Wypowiedź po obradach Sejmowej Komisji Kultury ws. dyskryminującego postępowania KRRiTV wobec TV Trwam
Rozmowę z posłem Janem Dziedziczakiem po posiedzeniu połączonych komisji: kultury i kontroli państwowej przeprowadził o. Dariusz Drążek CSsR, 15.02.2012.
Rozpoczęło się i zakończyło spotkanie połączonych Komisji Kultury i Środków Społecznego Przekazu a także Komisji ds. Kontroli Publicznej. Pan przewodniczący na 2 tygodnie odłożył to spotkanie, by dać przewodniczącemu KRRiTV czas na przygotowanie się do odpowiedzi na pytania parlamentarzystów. Przewodniczący komisji powiedział, że szef KRRiTV był dziś nieprzygotowany.
Muszę powiedzieć, że mamy tu do czynienia z ewidentną próbą nieodpowiadania na merytoryczne pytania, bo inaczej tego nie można wytłumaczyć. Co się takiego dzieje, skąd taka gimnastyka, skąd te przeróżne kruczki prawne? Odpowiedź jest oczywista. Ktoś nie chce odpowiadać na konkretne argumenty, bo gdybyśmy o argumentach rozmawiali, to TV Trwam dawno miałaby miejsce na cyfrowym multipleksie. O co w tej sprawie chodzi? Jeżeli debata przejdzie na poziom argumentów, to ją wygramy, to TV Trwam będzie miała miejsce na cyfrowym multipleksie. Jeżeli będzie ucieczka od argumentów, polityka, naciski to niestety mogą być problemy. Dziś o to właśnie toczyła się gra.
Czy spodziewa się pan, że argumenty przemówią?
Mam nadzieję, że argumenty przemówią, argumenty polityki medialnej, etyczne, prawne i wreszcie demokratyczne. Prawie 1,5 mln podpisów to są głosy, które można zlekceważyć. Wypowiedzi intelektualistów, redaktorów naczelnych, stowarzyszeń młodzieżowych, tego w Polsce nie było od wielu lat i na pewno takich głosów nie można lekceważyć. Jestem optymistą i mam nadzieję, że uda się tę sprawę dla Polaków, dla nas wszystkich wygrać. Wszystkim, którzy mają na sercu taką stabilność demokratyczną w Polsce, powinno zależeć na tym, żeby różne spojrzenia na sprawy polskie i aksjologiczne, sprawy chrześcijańskie ale także sprawy polityczne takie bieżące. Wszystkim, którym zależy na dobrze funkcjonującej demokracji, powinno chcieć, aby były różne spojrzenia w mediach żeby był pluralizm.
