Wypowiedź po przerwanym posiedzeniu komisji kultury
Ja powiem tylko tyle – tak szybkie zakończenie posiedzenia komisji kultury i środków przekazu świadczy tylko o tym, że cyfryzacja w Polsce jest całkowicie nie przygotowana, że jest rozłożona na przysłowiowe łopatki. Wnioskuję, że państwo, reprezentacji rządu nie wiedzą jak odpowiadać nam na pytania. A zadajemy trudne pytania. Stąd uważam, że nieprzygotowanie potwierdziło to szybkie zamknięcie komisji.
Niestety przez 20 lat Katolicy byli dazawułowani, dyskryminowani i tej ekipie rządzącej ludzie zaufali. Gdy tym czasem okazało się, że traktują nas tak samo. I te protesty, w tej chwili ludzie wychodzą na ulicę bo przelała się już czara goryczy. Jest to niezadowolenie z traktowania. Nam katolikom należą się media katolickie i będziemy żądać, domagać się tego aby uznali nasze racje. Tak jak mówię – niezadowolenie społeczne jest duże. Od urzędników na najwyższych szczeblach należy wymagać jakiegoś perspektywicznego myślenia i oni są za to odpowiedzialni. Są w tej chwili nieprzewidywalni i nie wiem czym to może się zakończyć. Strasznie mi przykro z tego powodu i z ogromnym smutkiem to mówię i o tym informuję, ale cały czas postępuje proces takiej dyskryminacji nas Katolików.
Pos. Anna Sobecka
