fot. pixabay.com

Ks. J. Steć z Caritas: Chcemy, aby każdy bezdomny dostał porządny świąteczny ekwipunek, mimo że nie zasiądziemy do wspólnego stołu

Chcemy, aby każdy bezdomny dostał porządny świąteczny ekwipunek, mimo że nie zasiądziemy do wspólnego stołu. Będzie mógł zasiąść przy swoim i mieć w świadomości, że to, co otrzymał, to dzięki czyjejś dobroci, dzięki czyjejś pracy, dzięki temu, że ktoś o nim pomyślał podkreślił ks. Janusz Steć, dyrektor Caritas archidiecezji gdańskiej, w rozmowie z TV Trwam.

Gdańska Caritas to organizacja, która działa już wiele lat i pomaga ludziom, którzy tej pomocy najbardziej potrzebują w przeróżnej formie. Z okazji zbliżających się Świąt Wielkanocnych, jak i przed skupiona jest na pomocy żywnościowej.

– Tradycyjnie pragniemy wzmocnić, spotkać się z osobami bezdomnymi, samotnymi. Nie możemy zasiąść do wspólnego stołu, ale możemy przygotować  paczki żywnościowe w formule święconki i będziemy po prostu w Wielką Sobotę rozdawać je osobom bezdomnym, które przyjdą do gdańskiej Caritas – podkreślił ks. Janusz Steć.

Jak zauważył dyrektor Caritas archidiecezji gdańskiej, pomoc jest możliwa dzięki wszystkim osobom, które angażują się w to dzieło.

– Chcemy, aby każdy bezdomny dostał porządny świąteczny ekwipunek, mimo że nie zasiądziemy do wspólnego stołu, będzie mógł zasiąść przy swoim i mieć w świadomości, że to, co otrzymał, to dzięki czyjejś dobroci, dzięki czyjejś pracy, dzięki temu, że ktoś o nim pomyślał – dodał.

Wsparcie osób bezdomnych prowadzone jest codziennie przez cały rok przez jadłodajnie – wskazał ks. Janusz Steć.

Posiłki w odpowiednich rygorach są wydawane w jadłodajni, bo trudno sobie wyobrazić, żeby bezdomnego z ciepłym posiłkiem wyganiać na ulice. Dlatego staramy się przez cały ten rok o bezpieczeństwo i dzięki Bożej pomocy udało się funkcjonować bez wstrzymywania ciepłych posiłków dla osób bezdomnych. Nawet rozszerzyliśmy działalność z tradycyjnego wydawania posiłków od poniedziałku do piątku na siedem dni w tygodniu, czyli codziennie wydawany jest gorący dwudaniowy posiłek – wyjaśnił. 

Gdańska Caritas nie zapomina również o ludziach starszych i samotnych dotkniętych izolacją.

Uruchomiliśmy jako gdańska Caritas też nową jak dla nas formułę  wsparcia starszych osób samotnych. Przygotowujemy w ramach wolontariatu domowego „Boży kurier” obiady w naszym barze, które są zapakowane we właściwy sposób, taki który pozwala kompletny obiad przechowywać kilka dni w lodówce. Dlatego też taki tygodniowy pakiet obiadowy zawożony jest raz w tygodniu. Wolontariusze mają swoich podopiecznych i po prostu w wolnym czasie, zazwyczaj w piątek po południu zawożą do swoich podopiecznych owe pakiety obiadowe – poinformował dyrektor Caritas archidiecezji gdańskiej.

Wolontariusze nie tylko przywożą posiłek, ale niosą wsparcie swoim podopiecznym.

– Jednorazowa wizyta nie jest zbyt dużym obciążeniem dla wolontariusza, a z drugiej strony nawiązują się relacje. Wolontariusz, który odwiedza osobę samotną, która sobie nie radzi, której jest trudno, ale dzięki temu wsparciu mówi o jakiś swoich drobnych, codziennych problemach, którym bardzo często jest łatwo zaradzić, może coś prostego zdobyć, a poprzez to ułatwić życie tej osobie, bądź rozwiązać też codzienne dylematy, z którymi się boryka – dodał duchowny.

radiomaryja.pl

drukuj