fot. ks. Krzysztof Kinowski

Mt 21,28-46: Jezus – posłuszny Syn pośród buntowników w Winnicy

Tekst w przekładzie Biblii Tysiąclecia:

21 28 «Co myślicie? Pewien człowiek miał dwóch synów. Zwrócił się do pierwszego i rzekł: „Dziecko, idź i pracuj dzisiaj w winnicy”. 29 Ten odpowiedział: „Idę, panie!”, lecz nie poszedł. 30 Zwrócił się do drugiego i to samo powiedział. Ten odparł: „Nie chcę”. Później jednak opamiętał się i poszedł. 31 Który z tych dwóch spełnił wolę ojca?» Mówią Mu: «Ten drugi». Wtedy Jezus rzekł do nich: «Zaprawdę, powiadam wam: Celnicy i nierządnice wchodzą przed wami do królestwa niebieskiego. 32 Przyszedł bowiem do was Jan drogą sprawiedliwości, a wy mu nie uwierzyliście. Uwierzyli mu zaś celnicy i nierządnice. Wy patrzyliście na to, ale nawet później nie opamiętaliście się, żeby mu uwierzyć. 33 Posłuchajcie innej przypowieści: Był pewien gospodarz, który założył winnicę. Otoczył ją murem, wykopał w niej tłocznię, zbudował wieżę, w końcu oddał ją w dzierżawę rolnikom i wyjechał. 34 Gdy nadszedł czas zbiorów, posłał swoje sługi do rolników, by odebrali plon jemu należny. 35 Ale rolnicy chwycili jego sługi i jednego obili, drugiego zabili, trzeciego zaś ukamienowali. 36 Wtedy posłał inne sługi, więcej niż za pierwszym razem, lecz i z nimi tak samo postąpili. 37 W końcu posłał do nich swego syna, tak sobie myśląc: „Uszanują mojego syna”. 38 Lecz rolnicy, zobaczywszy syna, mówili do siebie: „To jest dziedzic; chodźcie, zabijmy go, a posiądziemy jego dziedzictwo”. 39 Chwyciwszy go, wyrzucili z winnicy i zabili. 40 Kiedy więc przybędzie właściciel winnicy, co uczyni z owymi rolnikami?» 41 Rzekli Mu: «Nędzników marnie wytraci, a winnicę odda w dzierżawę innym rolnikom, takim, którzy mu będą oddawali plon we właściwej porze». 42 Jezus im rzekł: «Czy nigdy nie czytaliście w Piśmie: Ten właśnie kamień, który odrzucili budujący, stał się głowicą węgła. Pan to sprawił, i jest cudem w naszych oczach. 43 Dlatego powiadam wam: Królestwo Boże będzie wam zabrane, a dane narodowi, który wyda jego owoce. 44 Kto upadnie na ten kamień, rozbije się, a na kogo on spadnie, zmiażdży go». 45 Arcykapłani i faryzeusze, słuchając Jego przypowieści, poznali, że o nich mówi. 46 Toteż starali się Go pochwycić, lecz bali się tłumów, ponieważ miały Go za proroka.

Krytyka literacka:

Kontekst i kompozycja

  • Fragment Mt 21,28-46 składa się z dwóch elementów:
    • przypowieści o dwóch synach (Mt 21,28-32),
    • przypowieści o winnicy (Mt 21,33-46).

Stanowi on jednocześnie część nauczania Jezusa w świątyni oraz Jego dyskusji z arcykapłanami i starszymi ludu. Akcja biblijnego opowiadania toczy się w Jerozolimie po uroczystym wjeździe Jezusa i na kilka dni przed kulminacyjnym momentem Jego misji: męką, śmiercią i zmartwychwstaniem. Można zauważyć w tym tekście narastające napięcie pomiędzy Jezusem a Jego przeciwnikami.

