Oficjalne śledztwo – punkt widzenia rodzin ofiar katastrofy
Po raz drugi jestem już na wysłuchaniu w Brukseli
Mimo, ze minął rok, nie znalazł się w Europie, wśród decydentów, nikt, kto zainteresowałby się sposobem prowadzenia śledztwa w sprawie Tragedii 10 kwietnia 2010 przez państwo polskie i rosyjskie, a także sposobem traktowania rodzin ofiar, które domagają się rzetelnego śledztwa.
30 grudnia 2010 roku Stowarzyszenie Rodzin Katyń 2010, otrzymało odpowiedź od premiera RP na prośbę o powołanie Międzynarodowej Komisji Międzynarodowej Komisji Śledczej popartą 450 tysiącami podpisów obywateli polskich: cytuję ” powołanie międzynarodowej komisji /…/ oznaczałoby zakłócenie dwustronnej współpracy organów Rzeczypospolitej Polskiej i Federacji Rosyjskiej prowadzących badanie. /…/ Profesjonalizm i zaangażowanie osób uczestniczących w obu postępowaniach daje gwarancje sprawnego i kompleksowego wyjaśnienia przyczyn i okoliczności , które doprowadziły do katastrofy pod Smoleńskiem.”

kliknij, aby powiększyć zdjęcie
![]() |
![]() |
|
kliknij, aby powiększyć zdjęcie |
kliknij, aby powiększyć zdjęcie |
![]() |
![]() |
|
kliknij, aby powiększyć zdjęcie |
kliknij, aby powiększyć zdjęcie |
![]() |
![]() |
|
kliknij, aby powiększyć zdjęcie |
kliknij, aby powiększyć zdjęcie |
Profesjonalna współpraca polsko-rosyjska zaowocowała dokumentem pt. polskie uwagi do raportu MAC z grudnia 2010. Zawiera on kilkadziesiąt stron próśb o wnioski dowodowe, których większość nadal nie została zrealizowana. Stowarzyszenie Rodzin Katyń 2010, uznając ten dokument za kluczowy dla informacji społeczności międzynarodowej o dramatycznych zaniedbaniach w prowadzeniu śledztwa, przetłumaczyło go , przygotowało w formie cyfrowej i rozesłało do wielu organizacji międzynarodowych, tym UE. Do chwili obecnej , od żadnej z osób stojących na jej czele nie otrzymaliśmy nawet potwierdzenia odbioru
Niniejszy dokument kończy się wnioskiem : 'W związku z powyższym powołanie takiej komisji należy uznać za nieuzasadnione. ”
Rząd RP odrzucił nawet ofertę pomocy od NATO, której najwyżsi rangą dowódcy zginęli w tej katastrofie.
Abstrahując od podstawowych naruszeń w procedurach formalnych prowadzenia śledztwa szczególnie bolesny jest sposób traktowania rodzin ofiar i naszych bliskich, którzy zginęli przez rząd polski:
1. przeżyliśmy wstrząs dowiadując się, że na lotnisku w Smoleńsku nie było żadnych przedstawicieli polskiego biura ochrony rządu
2. następny szok to brak jakiejkolwiek dokumentacji, że na miejscu wypadku była prowadzona akcja ratunkowa
3. zamiast tego Prokuratura Wojskowa prowadząca śledztwo przeprowadzając analizę nagranego komórką na miejscu katastrofy filmu, filmu, na którym słychać strzały oraz głosy konających ludzi ograniczyła się jedynie do poinformowania rodzin, ze film jest autentyczny.
4. dramatyczny jest aspekt medycznej dokumentacji dowodowej;
po przylocie trumien do Polski, rodzinom powiedziano, ze trumien nie wolno otwierać.
Wtedy, w szoku, nikt z nas nie dociekał dlaczego. Dziś wiemy, ze było całkowicie bezprawne zarządzenie naszego rządu.
