13 lipca w Fatimie

Pokój na świecie zapanuje jedynie poprzez ludzi oddanych Maryi, odmawiających Różaniec – powiedziała Maryja 13 lipca 1917 r. podczas trzeciego objawienia fatimskiego. Maryja ukazała dzieciom wizję piekła, wezwała do poświęcenia Rosji Jej Niepokalanemu Sercu i wskazała, że jeśli Jej słowa nie zostaną spełnione, to błędy Rosji rozprzestrzenią się po świecie.

 
W tym dniu troje dzieci udało się do Cova da Iria, gdzie zastało ogromny tłum ludzi – około dwóch-trzech tysięcy. Nad dębem skalnym mali wizjonerzy ponownie ujrzeli Naszą Panią w całej jej okazałości. Łucja zapytała Ją, czego sobie życzy, na co Najświętsza Maryja Panna odparła: „Chcę, żebyście przyszli tutaj 13. przyszłego miesiąca, żebyście nadal codziennie odmawiali Różaniec na cześć Matki Boskiej Różańcowej, dla uproszenia pokoju na świecie i o zakończenie wojny, bo tylko Ona może te łaski uzyskać”. Ustosunkowując się do pytania Łucji o to, kim jest, i do prośby o cud – tak by wszyscy uwierzyli w objawienia, Nasza Pani odrzekła: „Przychodźcie tutaj w dalszym ciągu co miesiąc! W październiku powiem, kim jestem i czego chcę, i uczynię cud, aby wszyscy uwierzyli”. Krótko potem wiadomość ta obiegła wszystkich mieszkańców. Ta tak wczesna zapowiedź cudu jest zatem kolejnym przejawem znaczenia Fatimy, tym bardziej że w dwutysiącletniej historii Kościoła nie zdarzyło się nic, co dałoby się z nią porównać. Co więcej, to niesamowicie istotne, by zdać sobie sprawę z tego, że zgodnie ze słowami Naszej Pani pokój na świecie zapanuje jedynie poprzez ludzi oddanych Maryi, odmawiających Różaniec, i nie ma ku temu innej drogi – „tylko Ona może te łaski uzyskać”. Łucja przedstawiła też kilka próśb o uzdrowienie kilku chorych osób, na co Maryja odpowiedziała, że uzdrowi tylko kilka z nich, i dodała, że wszyscy muszą odmawiać Różaniec, by uzyskać takie łaski. Zaraz potem powiedziała: „Ofiarujcie się za grzeszników i mówcie często, zwłaszcza gdy będziecie ponosić ofiary: „O Jezu, czynię to z miłości dla Ciebie, za nawrócenie grzeszników i za zadośćuczynienie za grzechy popełnione przeciwko Niepokalanemu Sercu Maryi””. Przy tych słowach Maryja rozłożyła ręce, a spływające z nich promienie światła zdawały się przenikać ziemię, tak że dzieci zobaczyły – jak relacjonowała Łucja – „jakby morze ognia”. Po tej wizji Nasza Pani powiedziała: „Widzieliście piekło, do którego idą dusze biednych grzeszników. Żeby je ratować, Bóg chce rozpowszechnić na świecie nabożeństwo mego Niepokalanego Serca. Jeżeli się zrobi to, co wam powiem, zostanie wielu przed piekłem uratowanych i nastanie pokój na świecie. Wojna zbliża się ku końcowi, ale jeżeli ludzie nie przestaną obrażać Boga, to w czasie pontyfikatu Piusa XI rozpocznie się druga wojna, gorsza. Kiedy pewnej nocy ujrzycie nieznane światło, wiedzcie, że jest to wielki znak od Boga, że zbliża się kara na świat za liczne jego zbrodnie, będzie wojna, głód, prześladowanie Kościoła i Ojca Świętego. Aby temu zapobiec, przybędę, aby prosić o poświęcenie Rosji memu Niepokalanemu Sercu i o Komunię Świętą wynagradzającą w pierwsze soboty. Jeżeli moje życzenia zostaną spełnione, Rosja nawróci się i zapanuje pokój, jeżeli nie, bezbożna propaganda rozszerzy swe błędne nauki po świecie, wywołując wojny i prześladowanie Kościoła, dobrzy będą męczeni, a Ojciec Święty będzie musiał wiele wycierpieć. Różne narody zginą. Na koniec jednak moje Niepokalane Serce zatriumfuje. Ojciec Święty poświęci mi Rosję, która się nawróci, przez pewien czas zapanuje pokój na świecie”. Na tym kończy się druga część tajemnicy fatimskiej, a zaczyna trzecia: „W Portugalii będzie zawsze zachowany dogmat wiary…”. Pierwsze dwie części tajemnicy zostały upublicznione w latach 40. XX wieku, trzecia zaś – ta, która traktuje przede wszystkim o cierpieniach Papieży i Kościoła w XX wieku, została upowszechniona dopiero w maju 2000 roku. Poświęcenia Rosji Maryi dokonał Jan Paweł II w 1984 r. w kolegialnej łączności ze wszystkimi biskupami świata, ale kluczowe znaczenie nabożeństwa pięciu pierwszych sobót miesiąca w dalszym ciągu oczekuje pełnego zrozumienia przez Kościół jako całość.
Może więc wszyscy moglibyśmy powziąć postanowienie, by zachęcić jak największą liczbę osób do przyłączenia się do nabożeństwa pięciu pierwszych sobót, mając świadomość, że codzienny Różaniec i pierwsze soboty umożliwią zaprowadzenie pokoju w świecie.

tłum. Anna Bałaban

Donal Anthony Foley jest autorem wielu książek poświęconych Maryjnym objawieniom; prowadzi powiązaną z tym tematem stronę internetową www.theotokos.org.uk.

drukuj