Myśląc Ojczyzna
Szanowni Państwo!
Nie milkną echa wysłuchania publicznego w obronie wolności mediów, szczególnie Telewizji Trwam, w Parlamencie Europejskim w Brukseli. Już teraz można stwierdzić, że wysłuchanie zaczyna przynosić oczekiwane efekty. Dyskryminacją Telewizji Trwam zainteresowali się politycy i wysocy urzędnicy Unii Europejskiej, a także temat ten rezonuje zarówno w mediach polskich, jak i zagranicznych.
Zwróciłem uwagę, że ojciec dr Tadeusz Rydzyk, dyrektor Radia Maryja i założyciel TV Trwam, cieszy się poważaniem i szacunkiem wielu milionów ludzi w Polsce i zagranicą. Gołosłowne imputowanie oraz nagłaśnianie rzekomego antysemityzmu komukolwiek, a szczególnie księdzu katolickiemu, jest wyjątkowo bolesne i niesprawiedliwe. Stwierdziłem, że przytoczone przez panią europoseł informacje i przedrukowane w Guardianie są nieprawdziwe i moim zdaniem oparte wyłącznie na plotkach, które były już wcześniej badane przez znanego, kojarzonego z lewicą socjologa z Uniwersytetu Warszawskiego prof. Ireneusza Krzemińskiego. Zdecydowanie wykluczył on zarzuty o promowaniu przez Radio Maryja antysemickich treści.
Oczywiście przez nagłaśnianie nieprawdziwych zarzutów ojciec Dyrektor nie stanie się czarnym ludem, ani antysemitą, ale wiele osób, w tym także redakcja Guardiana, może w końcu sama w to uwierzyć. W tym kontekście przypomina mi się jedna z opowieści Anthony”ego De Mello. Gdy w małej miejscowości pewien uczony pisał traktat naukowy, a przed jego domem przeszkadzały mu głośno bawiące się dzieci, chcąc się ich pozbyć, wychylił się i powiedział: „Biegnijcie nad rzekę, gdyż jest tam wielki smok, który ma siedem głów i każda z nich zionie ogniem. Dzieci pobiegły, a on w spokoju mógł kontynuować swoją pracę. Po pół godzinie zauważył, że tłum mieszkańców tej miejscowości goni nad rzekę. Wychylił się przez okno ów uczony, pytając, co się stało i uzyskał odpowiedź, że biegną, gdyż podobno nad rzeką jest wielki smok, który ma siedem głów i każda z nich zionie ogniem. Jak kończy De Mello swoją opowieść? Za chwilę w tłumie tym znalazł się sam uczony, który biegnąc nad rzekę, mówił: „Co prawda ja to wszystko wymyśliłem, ale nigdy nic nie wiadomo”. Nie można wykluczyć, że właśnie na taki efekt liczą lewicowo-liberalne środowiska.
Serdecznie dziękuję Państwu za uwagę. Szczęść Boże!
prof. dr hab. Mirosław Piotrowski
