fot. ks. Artur Płachno

„Wynik walki na krzyżu – to pokój!” – Dzień Młodzieży w Serpelicach

W Serpelicach odbył się Diecezjalny Dzień Młodzieży Diecezji Drohiczyńskiej. Na spotkanie przybyło wielu młodych ludzi, głównie gimnazjalistów i uczniów szkół średnich.

Przebiegało ono pod hasłem Nauczycielu gdzie jesteś? Chodźcie, a zobaczycie” i rozpoczęło przygotowanie diecezji drohiczyńskiej do spotkania z Ojcem Świętym Franciszkiem, podczas Światowych Dni Młodzieży w Krakowie.

Przed przybyciem do Serpelic, młodzież zgromadziła się w sześciu kościołach: Sokołowa Podlaskiego, Drohiczyna, Siemiatycz i Sarnak, na spotkaniu modlitewnym. Młodzi wysłuchali konferencji i uczestniczyli w nabożeństwach.

Po przybyciu do Serpelic przy tamtejszej świątyni, odbyła się katecheza prowadzona przez ks. Łukasza Suszko – odpowiedzialnego wraz z ks. dr Andrzejem Lubowieckim za duszpasterstwo młodzieży w diecezji drohiczyńskiej. Towarzyszył mu międzyparafialny chórek młodzieżowy, pod kierunkiem organistów z Siemiatycz.

Głównym punktem całego spotkania była Eucharystia, celebrowana przez ks. bp. Tadeusza Pikusa, biskupa drohiczyńskiego. W wygłoszonej homilii zaapelował on o pokonywanie trudności życia patrząc zawsze w kierunku krzyża. Chrystus w swoim postępowaniu i nauczaniu ukazał, że tylko on nam może dać Siebie, jako Pokarm na życie wieczne. Dając to, czego sam człowiek dać nie może, posługuje się jednak tym, co ludzie mu przygotowują, zachęcając tym samym, do zaangażowania się w Jego dzieło zbawcze.

Ksiądz biskup przypomniał także, iż Wieczernik zawsze łączy się z Golgotą, a krzyż jest frontem wielorakiej walki, szczególnie zaś walki Chrystusa z Szatanem. Wynik tej walki niesie jednak pokój. Na krzyżu splatają się ręce Boga i człowieka. Znak krzyża powinien być zawsze otaczany szacunkiem, ale także ukazywany światu w różnych miejscach, jako znak nadziei – powiedział.

– Krzyż, znak miłości, ale również i grzechu ludzkiego. Niektórzy mówili, że krzyż powinien mieć miejsce bardzo godne, że nie można go postawić przy ulicy. Tak zastanawiano się, czy to miejsce tam, przy pałacu jest godne, czy nie godne? Zauważcie gdzie ukrzyżowano Chrystusa. Czy ukrzyżowano go w bazylice pięknej, w pięknej świątyni, w pałacu? Nie. Na śmietnisku, za miastem, w miejscu opuszczenia, w miejscu które gorszyło. Miał dwóch łotrów wokół siebie i tłum który ryczał i szydził. To nie miejsce nadaje godności krzyżowi a człowiek – powiedział ks. bp Tadeusz Pikus.

Obecny w Serpelicach, inspirator tych młodzieżowych spotkań, biskup senior Antoni Dydycz, zaapelował o stałe otwieranie się na Chrystusa. Podkreślił, że młodzi ludzie mówiąc o osobistym, bliskim kontakcie ze Zbawicielem, mogą dla swych rówieśników stać się najlepszymi ewangelizatorami.

– Krzyż stał się bramą i jest bramą. Pomyślmy, że krzyż jest bramą do każdej i do każdego z was. Kiedy pyta się ktoś Chrystusa Pana gdzie mieszka, to Chrystus ma prawo wskazać na każdą dziewczynę, na każdego chłopca. Ma prawo wskazać na każdego kapłana, na każdą matkę, na każdego ojca. On mieszka we mnie, mieszka w was – powiedział bp Antoni Dydycz.

Młodzież skierowała wyrazy jedności z Ojcem Świętym Franciszkiem. Do Serpelic, grupy, które przebywały ze swymi duszpasterzami, katechetami i nauczycielami przywiozły ze sobą ze sobą drewniane krzyże. Poświęcone przez ks. bp Tadeusza Pikusa, stanęły one najpierw przy ołtarzu polowym, aby następnie wzbogacić, istniejącą od kilku lat, serpelicką górę krzyży, znajdującą się przed szczytem Kalwarii Podlaskiej.

Dzień Młodzieży w Serpelicach, został zorganizowany przez diecezjalnego duszpasterza młodzieży ks. dra Andrzeja Lubowieckiego i ks. Łukasza Suszko wraz z Katolickim Stowarzyszeniem Młodzieży. Zakończyło je symboliczne przejście księży biskupów, kapłanów oraz wszystkich przybyłych, przez bramę, mającą znak krzyża.

Każdy z uczestników otrzymał też symboliczne znaki, przypominające o potrzebie dobrego duchowego przygotowania się do przeżycia Światowych Dni Młodzieży.

AP/RIRM

  

drukuj