Ks. bp S. Oder: Każde spotkanie z Janem Pawłem II owocowało doświadczeniem jedności, wyjątkowości. Jan Paweł II uczy nas słuchać z uwagą drugiego człowieka, patrzeć na niego z sympatią i miłością

W czasie procesu beatyfikacyjnego wielokrotnie powtarzał się element jego odwagi w głoszeniu prawdy. Kiedy spotykał się z wielkimi tego świata, ludźmi, którzy pisali historię – nie zawsze chwalebną – (…) był autentycznym świadkiem wartości, w które wierzył. Prawda, która emanowała z jego życia i potwierdzona jego świadectwem, jest tym, co sprawia, że Jan Paweł II pozostaje dla nas autorytetem – powiedział ks. bp Sławomir Oder, ordynariusz gliwicki, postulator procesu beatyfikacyjnego i kanonizacyjnego Jana Pawła II, w rozmowie z TV Trwam.

Ks. kard. A. Hlond w 1932 roku: Klęską dzisiejszego życia publicznego jest nienawiść, która dzieli obywateli Państwa na nieprzejednane obozy, postępuje z przeciwnikami politycznymi jak z ludźmi złej woli, poniewiera ich bez względu na godność człowieczą i narodową

Klęską dzisiejszego życia publicznego jest nienawiść, która dzieli obywateli Państwa na nieprzejednane obozy, postępuje z przeciwnikami politycznymi jak z ludźmi złej woli, poniewiera ich bez względu na godność człowieczą i narodową, zniesławia i ubija moralnie. Zamiast prawdy panoszy się kłamstwo, demagogja, oszczerstwo, nieszczery i niski sposób prowadzenia dyskusji i polemiki. Żądza władzy i prywata prowadzą bezwzględną walkę o rządy i stanowiska, a pozorują ją troską o Państwo, które zwykle odłamy polityczne utożsamiają z sobą. Chorobliwe podniecenie i namiętność polityczna zasłaniają spokojny sąd o ludziach i sprawach, mieszają politykę do wszystkiego, wszystko osądzają ze stanowiska partyjnego, wyolbrzymiają znaczenie wypadków publicznych, wnoszą niepokój w całe życie. Te szkodliwe przejawy powinny ustąpić pod działaniem etyki chrześcijańskiej – pisał ks. kard. August Hlond, Prymas Polski, w liście duszpasterskim „O chrześcijańskie zasady życia państwowego”.

[Jestem w Kościele] Uwaga na ks. abp. Vigano

W ostatnich latach ks. abp Carlo Maria Vigano stał się autorytetem dla części kręgów katolickich, zwłaszcza tych o tradycyjnym nastawieniu. Bardzo stanowczo sprzeciwiał się różnego rodzaju deformacjom doktryny, herezjom i lawendowej mafii, co przysparzało mu sympatyków. Z czasem ks. arcybiskup stawał się jednak coraz bardziej radykalny (w złym tego słowa znaczeniu), aż ostatnio jeden z włoskich portali poinformował, że przyjął ponowną sakrę biskupią. Miał jej udzielić ekskomunikowany ks. bp Richard Williamson, wyrzucony w 2013 r. z Bractwa św. Piusa X. Oznacza to, że tym samym również ks. abp Carlo Maria Vigano zaciągnął na siebie ekskomunikę, a zatem każdy wierny powinien zdystansować się od jego osoby.

Ks. kard. R. Sarah o deklaracji „Fiducia supplicans”: Nie sprzeciwiamy się papieżowi Franciszkowi, ale herezji, która poważnie podważa Kościół

Ks. kard. Robert Sarah, były prefekt Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, 6 stycznia podzielił się refleksją nt. deklaracji „Fiducia supplicans”. „Nie sprzeciwiamy się papieżowi Franciszkowi, ale stanowczo i radykalnie sprzeciwiamy się herezji, która poważnie osłabia Kościół, Ciało Chrystusa, ponieważ jest sprzeczna z wiarą katolicką i Tradycją” – zaznaczył duchowny.

Ewangelia na niedzielę: Święty Piotr, czyli droga do dojrzałej Miłości

Ewangelista Jan wskazuje, że pierwsze spotkanie przyszłych apostołów z Jezusem miało miejsce nad Jordanem, tam, gdzie Jan udzielał chrztu. To okolice dzisiejszego Kasr al-Jahud. Później Jezus powołał ich na uczniów nad Jeziorem Galilejskim. Jednak nie na chronologii i geografii wydarzeń, lecz na wymiarze duchowym skupia się dyrektor Centrum Formacji Duchowej, ks. Krzysztof Wons, w komentarzu do Ewangelii na niedzielę 14 stycznia.