  • Przypowieść o winnicy (Mt 21,33-46) posiada tekst paralelny w Mk 12,1-12 oraz Łk 20,9-19. Jak twierdzą badacze, da się zauważyć, że Mateusz korzystał z wersji Mk i uzupełnił ją o szczegóły pochodzącego z innego źródła. Warto natomiast dostrzec zasadniczą różnicę względem tekstu Łk 20,9-19, gdzie Jezus nie kieruje przypowieści do arcykapłanów i starszych, lecz do ludzi zebranych w świątyni i słuchających Jego nauczania. Nie ma tam też w ogóle rozmowy z przedstawicielami władzy. Jednak we wszystkich wersjach na końcu pojawia się refleksja arcykapłanów i starszych (Mt) oraz uczonych w Piśmie (dodają ich Mk oraz Łk), którzy odkrywają alegoryczne przesłanie przypowieści i rozumieją, że to o nich mówi Jezus (Mt 21,46).

Gatunek literacki

  • Tekst Mt 21,28-46 tworzą dwie przypowieści. W drugiej z nich (Mt 21,33-46) można dostrzec również cechy alegorii. Jest ona ścisłym nawiązaniem do podobnej alegorycznej opowieści z Iz 5,1-7.

Orędzie teologiczne:

  • Pierwszym, co należy zauważyć, jest bezpośredni kontekst fragmentu Mt 21,28-46. Przytoczone tu bowiem dwie przypowieści są częścią rozmowy z arcykapłanami i starszymi ludu, która rozpoczyna się w Mt 21,23. Głównym tematem tej rozmowy jest spór o władzę. Warto pamiętać, że w ówczesnym Izraelu to właśnie arcykapłani i starsi sprawowali władzę zarówno religijną, jak i polityczną. To oni także byli przedstawicielami Izraelitów wobec Imperium Rzymskiego, które okupowało tereny Ziemi Świętej. Głównym zarzutem przeciwko Jezusowi było to, że nie ma On autorytetu potrzebnego do czynienia tego wszystkiego, co robi. W rozumieniu arcykapłanów, zgodnie z obowiązującymi zasadami, nie została Mu przekazana władza, która uprawniałaby Go do podejmowanych działań. Za moment zapalny i bezpośredni impuls do sporu można uznać dokonane przez Jezusa dzień wcześniej wyrzucenie kupców ze świątyni (Mt 21,12-14).
  • Podobnie jak podczas innych dyskusji, Jezus nie odpowiada wprost na stawiane Mu zarzuty. Nie dając się zepchnąć do pozycji obronnej, wytyka arcykapłanom i starszym ludu ich własne wady, nieposłuszeństwo Bogu, a przede wszystkim to, że o swoją władzę troszczą się bardziej niż o sprawy Boże.
  • Zaskakujące mogą wydawać się stwierdzenia, że celnicy i nierządnice wchodzą przed wami do królestwa niebieskiego (Mt 21,31) oraz królestwo Boże będzie wam zabrane (Mt 21,43). Wyrażają one myśl, że do zbawienia prowadzi nie pozorna, zewnętrzna religijność, lecz rzeczywiście szczera i głęboka otwartość na Boga.
