
Chrześcijanie Kościołów Wschodnich obchodzą dziś Wigilię Świąt Bożego Narodzenia
Chrześcijanie Kościołów Wschodnich dziś wieczorem zasiądą do uroczystej wieczerzy wigilijnej. Święta w obrządku wschodnim są obchodzone według kalendarza juliańskiego, czyli 13 dni później niż u katolików. Poprzedza je 40-dniowy post.
Wigilijny posiłek rozpocznie się od modlitwy i dzielenia prosforą. Na rodzinnych stołach pojawi się sianko oraz 12 postnych potraw. Dzisiejszej nocy wierni licznie udadzą się także do cerkwi na świąteczne nabożeństwa. W sobotę będą świętować pierwszy dzień Świąt Bożego Narodzenia.
Ks. bp Włodzimierz Juszczak, biskup eparchii wrocławsko-koszalińskiej, wskazuje, że przyjście Chrystusa na świat jest początkiem zbawienia.
– Za każdym razem Chrystus, który przychodzi na świat jak Boże Dziecię, przychodzi dla nas, przychodzi dla mnie. Trudno świętować Boże Narodzenie bez uświadomienia, że to jest dzieło zbawienia. Przypominamy sobie o tym, że Chrystus przychodzi na świat dla naszego zbawienia, dla każdego z nas. Niektórzy są bardzo głęboko praktykujący, żyjący religijnie wiarą, ale też jest bardzo dużo ludzi szczególnie ze Wschodu, którzy są dalecy od praktycznego świętowania. Myślę, że szczególnie dzisiaj powinniśmy uświadamiać i przypominać tym ludziom, że dzisiaj Chrystus przychodzi na świat dla naszego zbawienia – podkreśla ks. bp Włodzimierz Juszczak.
.@Pontifex_pl złożył życzenia bożonarodzeniowe Kościołom Wschodnim, a zwłaszcza umęczonemu narodowi ukraińskiemu. "Niech narodziny Zbawiciela przyniosą pocieszenie, nadzieję i zainicjują konkretne kroki, ktore położą wreszcie kres walkom i przyniosą pokoj". pic.twitter.com/mPxmm1Eoux
— EpiskopatNews (@EpiskopatNews) January 6, 2023
Święta Bożego Narodzenia w Kościele Greckokatolickim trwają 3 dni. W tym roku będą one miały szczególny wymiar dla rodzin z Ukrainy, które z powodu wojny w swojej ojczyźnie, będą świętować m.in. w Polsce.
RIRM/TV Trwam News


