Największy marsz w obronie TV Trwam
By prosić o wolność słowa i miejsce na multipleksie dla TV Trwam na Jasną Górę przybędzie Rodzina Radia Maryja. Będą tam „liczebnie i temperaturą serc” – powiedział ks. bp Stanisław Stefanek. Dodał, że to „spotkanie oparte jest o najgłębszy motyw dla ludzkich działań: o miłość ku Bogu i Matce Najświętszej”.
Rozmowa z ks. bp. Stanisławem Stefankiem, bp. seniorem diecezji łomżyńskiej.
Na Jasnej Górze rozpocznie się dziś XX jubileuszowa Pielgrzymka Rodziny Radia Maryja. Intencja w tym roku jest szczególna, wolność słowa w Polsce, wolność dla mediów, a przede wszystkim miejsce na cyfrowym multipleksie dla TV Trwam. Czym dla Ks. Biskupa jest pielgrzymowanie także w kontekście społecznego nawoływania o wolność słowa.
Każdy udział w pielgrzymce dla mnie osobiście jest doświadczeniem o wyjątkowym wymiarze społecznym. Spotkanie oparte jest o najgłębszy motyw dla ludzkich działań: o miłość ku Bogu i Matce Najświętszej. To są motywy, które trwają i przetrwają wszystkie próby. Dlatego pielgrzymka już po raz 20 mobilizuje wiele serc. Dla mnie jest przede wszystkim wymiarem trwałego budowania więzi społecznej opartej na Bogu, a także ważnym przeżyciem.
Trzeba bardzo mocno podkreślić, że w tym roku niesiemy na Jasną Górę szczególne intencje. Spodziewam się, że będzie to największy marsz w obronie wolności słowa i na rzecz TV Trwam. Zjadą ludzie z całej Polski, będą liczebnie i temperaturą serc.
Po pielgrzymce powinniśmy podjąć od nowa wszystkie wymiary społecznego upominania się o prawdę. To jest istotny cel, który trzeba przenieść na kilka sektorów naszego życia, równie upośledzonych jak próbuje się upośledzić telewizję, tzn. radiosłuchaczy i telewidzów a także społeczeństwo. I właśnie dlatego ta pielgrzymka jest dla mnie bardzo ważnym wydarzeniem. Staniemy przy sercach niezliczonych rzeszy naszych rodaków, myślę, że także obywateli świata, bo to jest zjawisko przekraczające granice Polski.
Stajemy przy sercach broniąc je przed kłamstwem wewnętrznym. To co propaganda potrafi przetworzyć w umysłach ludzkich, to jest niewola wewnętrzna. Stajemy przede wszystkim w obronie tych, których ograniczają przed nimi samymi. To jest jeden z największych współczesnych przegranych programów.
Ludzie, którzy mają stać na straży demokracji, równości, wolności, są obdarzeni autorytetem zaufania społecznego, popełniają istotne błędy. Niszczą swój urząd. To jest destrukcja, rozbiórka ładu nowoczesnego państwa. Trzeba najpierw tam stanąć. Ale trzeba też stanąć przy wszystkich sercach, które z powodu autodestrukcyjnego działania nieodpowiedzialnych, cierpią. Jest wiele przestrzeni, gdzie kłamstwo urzędowe odbija się boleśnie w życiu konkretnych osób. Dlatego pielgrzymka ma ogromny wymiar społeczny, jest to jeden z większych apeli, to jest wielki uniwersytet nauczania odpowiedzialności za drugiego człowieka.
Mówimy, że jest to pielgrzymka Rodziny Radia Maryja. Ale czym jest ta Rodzina?
To pielgrzymowanie rozkłada się wielokrotnie w ciągu roku. Centralne spotkanie jest na Jasnej Górze, można je nazwać zwołaniem powszechnym. Rozkłada się to na spotkania poniedziałkowe w różnych miejscach. Zawsze tam, gdzie jest TV Trwam i Radio Maryja natychmiast kościoły zapełniają się o wiele bardziej niż przy zwykłych okazjach. Chociażby ta inicjatywa kaliska, modlitwa w obronie życia i rodziny w każdy pierwszy czwartek. To też jest spotkanie Rodziny Radia Maryja przy bardzo szczegółowym celu i intencji.
Dla mnie jest to budowanie rzeczywistości wewnętrznej, bo jesteśmy wszyscy Mistycznym Ciałem Chrystusa. Użyję tutaj słów, które trzeba wykorzystać z Biblii i nauki Kościoła, my jesteśmy jednym ciałem, ale ono może być martwe, niewrażliwe. Pielgrzymka jest ożywianiem organizmu, który nazywa się Kościołem, a w teologii Mistycznym Ciałem Chrystusa.
Bardzo dziękuję za rozmowę
Rozmowa przeprowadzona przez Redakcję Informacyjną Radia Maryja