  • Warto wyjaśnić, czym jest droga sprawiedliwości, którą przyszedł Jan Chrzciciel (Mt 21,32). Jak zauważają badacze, zazwyczaj w Ewangelii wg św. Mateusza sprawiedliwość oznacza postępowanie zgodne z wolą Bożą. W tym miejscu jednak chodzi o coś więcej. Droga sprawiedliwości Jana polega nie tylko na życiu zgodnym z przykazaniami. Jej istotą jest czynny udział w wypełnieniu planu i zamiaru Boga dla świata. Tym zamiarem zaś jest przyjście Syna, Wcielonego Słowa, Jezusa, który grzeszników i nierządnice (czyli nas uwikłanych w grzech) oczyszcza i wprowadza w nową rzeczywistość królestwa Bożego. Ci, którzy ten dary przyjmują, również mają udział w wypełnianiu się Bożego zamiaru. Arcykapłani i starsi natomiast, odrzucając Jezusa, sprzeciwiają się Bożemu planowi, a tym samym nie idą drogą sprawiedliwości.
  • Kolejnym ważnym tematem jest alegoryczny obraz winnicy. Ewangelista wykorzystuje to, co istniało już od dawna w religijnej świadomości Izraela. Przypowieść ta (Mt 21,33-46) jest bowiem bezpośrednim nawiązaniem do Iz 5,1-7. Winnicą Pana Zastępów jest dom Izraela (Iz 5,7), Naród Wybrany, Lud Boży. Odbiorcy przypowieści, czyli arcykapłani i starsi, doskonale znają ten obraz i dlatego z taką łatwością mogą się w nim odnaleźć oraz zrozumieć przesłanie Jezusa. Gospodarzem jest sam Bóg, który swojemu Ludowi wszystko przygotował, wyprowadził go z niewoli, pozwolił zamieszkać w Ziemi Obiecanej, wypędził przed nim wrogów, dał Prawo. W zamian natomiast nie zażądał niczego, lecz zaprosił do relacji wzajemnej miłości. Rolnicy-dzierżawcy oznaczają tych, którym Bóg powierzył władzę oraz troskę o Lud, czyli właśnie arcykapłanów i starszych. Słudzy posyłani przez gospodarza to prorocy. Synem natomiast jest sam Jezus. Opowiadając więc przypowieść o winnicy, Jezus mówi o sobie, o tym, co wydarzy się za kilka dni, gdy zostanie odrzucony, wydany i ukrzyżowany.
  • Na odrzuceniu i ukrzyżowaniu jednak nie kończy się przesłanie tej przypowieści. Jezus bowiem cytuje Ps 118. Kamień, który odrzucili budujący, stał się głowicą węgła (Ps 118,22). Tym kamieniem jest On sam. Choć zostanie odrzucony i ukrzyżowany, to jednak stanie się głowicą węgła, fundamentem, najważniejszym elementem nowej budowli, bo trzeciego dnia zmartwychwstanie. Pan to sprawił i jest cudem w naszych oczach (Ps 118,23). Odrzucić ukrzyżowanego Chrystusa oznacza zatem pozbawić się zmartwychwstania. Kto zaś przyjmuje Tego, który umarł i zmartwychwstał, wchodzi do królestwa Bożego, bo Pan jest dobry, bo Jego łaska na wieki (Ps 118,29).

