fot. franciszkanie.pl

Peru: beatyfikacja polskich męczenników

Dziś w Chimbote w Peru odbędzie się beatyfikacja polskich franciszkanów – o. Zbigniewa Strzałkowskiego i o. Michała Tomaszka. Uroczystości przewodniczył będzie prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych ks. kard. Angelo Amato.

Proces beatyfikacyjny misjonarzy rozpoczął się na szczeblu diecezjalnym w 1996 r., a od 2002 r. toczyło się postępowanie w Watykanie. Razem z Polakami na ołtarze zostanie wyniesiony włoski ksiądz Alessandro Dordi, zabity kilkanaście dni później przez Świetlisty Szlak w tej samej diecezji.

Będą to pierwsi męczennicy w historii Peru i pierwsi polscy błogosławieni misjonarze-męczennicy. Szacuje się, że we Mszy św. beatyfikacyjnej, która zostanie odprawiona na stadionie w mieście Chimbote – stolicy diecezji, w której ojcowie Machał i Zbigniew pracowali, jako misjonarze – weźmie udział ponad 20 tys. osób. Do Peru poleci z Polski ok. 200 osób, w tym najbliżsi krewni zamordowanych misjonarzy.

To byli wspaniali misjonarze, którzy zginęli za wiarę – mówi Marianna Olejnik, uczestniczka pielgrzymki do Peru.

– Chcemy podkreślić swoim wyjazdem to jak bardzo jesteśmy wdzięczne za to, co Ojcowie robili. O. Michał Tomaszek był bardzo związany z młodzieżą, z dziećmi. Zajmował się nimi, dążył do tego żeby powstała szkoła. Ci Ojcowie doprowadzili do tego, że tym ludziom tam zaczęło się żyć lepiej, mieli prąd, wodę. O. Zbigniew wręcz uchodził za lekarza – wszyscy przychodzili do niego po pomoc w sprawach zdrowotnych. Ojcowie byli tak daleko od Polski, byli sami, zdani na siebie, ciągle narażeni na pogróżki. To wspaniali ludzie – męczennicy – którzy zginęli za wiarę – podkreśla pani Marianna Olejnik.

Również jutro w Pariacoto odbędzie się marsz dla pokoju do miejsca, w którym zginęli polscy franciszkanie. Wezmą w nim udział mieszkańcy 73 wiosek.

 

 

* * *

Franciszkanie o. Zbigniew Strzałkowski i o. Michał Tomaszek rozpoczęli pracę misyjną w peruwiańskim Pariacoto w 1989 r.  Zginęli 9 sierpnia 1991 r. z rąk terrorystów z ugrupowania „Świetlisty Szlak” za wiarę i miłość. Grupa członków maoistowskiej partyzantki wtargnęła do domu parafialnego i zabrała zakonników na miejscowy cmentarz. Tam o. Michał został zbity strzałem w kark, a o. Zbigniew – w plecy i głowę. O. Strzałkowski miał 33 lata, o. Tomaszek 31 lat. W odległym o kilka km Vinzos 25 sierpnia został zastrzelony ks. Alessandro Dordi.

o. Zbigniew Strzałkowski urodził się 3 lipca 1958 r. w Tarnowie. Rodzice mieszkali w pobliskiej wsi Zawada, gdzie prowadzili małe gospodarstwo rolne. O. Zbigniew miał dwóch starszych braci.

W roku 1979 wstąpił do zakonu franciszkanów. W podaniu o przyjęcie napisał: „Pragnęsłużyć Panu Bogu w zakonie, jako kapłan, w kraju lub na misjach, gdziekolwiek mnie Bóg powoła, pragnę naśladować św. Franciszka i bł. Maksymiliana Kolbego”.

Na diakona został wyświęcony 15 czerwca 1985 r. przez bpa Albina Małysiaka. Święcenia prezbiteratu przyjął po studiach 7 czerwca 1986 r. we franciszkańskim kościele we Wrocławiu z rąk kard. Henryka Gulbinowicza. Podczas tej samej Mszy św. święcenia, ale diakonatu, otrzymał o. Michał Tomaszek. Wówczas Zakon świętował 750. Rocznice przybycia do stolicy Dolnego Śląska.

W 1988 r. udał się z Warszawy przez Moskwę do Limy. Po przybyciu na miejsce rozpoczął intensywną naukę języka hiszpańskiego. Po kilku miesiącach objął posługę kapłańską w nowej placówce zakonnej w Andach – w Pariacoto.

o. Zbigniew talent organizacyjny łączył z ogromną pracowitością i wielką odpowiedzialnością. Jego domeną była troska o chorych. Leczył ich na duszy i ciele. Był miłośnikiem stworzeń.

o. Michał Tomaszek urodził się 23 września 1960 r. w Łękawicy k. Żywca. Tata zmarł w 1969 r. pozostawiając mamę z czworgiem dzieci. Od wczesnych lat dziecięcych wraz z bliskimi pielgrzymował do położonego nieopodal franciszkańskiego Sanktuarium Matki Bożej w Rychwałdzie.

Habit zakonny otrzymał w uroczystość św. Franciszka – 4 października 1980 r. Na diakona został wyświęcony 7 czerwca 1986 r. Rok później, 23 maja, został wyświęcony na prezbitera w Bazylice św. Franciszka w Krakowie przez bpa Albina Małysiaka.

Jego współbracia wspominają jego gorliwość zakonną. Chętnie włączał się w okolicznościowe prace, brał aktywny udział, m.in. w katechizacji dzieci. W czasie pracy duszpasterskiej w Pieńsku dowiedział się, że jego dwaj współbracia (w tym o. Zbigniew Strzałkowski) mają wkrótce wyjechać na misje do Peru. Zwrócił się wówczas do przełożonego o. Feliksa Stasicy o pozwolenie na wyjazd. Rok później, w lipcu 1989 mógł już do nich dołączyć.

Więcej info (m.in. hymn beatyfikacji): http://meczennicy.franciscans.eu/

RIRM/TV Trwam News/meczennicy.franciscans.eu

 

 

drukuj