(fot. PAP)

Wezwanie do jedności

Jedność wymaga przede wszystkim wspólnej modlitwy. Komunia między różnymi wyznaniami jest jednym z przesłań, jakie Pan Jezus pozostawił mistyczce Myrnie Nazzour, która w ostatnich dniach przebywa w Polsce na zaproszenie wspólnoty Charyzmatycy. Syryjska mistyczka po raz kolejny przyjechała do Polski, aby podzielić się świadectwem swojej wiary i miłości Zbawiciela do człowieka. Odwiedziła Gliwice, Kraków, Mogilno.

Dziś i jutro syryjska mistyczka dzieli się świadectwem swojej wiary w Mogilnie w ramach Dni Benedyktyńskich. Stygmatyczka odwiedziła też Gliwice i Kraków. – To jedna z największych obecnie żyjących mistyczek Kościoła katolickiego, a znaki, jakich Bóg dokonuje za jej pośrednictwem, są dowodem tego, że cuda oraz uzdrowienia nie są jedynie wydarzeniami ze Starego Testamentu, ale także rzeczywistością Kościoła naszych czasów – stwierdził Dominik Tarczyński, prezes Stowarzyszenia Wspólnota Katolików Charyzmatycy. Niezwykłym kilkakrotnym objawieniom i spotkaniom Myrny z Maryją, a później także z Jezusem, towarzyszyły liczne uzdrowienia. A wszystko zaczęło się 23 listopada 1982 roku. 18-letnia Myrna Nazzar z Damaszku, chrześcijanka, należąca do Kościoła grecko-melechickiego, wraz z dwiema przyjaciółkami, które wyznawały islam i prawosławie, modliły się przy chorej szwagierce Myrny. Dłonie dziewczyny pokryły się olejem, który miał moc uzdrawiającą. Chora kobieta odzyskała zdrowie. Kilka dni później w domu Myrny i jej męża w Soufanieh, w jednej z dzielnic Damaszku, taki sam pachnący olej wydzielał się z wiszącej na ścianie małej ikony Matki Bożej Kazańskiej. Te niezwykłe wydarzenia gromadziły rzesze pielgrzymów w domu Myrny. W późniejszym czasie na ciele Syryjki pojawiły się również stygmaty, które kilkakrotnie otrzymała kobieta m.in. w Wielki Piątek, ale tylko wówczas, gdy daty świąt Zmartwychwstania Pańskiego w różnych wyznaniach przypadały w tym samym dniu. Wiele osób doświadczało uzdrowienia i nadal otrzymuje tę łaskę. Owocem są także liczne nawrócenia.
Niezwykłe wydarzenia, jakich doświadczyła mistyczka, były wielokrotnie badane przez specjalne komisje. Jeden z ówczesnych nuncjuszy apostolskich w Syrii, abp. Nicola Rotunno, zebrał bogatą dokumentację wydarzeń i przesłał ją do Watykanu. Co ciekawe, zjawiska zaakceptowali także miejscowi przedstawiciele Kościoła katolickiego i prawosławnego.
W słowach kierowanych do Myrny Chrystus zwracał uwagę również na sens cierpienia i całkowite zaufanie Synowi Bożemu, a także wzywał wspólnoty wyznawców Chrystusa, „którzy darzą się braterską miłością, głęboko i ufnie się modląc, tak jak przed wiekami czyniły to pierwsze wspólnoty chrześcijan”, do jedności. Te orędzia Jezusa i Matki Bożej skierowane z Syrii są wezwaniem do pokoju, pojednania i nawrócenia.

Informacje o spotkaniach z mistyczką Myrną Nazzour można znaleźć na stronie www.charyzmatycy.pl.

drukuj