Ojcowie Kościoła:

Kiedy Hilary z Poitiers mówi o ewangelicznej przypowieści o dwóch synach, odkrywa jej alegoryczne przesłanie. Zauważa, że pierwszy syn reprezentuje ugrupowanie faryzeuszy. Mimo tego, że byli oni upominani przez Boga, by dostosowali się do Jego przykazań, faryzeusze pozostawali zuchwali, nieposłuszni i pogardliwi wobec Bożych napomnień. Wierzyli jedynie w żydowskie prawo. Zamiast pokutować za grzechy, chlubili się szlachetnymi przywilejami, które otrzymali od Abrahama. Hilary zauważa, że niektórzy faryzeusze w późniejszym czasie uwierzyli w cuda dokonane przez apostołów po zmartwychwstaniu Pana. Podjęli dzieła ewangeliczne, pokutowali i wyznawali winę za dawną zuchwałość.

Natomiast drugi syn z przypowieści reprezentuje grupę celników i grzeszników, których pouczał Jan Chrzciciel. Tłumaczył im, że zbawienie przyjdzie przez Chrystusa, zachęcał, by przyjęli wiarę w Niego poprzez chrzest. Kiedy Pan w przypowieści mówi, że drugi syn nie wykonał tego, co obiecał, tak naprawdę pokazuje, że celnicy i grzesznicy uwierzyli Janowi. Ale ponieważ nie byli w stanie przyjąć nauczania Ewangelii aż do Męki Pańskiej – nie poszli, nie wykonali zadania. Pan nie powiedział, że odmówili, ale że po prostu nie poszli. Ich niepowodzenie nie czyni ich winnymi niewiary, ponieważ byłoby to bardzo trudne. Dlatego nie chodzi o to, że drugi syn nie chciał od razu zrobić tego, co mu kazano, ale raczej o to, że nie mógł tego zrobić.

Jan Chryzostom analizując drugą partię tekstu – przypowieść o przewrotnych rolnikach – zwraca uwagę na decyzje podejmowane przez gospodarza winnicy. Właściciel posłał swoje sługi, aby zebrali plon jemu należny. Mówiąc „plon” miał na myśli posłuszeństwo rolników, które przejawia się w ich uczynkach. Ale tutaj okazali oni swoją niegodziwość. Nie tylko nie przekazali sługom plonu, ale także byli złowrogo nastawieni do sług właściciela winnicy. Ci, którzy nie spłacili swego długu, nie powinni być oburzeni. Powinni raczej poprosić gospodarza o przebaczenie. Ale nie tylko byli oburzeni – dostąpili się czegoś gorszego, pobrudzili swoje ręce krwią. Zasługując na karę, sami ją wymierzyli. Dlatego gospodarz wysłał drugą i trzecią grupę sług, aby pokazać miłość do ludzkości Tego, który ich posłał. Dopiero potem posłał swojego syna.

Chryzostom zwraca uwagę na słowa gospodarza winnicy, który mówi o rolnikach: „Uszanują mojego syna” (w. 37). Co to znaczy? W ten sposób gospodarz pokazuje, że brak należnego szacunku wobec jego syna jest grzechem niewybaczalnym. Obowiązkiem rolników było okazywać dziedzicowi szacunek. Dlaczego Bóg Ojciec od razu nie zesłał swojego Syna na ziemię? Aby grzesznicy mogli pokutować i potępić siebie za to, co uczynili innym. Nawet, gdy zabijano proroków, Bóg nie odwrócił się od swojego ludu, ale posłał im swego Syna. Gospodarz z przypowieści miał nadzieję, że kiedy rolnicy ujrzą jego syna, odłożą na bok swoją złość i oddadzą cześć dziedzicowi.

Kultura i sztuka:

Ciekawą interpretację literacką obu omawianych przypowieści przedstawił żyjący w XVIII wieku brytyjski poeta Christopher Smart. W zbiorze swoich poezji, zatytułowanym Przypowieści naszego Pana i Zbawiciela Jezusa Chrystusa, zawarł liryczną odpowiedź i przesłanie na opowieści Chrystusa W Przypowieści XI wskazuje, że historia o dwóch synach jest ostrzeżeniem dla kaznodziejów, którzy głoszą Ewangelię, a według niej nie żyją. W drodze do Królestwa Bożego wyprzedzą ich właśnie ci, których serce pełne jest skruchy (zob. C. Smart, The Parables of our Lord and Savior Jesus Christ, Londyn 1768, s. 22). W kolejnym wierszu poświęconym złym robotnikom winnicy autor prosi, aby Bóg zwiększył wierzącym wiarę, aby jako robotnicy byli godni swej pracy: zbierali owoce winorośli i wydawali owoce (zob. tamże, s. 24). Temat bycia świętym w kontekście tej Ewangelii pojawia się również w wierszu W kolejce do nieba ks. Jana Twardowskiego. Kapłan stwierdza, że drogą do nieba jest bycie świętym tak żeby tego wcale nie było widać (zob. J. Twardowski, Nie przyszedłem pana nawracać, Warszawa 1986, s. 212).

