Ks. prof. J. Machniak: Ojciec Święty ma świadomość wielkich podziałów, jakie są dzisiaj w Kościele. W swoim herbie i zawołaniu papieskim świadomie podkreśla potrzebę jedności w Jezusie Chrystusie
Ojciec Święty ma świadomość wielkich podziałów, jakie są dzisiaj w Kościele. W swoim herbie i zawołaniu papieskim świadomie podkreśla potrzebę jedności w Jezusie Chrystusie. To jest zadanie dla całego Kościoła, ale papież Leon XIV nada pewnie temu jakiś szczególny rys. W niedzielę o godz. 10.00 odprawiona zostanie wielka Msza św. inauguracyjna pontyfikat. Będziemy się wsłuchiwać w słowa Ojca Świętego, ale myślę, iż tam wybrzmią słowa o jedności Kościoła, o potrzebie jedności i tym, by Kościół myślał jednością – mówił ks. prof. Jan Machniak, felietonista, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.
8 maja nad Kaplicą Sykstyńską uniósł się biały dym, który oznaczał wybór nowego Ojca Świętego. Kardynałowie wybrali na następcę św. Piotra ks. kard. Roberta Prevosta. W niedzielę, 18 maja, odbędzie się uroczysta inauguracja pontyfikatu papieża Leona XIV. Wydarzenie będzie można śledzić za pośrednictwem Radia Maryja i TV Trwam.
– Myślę, że sam wybór ks. kard. Roberta Prevosta zaledwie w drugim dniu po rozpoczęciu konklawe pokazuje, iż Duch Święty działa. Wszyscy się zastanawiali, kto to będzie i jaki będzie. Sam fakt, jakie wybrał imię, pokazuje kierunek jego myślenia. Kiedy usłyszeliśmy imię Leon, to od razu skojarzyliśmy je z papieżem Leonem XIII i wielką reformą Kościoła, jakiej się podjął – oddał cały Kościół Sercu Jezusowemu, a jednocześnie musiał skonfrontować się z rodzącym się marksizmem, który wchodził na salony polityczne i zdobywał ludzi. Myślę, że w przypadku Leona XIV proste znaki i symbole mówią wiele – wskazał ks. prof. Jan Machniak.
Ojciec Święty Leon XIV jest augustianinem. Podczas swojej zakonnej drogi przez 20 lat posługiwał na misjach w Peru.
– Ojciec Święty wywodzi się z zakonu augustiańskiego, zostając biskupem czy później kardynałem, taka osoba przynależy do całego Kościoła. Oczywiście nie zrywa kontaktu ze swoim zgromadzeniem, ale to, co jest istotne, to fakt, iż formacja zakonna jest dobrą i solidną formacją. Myślę, że papież Leon XIV jest dobrze uformowany. Sam fakt posiadania reguły św. Augustyna to dobry znak dla Kościoła. Pewnie będzie miał oparcie w swoim zakonie, który na pewno jest dumny z tego, że Ojcem Świętym jest pierwszy augustianin. Najważniejsze jest jednak to, co jest w sercu człowieka konkretnego człowieka, Piotra dzisiejszych czasów . Niezwykle ważne jest także doświadczenie misji. Wiemy, że w Peru jest wielka bieda, to są peryferie świata. Amerykanin, który wychował się w amerykańskim dobrobycie, decyduje się na wyjazd na misje w uzgodnieniu ze swoim zgromadzeniem i spędza tam 20 lat. Myślę, że doświadczenie biedy na misjach, biedy ludu Bożego w szczególny sposób uwrażliwiło go na Kościół – podkreślił felietonista.
Ks. prof. Jan Machniak zauważył, że papież Leon XIV w swoim herbie i zawołaniu papieskim świadomie podkreśla potrzebę jedności Kościoła.
– Ojciec Święty ma świadomość wielkich podziałów, jakie są dzisiaj w Kościele. W swoim herbie i zawołaniu papieskim świadomie podkreśla potrzebę jedności w Jezusie Chrystusie. To jest zadanie dla całego Kościoła, ale papież Leon XIV nada pewnie temu jakiś szczególny rys. W niedzielę o godz. 10.00 odprawiona zostanie wielka Msza św. inauguracyjna pontyfikat. Będziemy się wsłuchiwać w słowa Ojca Świętego, ale myślę, iż tam wybrzmią słowa o jedności Kościoła, o potrzebie jedności i tym, by Kościół myślał jednością – akcentował duchowny.
Całą rozmowę z ks. prof. Janem Machniakiem można odsłuchać [tutaj].
radiomaryja.pl