5. Polscy patolodzy wystosowali wtedy także pismo do prokuratury wojskowej prowadzącej śledztwo o pozwolenie wykonania dokumentacji za pomocą tomografii komputerowej ciał wszystkich ofiar, jako niezbędnego materiału dowodowego w sytuacji kiedy rząd polski z premierem Tuskiem na czele , odgórnie zakazał przeprowadzenia sekcji sadowych ciał przetransportowanych do kraju. Odpowiedź na to pismo była odmowna.
6. dziś, po dwóch latach, prokuratura , z urzędu zarządza ekshumacje i badania sekcyjne ofiar z powodu wybrakowanej, niechlujnej dokumentacji medycznej dostarczone po roku przez Rosjan. Nie liczy się, przy tym z naszymi prośbami o zaniechania tej procedury ze względu na ogrom stresu dla nas samych, naszych dzieci, starszych rodziców tych którzy zginęli. Na taką moja prośbę otrzymałam odpowiedź odmowną. Ja, moje dzieci, matka mojego męża tj rodzina pana Gosiewskiego
zapłaciliśmy sobą za karygodne zaniedbania proceduralne polskiej prokuratury Wojskowej. Zapłacą także
inne rodziny. Tylko naczelny Prokurator Wojskowy pozostanie bezkarny
7. odpowiedź odmowną otrzymałam także na prośbę o włączenie do procedury badania sekcyjnego ciała mojego męża, reprezentującego mnie, amerykańskiego patologa pana Michaela Badena. Jest to o tyle ważne , ze w cytowanym już wcześniej piśmie z Kancelarii Prezesa Rady Ministrów z 30 12 2010 roku, reprezentujący prezesa Tuska minister Tomasz Arabski / premier Tusk nie zechciał osobiście odpowiedzieć na pismo naszego Stowarzyszenia/ pisze: jeżeli zatem, reprezentowanemu przez Panie Stowarzyszeniu, znani byliby zagraniczni eksperci o międzynarodowym dorobku, których wiedza mogłaby przyczynić się do wyjaśnienia przyczyn katastrofy pod Smoleńskiem, byłbym wdzięczny za ich przedstawienie właściwym organom prowadzącym postępowanie. Zwiększy to bowiem spektrum specjalistów, z których pomocy korzystać może zarówno Komisja / komisja ds. badania wypadków lotniczych/ jak i prokuratura. ”
W sytuacji kiedy właśnie o to proszę okazuje się, że pan minister kłamał.
8. wykonane dotychczas w Polsce 3 badania sekcyjne już dziś świadczą o jednym, ze rosyjskie sekcje były wykonane pro forma, A nie w celu znalezienia przyczyny śmierci ofiar / określenie uraz wielonarządowy jako przyczyna zgony człowieka znajdującego się w spadającym samolocie jest trywialne i śmieszne nawet dla laika nie dysponującego wiedza medyczną/ oraz, że Rosjanie dopuścili się
zbezczeszczenia zwłok.
Być może oczywiste przykłady naruszania praw człowieka przez polski rząd wydadzą się , tutaj na forum UE,
śmieszne i nie warte uwagi ludzi zajmującymi się wielkimi problemami tego świata. Chciałabym jednak przypomnieć ,że my także jesteśmy obywatelami UE. Że minęły już czasy kiedy byliśmy obywatelami sowieckiej strefy wpływów i ze to
właśnie dzięki nam Polakom , polskiemu papieżowi i polskiej Solidarności, narody tej strefy dołączyły do pozostałych narodów Europy i dzięki nam runął berliński mur i Niemcy dziś mogą występować jako jedno państwo. Chciałabym tez przypomnieć, że, jak uczy historia, przyzwolenie na naruszenie prawa , na obojętność na krzywdę innych obywateli, pociąga za sobą szerzenie się bezprawia i zatacza coraz to większe kręgi dotycząc coraz to większej ilości ludzi. Uczy nas o tym choćby sytuacja Europy bezpośrednio przed wybuchem 2 wojny światowej






