszystkim akta administracji obozu, np. listy transportowe, kartoteki pieniężne, dokumentacje zgonów, zwolnień z obozu, magazynów mienia ruchomego. To nasz priorytet ze względu na to, że chcemy udostępnić możliwie jak najwięcej nazwisk więźniów, aby ślady po nich można było znaleźć szybko w naszej bazie – opisał kierownik.
Na stronie internetowej można znaleźć też fotografie ze zbiorów muzeum, które posiada m.in. 70 zdjęć z czasów działalności obozu, 600 zdjęć wykonanych po zajęciu obozu przez wojska sowieckie w 1944 r.
Z kolei prezentowane muzealia ukazują różne aspekty życia obozowego więźniów, a także narzędzia terroru. W tej kategorii dostępne cyfrowo są już m.in. lalka ubrana w pasiak, uszyta z oryginalnego materiału z numerem obozowym „1108”. Zobaczyć też można np. blaszkę z numerem więźniarskim ks. Emiliana Kowcza, kubek Waffen SS, pejcz, czapkę więźniarską.
Wśród dokumentów prywatnych więźniów prezentowane są zaś m.in. listy, dowody osobiste, zdjęcia rodzinne, kenkarty, paszporty.
– Każdy obiekt zawiera dokładny opis przedmiotu. To bardzo czasochłonna praca, ale dzięki temu stale powiększamy indeks osobowy z nazwiskami więźniów, który zawiera już ponad 3,6 tys. osób. W przyszłości planujemy pochylić się także nad planami obozu, aktami załogi wartowniczej, dokumentacją PCK i Centralnej Opieki Podziemia – zapowiedział Michał Stanek.
PAP



