Małżeńska Krucjata Różańcowa. Ks. D. Chmielewski: Mamy w Polsce plagę rozwodów, szczególnie młodych małżeństw. Potrzebujemy wielkiego umocnienia z nieba poprzez związanie małżeńskich serc Różańcem
Na dzisiejszy różańcowy szturm do Niepokalanowa zaproszeni są małżonkowie trwający w miłości małżeńskiej, małżeństwa w kryzysie i narzeczeni przygotowujący się do zawarcia sakramentalnego małżeństwa. Krucjata odbędzie się w sanktuarium w nocy z 29 na 30 października br. Organizatorzy czuwania zachęcają do udziału również kapłanów i siostry zakonne zaangażowanych w posługę modlitewną wobec małżeństw i rodzin, a także wszystkich, którzy chcą podjąć walkę, aby ratować małżeństwa, a dzięki temu polskie rodziny – informuje „Nasz Dziennik”.
Całonocna modlitwa w niepokalanowskiej bazylice rozpocznie się dziś o godz. 19.00 Eucharystią sprawowaną pod przewodnictwem ks. Dominika Chmielewskiego SDB, założyciela i opiekuna duchowego wspólnoty Wojownicy Maryi. Następnie będą odmawiane cztery części Różańca Świętego, przeplatane modlitwą o przebaczenie, uzdrowienie, uwolnienie od zła oraz świadectwami małżeństw uratowanych dzięki modlitwie różańcowej. Czuwanie zakończy się w niedzielę rano Mszą św. celebrowaną o godz. 6.00.
Wizjonerka z Fatimy, Służebnica Boża s. Łucja stwierdziła, że ostateczna bitwa między Bogiem a królestwem Szatana będzie dotyczyć małżeństwa i rodziny. I rzeczywiście coraz intensywniej doświadczamy tej walki.
– Kondycja wielu małżeństw bardzo słabnie, mamy w Polsce plagę rozwodów, szczególnie młodych małżeństw. Potrzebujemy wielkiego umocnienia z nieba poprzez związanie małżeńskich serc Różańcem. W październiku, miesiącu Różańca Świętego, podejmujemy w nocy – by ofiarować jeszcze większy trud – szturm różańcowy o ratowanie małżeństw. Chcemy prosić o cud uzdrowienia relacji małżeńskich – podkreśla w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” ks. Dominik Chmielewski.
To, jak Szatan niszczy rodziny, pokazują statystyki. W Polsce rozpada się dziś co trzecie małżeństwo, a w wielkich miastach – co drugie! Za każdym uwzględnionym w statystykach przypadkiem kryją się ludzkie dramaty.
Osoba rozwiedziona, zwłaszcza jeżeli wiąże się z kimś innym, sama pozbawia się życia sakramentalnego. Ksiądz Dominik Chmielewski zwraca uwagę na heroizm ludzi porzuconych przez współmałżonka, którzy postanowili trwać w samotności.
– Niezwykle ważne jest także umacnianie duchowo ludzi porzuconych, którzy nie związują się z nikim, aby mieć cały czas otwartą drogę do sakramentów, a dodatkowo swój ból, cierpienie z powodu odejścia współmałżonka ofiarują za jego zbawienie. To jest heroizm. Również takich małżonków zapraszamy na Małżeńską Krucjatę Różańcową do Niepokalanowa – podkreśla założyciel Wojowników Maryi.
Kapłan jest przekonany, że dzięki czuwaniu przez 12 godzin z modlitwą różańcową w Niepokalanowie, miejscu wybranym przez Matkę Bożą, małżonkowie otrzymają wiele łask z nieba.
– Mam nadzieję, że kilka tysięcy osób, które przyjedzie, wspólnie modląc się o odnowienie miłości i relacji małżeńskiej, rzeczywiście wyprosi wielkie przełomy w walce duchowej o rodziny. Maryja z aniołami i wszystkimi świętymi czeka, aby wylać na nas potężne łaski – mówi z przekonaniem kapłan, zapraszając do Niepokalanowa.
Zapowiada jednocześnie, że to pierwsza odsłona Małżeńskiej Krucjaty Różańcowej.
– Różańcowy szturm do nieba o ratunek dla małżeństw będzie odbywał się cyklicznie, co dwa, trzy miesiące, najprawdopodobniej w Niepokalanowie – potwierdza ks. Dominik Chmielewski.
Dzieli się też swoim pragnieniem, aby takie małżeńskie krucjaty różańcowe powstawały w parafiach.
– Wówczas mogłyby one być organizowane także lokalnie – dodaje.
Potrzeba wsparcia
Małżeńska Krucjata Różańcowa to wspólne dzieło „Boskiego Projektu” i Wojowników Maryi, z ogromnym zaangażowaniem innych wspólnot małżeńskich włączających się czynnie w organizacyjne zrealizowanie wydarzenia.
Pomysłodawczyni i koordynatorka inicjatywy „Boski Projekt” s. Bartłomieja Magdalena Sobczyk CSIC, która prowadzi rekolekcje oraz specjalizuje się w temacie zagrożeń duchowych, zwraca uwagę, że modlitwa i wspieranie małżonków są kluczowe w sytuacji kryzysowej, którą przeżywa bardzo wiele rodzin.
