Red. S. Karczewski: Chodzi o człowieka świętego, bo tylko za przykładem świętego pójdą naśladowcy. Wierzę, że papież Leon XIV sprosta temu zadaniu

Benedykt XVI mówił kiedyś o łodzi Kościoła mocno rozkołysanej. My w takim momencie jesteśmy. Ta łódź jest rozkołysana. Te nurty, które są, też są różne. Powiedziałbym, że wiele z nich idzie w zupełnie odwrotnym kierunku. Patrząc na niemiecką drogę synodalną, czy na synodalność w niektórych krajach, czy na realizację Soboru Watykańskiego, czy realizację synodalności w tych krajach. To jest ogromne zamieszanie, ogromny chaos. I teraz potrzeba kogoś, kto to uporządkuje. W rozmowie nawet z kolegami z redakcji mówiłem, że nie chodzi tu o fachowca, który będzie w stanie to uporządkować. Chodzi o człowieka świętego, bo tylko za przykładem świętego pójdą naśladowcy. Jeżeli on będzie politykiem, socjologiem, psychologiem, nikt za nim nie pójdzie, bo będziemy dalej kroczyć w tych podziałach. Natomiast jeżeli pojawi się człowiek święty, wówczas za nim pójdą. Nawet ci, którymi wydaje się, że są po zupełnie drugiej stronie. Wierzę, że Leon XIV sprosta temu zadaniu – powiedział redaktor Sebastian Karczewski, publicysta „Naszego Dziennika”, redaktor naczelny miesięcznika „Non Possumus. Imperatyw”, w programie „Polski punkt widzenia” w TV Trwam.

Świat gratuluje nowemu papieżowi

Pierwszy papież z USA – głoszą ogromne nagłówki amerykańskich mediów. Zarówno tych świeckich, jak i katolickich. Na wybór kardynała Roberta Francisa Prevosta na papieża Leona XIV reaguje cały świat. Swojemu rodakowi pogratulował między innymi prezydent USA Donald Trump.

Leon XIV – papież misjonarz

Sześćdziesięciodziewięcioletni kard. Robert Francis Prevost, to pierwszy papież augustianin i drugi po Franciszku papież z kontynentu amerykańskiego, choć w przeciwieństwie do swego poprzednika, pochodzi z Ameryki Północnej. Nowy Biskup Rzymu urodził się 14 września 1955 r. w Chicago, w stanie Illinois, jako syn Louisa Mariusa Prevosta, pochodzenia francusko-włoskiego, oraz Mildred Martínez, pochodzenia hiszpańskiego. Ma dwóch braci – Louisa Martina i Johna Josepha.

Papież Leon XIV: Jesteśmy uczniami Chrystusa. Świat potrzebuje Jego światła. Ludzkość potrzebuje Go jako pomostu, by mógł do niej dotrzeć Bóg i Jego miłość

Wszyscy jesteśmy w ręku Boga. Dlatego bez lęku, zjednoczeni, ręka w rękę z Bogiem i ze sobą nawzajem idźmy naprzód.  Jesteśmy uczniami Chrystusa. Chrystus idzie przed nami. Świat potrzebuje Jego światła. Ludzkość potrzebuje Go jako pomostu, by mógł do niej dotrzeć Bóg i Jego miłość. Pomóżcie nam również wy, i sobie nawzajem, w budowaniu mostu poprzez dialog, spotkanie, jednocząc się wszyscy, aby być jednym ludem, zawsze w pokoju – mówił w swoim pierwszym wystąpieniu tuż po wyborze na Stolicę Piotrową papież Leon XIV.