Przypowieść o dwóch synach znalazła swoje miejsce także w sztuce. Najczęściej pojawia się w ilustracjach biblijnych. Działający w XVI Georg Pencz przygotował rycinę opowiadania do książki Historia Jezusa. Ojciec kieruje swoje dzieci do pracy przy winnicy. Obaj synowie trzymają w rękach narzędzie, tak iż trudno rozpoznać, który z nich tak naprawdę wypełnił wolę ojca.

Rysunek tego opowiadania znajduje się również w książce Przypowieści z 1908 roku, gdzie omawianą perykopę przedstawił Eugène Burnand. Tutaj syn, który nie wypełnił woli ojca został wyraźnie przedstawiony w ciemniejszych odcieniach, a także dalej od ojca niż syn, który poszedł do winnicy.

Omawiana scena pojawia się także w dziele rosyjskiego malarza Andreja Mironova. Na obrazie (znajdującym się w prywatnych zbiorach artysty) jasno określone zostały role obu mężczyzn. Pierwszy z nich ewidentnie pokazuje, że mimo zapowiedzi spełnienia woli ojca, do winnicy się nie uda. Drugi z pokorą przyjmuje decyzje swego ojca.

By Andrey Mironov 777 – Own work, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=24735119

Kolejną z perykop w sposób bardzo dramatyczny przedstawił James Tissot w obrazie Syn Winnicy (Brooklyn Musem). Na pierwszym planie znajduje się martwe ciało syna właściciela winnicy, leżące na kamieniach. Skały stają się głównym bohaterem dzieła – mury, tłocznie, wieże przeważają w panoramie sceny. Jest to symbol głuchej ciszy, która nastąpiła po zbrodni niegodziwych rolników, którzy na obrazie uciekają właśnie przez te kamienie od miejsca zbrodni.

W odwrotny sposób wydarzenie jest przedstawione przez niderlandzkiego malarza Martena van Valckenborch. Obraz Przypowieść o niegodziwych mężach pochodzący z XVI wieku (Kunsthistorisches Museum we Wiedniu) przedstawia pejzaż winnic, pełnych zieleni i dojrzałych owoców, zbieranych przez robotników. Rolnicy rozmawiają ze sobą, uśmiechają się. Nic nie wskazuje na to, co dzieje się w prawym dolnym rogu, gdzie ich współpracownicy mordują dziedzica. W odróżnieniu od poprzedniego przedstawienia w tym przedstawieniu króluje gwar, rozmowy i hałas, które przygłuszają krzyk zabójstwa.

Bardzo ciekawe omawianą przypowieść przedstawił flamandzki malarz Abel Grimmer. W obrazie z XVI wieku nie widnieje ani scena wyrzucenia posłów właściciela winnicy, ani zamordowania dziedzica. Robotnicy aktualnie budują winnicę. W centrum dzieła namalowany został Chrystus, który „opowiada” przypowieść swoim uczniom i „wskazuje” na to, co dzieje się za Nim.

Życie i nauczanie Kościoła:

Benedykt XVI w homilii wygłoszonej 25 września 2011 roku podczas pielgrzymki do Niemiec mówił, że przesłanie Ewangelii o dwóch synach jest jasne. Wskazał na istotę działania, które jest ważniejsze niż same tylko słowa. Jezus swoje pytanie o postawę dwóch synów kieruje do arcykapłanów i do starszych ludu, którzy jak nikt inny powinni stanowić wzór posłuszeństwa Bożemu Słowu. Niestety równocześnie z ich pięknymi słowami nie idą piękne czyny. Są to rutyniarze, których serc Bóg już nie niepokoi, mówi Ojciec Święty. Dlatego też uważają słowa Jezusa za szkodliwą naukę i nie są w stanie się na nią otworzyć. Dlatego właśnie otrzymują tak mocną odpowiedź „Celnicy i nierządnice wchodzą przed wami do królestwa niebieskiego. Przyszedł bowiem do was Jan drogą sprawiedliwości, a wyście mu nie uwierzyli. Celnicy zaś i nierządnice uwierzyli mu. Wy patrzyliście na to, ale nawet później nie opamiętaliście się, żeby mu uwierzyć” (Mt 21,31-32)”. Papież w swojej homilii naucza nas, że słowo to przetłumaczone na język naszych czasów mogłoby brzmieć następująco: agnostycy, którzy nie znajdują spokoju z powodu pytania o Boga, ludzie, którzy cierpią z powodu naszych grzechów i tęsknią za czystym sercem, są bliżsi królestwu Bożemu niż rutyniarze kościelni, którzy widzą w Kościele jedynie aparat, ale których serce jest obojętne na wiarę.

