W Ziemi Świętej jest miejsce dla każdego!
Ojciec Święty w Jerozolimie wzywa do poszanowania, wsparcia i docenienia obecności chrześcijańskiej
O poszanowanie, wsparcie i docenienie obecności i roli chrześcijan żyjących w Ziemi Świętej zaapelował do władz Izraela Benedykt XVI w homilii wygłoszonej wczoraj podczas Mszy św. w Jerozolimie. Katolików wezwał do nieopuszczania tego regionu, wskazując na odpowiedzialność za jego dalsze losy. W Eucharystii uczestniczyło ok. 5 tys. wiernych, choć – według informacji miejscowych duszpasterzy – chętnych było dużo więcej. Wśród tych, którym udało się dotrzeć na miejsce spotkania z Papieżem, znaczną liczbę stanowili pielgrzymi z innych krajów.
Ojciec Święty wskazał na trudności, ból i cierpienie, które katolicy żyjący w Ziemi Świętej znosić musieli w wyniku konfliktów, przemocy i wysiedleń. Wyraził też nadzieję, że jego przybycie tutaj stało się znakiem, iż chrześcijanie nie są zapomniani, a ich obecność jest niezwykle ważna dla przyszłości tego regionu.
– Chciałbym też wprost powiedzieć o tragicznej rzeczywistości, będącej źródłem niepokoju dla wszystkich, którzy kochają to miasto i tę ziemię: opuszczeniu jej w minionych latach przez tak wielu członków wspólnoty chrześcijańskiej. Mimo że przyczyny możliwe do zrozumienia popychają wielu, zwłaszcza młodych, do emigracji, decyzja ta w konsekwencji powoduje zubożenie kulturowe i duchowe miasta. Chcę dziś powtórzyć to, co mówiłem już przy innych okazjach: w Ziemi Świętej jest miejsce dla każdego! – podkreślił Benedykt XVI.
Niezwykle mocne słowa wypowiedział na początku Mszy św. ks. abp Fouad Twal. Patriarcha łaciński Jerozolimy oskarżył społeczność międzynarodową, że nie reaguje na agonię narodu palestyńskiego w Ziemi Świętej.
Eucharystia sprawowana była w Dolinie Jozafata, którą Księga Joela wskazuje jako miejsce sądu ostatecznego. Naturalne tło miejsca celebry stanowiły: z jednej strony mury starej Jerozolimy, z drugiej zaś pokryta grobami żydowskiej nekropolii Góra Oliwna z Bazyliką Agonii, na której tympanonie znajduje mozaika przedstawiająca Jezusa – pośrednika między Bogiem a ludzkością, wokół którego zgromadzili się nieszczęśliwi ludzie, z nadzieją wznoszący wzrok ku Niebu. Wystrój ołtarza z kolei stanowiły skopiowane w powiększeniu fragmenty fresków z wnętrza bazyliki przedstawiających Zbawiciela z uczniami.
Innym ważnym dla wspólnoty chrześcijańskiej wydarzeniem wczorajszego dnia papieskiej pielgrzymki było też spotkanie z ordynariuszami Ziemi Świętej na modlitwie „Regina Caeli” w Wieczerniku. – Eucharystia jest sakramentem miłości. Obecność Ojca Świętego w Wieczerniku to przypomnienie, że właśnie tam mają swój początek sakramenty Eucharystii i kapłaństwa. Cnota miłości łączy się nierozdzielnie z dążeniem do jedności całego Kościoła, a jedność zawsze pozostaje wyzwaniem, któremu powinniśmy sprostać. Skuteczne jej budowanie zależy od tego, czy i jak potrafimy się karmić Eucharystią jako sakramentem miłości – podkreślił w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” ks. prof. Waldemar Chrostowski.
Dziś Ojciec Święty w swej pielgrzymce po Ziemi Świętej przybędzie do Betlejem w Autonomii Palestyńskiej. Tam odprawi Mszę św. na placu Żłóbka i nawiedzi Grotę Narodzenia. Benedykt XVI spotka się też z ordynariuszami Ziemi Świętej i wspólnotą franciszkańską. Odwiedzi także szpital dziecięcy Caritas i Obóz Uchodźców Aida. Będzie również gościć u prezydenta Palestyny. Jutro, w przedostatnim dniu swej pielgrzymki, Papież uda się do Nazaretu.