– Otrzymujemy setki telefonów i informacji e-mailowych z prośbą, aby pomóc małżeństwu, które zmierza ku rozbiciu, jest w kryzysie i potrzebuje pomocy terapeutycznej, często psychologicznej, ale przede wszystkim duchowej. Bardzo wiele osób, które się z nami kontaktują, czuje, że trudności, które przeżywają w małżeństwie, są następstwem trudnej historii życiowej czy działania złego ducha wykorzystującego słabość ludzką, by doprowadzić do jednego celu: zniszczenia miłości dwojga, a w konsekwencji małżeństwa sakramentalnego i całej rodziny. To dziś staje się powszechne – podkreśla s. Bartłomieja Magdalena Sobczyk.
– Małżeńska Krucjata Różańcowa w Niepokalanowie to pierwsza taka ogólnopolska inicjatywa. Powstała, można powiedzieć, na prośbę samych małżeństw, osób, które do nas dzwonią, proszą o wsparcie modlitwą w walce o jedność i miłość, którą na co dzień toczą. Bardzo wiele osób, uczestników I Ogólnopolskiego Kongresu Modlitewnego Małżeństw, który trwał w Licheniu 24 godziny 17-18 września br., prosiło o organizację kolejnych takich inicjatyw, czuwań formacyjno-modlitewnych w intencji małżeństw. Zatem w pewnym sensie Małżeńska Krucjata Różańcowa to owoc tego kongresu – mówi.
W Niepokalanowie odbędzie się pierwsze spotkanie, które rozpoczyna cykl nocnych czuwań dwunastogodzinnych, bo liczba 12 oznacza w Biblii porządek Boży, doskonałość.
– Chcemy, aby trwający 12 godzin różańcowy szturm w intencji rodzin prowadził do pełni miłości w małżeństwie, które jest przecież Boskim projektem – wskazuje s. Bartłomieja Magdalena Sobczyk.
Do takiego określenia małżeństwa odnosi się także nazwa inicjatywy „Boski Projekt”, która zrzesza osoby, wspólnoty pragnące służyć małżonkom i rodzinom.
W poniedziałek 24 października br. została uruchomiona nowa strona www.boskiprojekt.pl. Jest na niej wiele informacji dotyczących projektów realizowanych przez „Boski Projekt”, w tym zapowiedź międzynarodowych rekolekcji małżeńskich, które mają być przeprowadzone w przyszłym roku w Medziugorie.
Siostra Bartłomieja Magdalena Sobczyk pełni też dyżur pod numerem telefonu 697 456 416, pod który zgłaszają się autokarowe pielgrzymki na Małżeńską Krucjatę Różańcową w Niepokalanowie.
– Nie prowadzimy zapisów, a zgłoszenia większych grup przyjmujmy dla orientacji logistycznej. Zainteresowanie jest ogromne – przyznaje s. Bartłomieja.
Jakość miłości
Złe relacje w małżeństwie, osłabienie miłości małżonków prowadzą do rozpadu rodziny, co ma także destrukcyjny wpływ na młode pokolenie. Stąd Małżeńska Krucjata Różańcowa to bardzo ważna inicjatywa, również w kontekście wychowania dzieci i młodzieży, ocenia dr hab. Mieczysław Guzewicz, rekolekcjonista, wykładowca, autor wielu publikacji z zakresu m.in. problematyki małżeństwa i rodziny, konsultor Rady ds. Rodziny Konferencji Episkopatu Polski.
– Jakość miłości małżeńskiej jest czynnikiem, który w najwyższym stopniu warunkuje wzrost, rozwój, funkcjonowanie dzieci i młodych ludzi, na każdej płaszczyźnie i każdym etapie ich życia – zauważa dr hab. Mieczysław Guzewicz.
Rozmówca „Naszego Dziennika” nie boi się stwierdzenia, że takie są dzieci, jaka jest nasza miłość małżeńska. Ten argument powinien skłaniać rodziców, pragnących autentycznego dobra swoich dzieci, aby mocno zaangażowali się w pracę nad jakością miłości małżeńskiej w codzienności.
– Autentyczną miłość budujemy, czerpiąc ze źródła niewyczerpanej Bożej miłości. Mamy ładować akumulator naszej miłości małżeńskiej, podłączając go do źródła sakramentu, którym jest Jezus. Najkonkretniejszym sposobem podłączenia się do źródła jest coniedzielny pełny udział we Mszy św. Jednak bardzo ważna jest też modlitwa, która prowadzi do rozwoju duchowego, a tym, którzy doświadczają kryzysu, pomaga go przezwyciężyć. Takimi świadectwami dzielą się małżonkowie, z którymi spotykam się przy różnych okazjach – zaznacza dr hab. Mieczysław Guzewicz.
– Tym bardziej małżonkowie, którzy są w kryzysie, muszą pamiętać o powrocie do życia sakramentalnego, o tym, że właśnie modlitwa różańcowa jest najlepszą bronią w duchowej walce o małżeństwo – akcentuje.
Małgorzata Bochenek/Nasz Dziennik