Jan Paweł II mówi, że w obrazie winnicy Kościół widzi samego siebie. Ta nowa winnica została wezwana, aby przynosić owoce zbawienia zawsze i wszędzie. Te owoce powinny być widoczne w każdym człowieku, ponieważ każdy człowiek może się odnaleźć w obrazie winnicy. Prawda o Synu, który został do niej posłany, jest też przejrzysta. Wyraźnie zaznacza się tutaj odkupieńczy charakter jego misji. Syn jest „Tym, którego Ojciec poświęcił i posłał na świat” (J 10, 36). Prawda ta stanowi centralną treść Dobrej Nowiny, czyli Ewangelii.

Źródła: https://ekai.pl/dokumenty/homilia-wygloszona-przez-benedykta-xvi-podczas-mszy-sw-we-fryburgu-25-wrzesnia-2011-r/

Refleksja i modlitwa:

  • „Co myślicie?” Nawrócenia nie mogę ograniczyć tylko do nowych uczynków miłosierdzia. Muszę zmienić swój sposób myślenia, żebym cały był przesiąknięty Dobrą Nowiną.
  • Czy potrafię się przyznać do błędu, szczególnie gdy był on poważny? Czy może raczej w swojej dumie uporczywie przeczę temu, co okazało się być prawdą.
  • Do czego jestem w stanie się posunąć, aby zapewnić sobie jakieś dobro lub spokój?
  • Właściciel winnicy wykazał się dużą ufnością względem rolników. Raz za razem dawał im kolejną szansę. Dlaczego więc ja miałbym poprzestać na dawaniu innym tylko jednej?
  • Czy odnoszę refleksję nad Pismem Świętym do własnego życia? Czy może raczej jak faryzeusze umiem poprawnie odpowiedzieć na pytania Jezusa, ale nie przekładam tego na to, jak żyję?

Lektura poszerzająca:

Hilary z Poitiers, Komentarz do Ewangelii św. Mateusza; Traktat o Tajemnicach, 21.13-14; Jan Chryzostom, Homilie na Ewangelię według św. Mateusza, 68.

Jan Paweł II, Komentarz do Ewangelii, Kraków 2011, s. 152-154.

  1. H. Stern, Komentarz żydowski do Nowego Testamentu, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 2004.
  2. Paciorek, Nowy komentarz biblijny, t. 2, Ewangelia według świętego Mateusza, rozdziały 14-28. Wstęp, przekład z oryginału, komentarz, wyd. Edycja Świętego Pawła, Częstochowa 2009.
  3. Mędala, „Królestwo Boże będzie wam zabrane” (Mt 21, 43). Przypowieść o przeniewierczych dzierżawcach (Mk 12, 1-12 i par.), Collectanea Theologica 70/2, s. 7-34.
  4. Podeszwa, „Idź i pracuj w mojej winnicy” (Mt21,28). Praca w przypowieściach Ewangelii synoptycznych, Verbum Vitae 25, s. 105-126.

Opracowanie:

ks. dr Krzysztof Kinowski, dk. Arkadiusz Kosznik, dk. Paweł Westfal, dk. Jakub Wojewódka, kl. Filip Gobis, kl. Robert Szczepkowski, Gdańskie Seminarium Duchowne

drukuj