Fot. Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

Ks. abp M. Jędraszewski: Modlimy się o przyjaźń i szacunek pomiędzy narodem chorwackim i polskim

Z wielką radością i wdzięcznością, że Pan Bóg daje swojemu ludowi tych, którzy mają dość mocy i siły, by wziąć swoje jarzmo i iść za Chrystusem, wołamy pełni pokory: Święty Janie Pawle II Wielki, błogosławiony Alojzy Stepinacu – módlcie się za nami! – mówił metropolita krakowski ks. abp Marek Jędraszewski podczas Mszy św. w intencji Narodu Chorwackiego w Sanktuarium św. Jana Pawła II  w Krakowie w 25. rocznicę wizyty Jana Pawła II w Zagrzebiu. Po Eucharystii, ksiądz Arcybiskup w dolnym kościele w kaplicy relikwii św. Jana Pawła II poświęcił znajdującą się w niej mozaikę chorwacką, upamiętniającą beatyfikację księdza kardynała Alojzego Stepinaca w Mariji Bistricy. W uroczystości wzięli udział Ambasador Republiki Chorwacji Tomislav Vidosević oraz konsul honorowy Paweł Włodarczyk.

Metropolitę i zgromadzonych pielgrzymów przywitał ks. Mateusz Hosaja, kustosz sanktuarium, który przypomniał, że Chorwaci obchodzą dziś narodowe święto Republiki Chorwackiej.

Modlimy się o przyjaźń i szacunek pomiędzy narodem chorwackim i polskim, do czego zachęca nas dziś szczególnie św. Jan Paweł II – wskazywał.

Na początku homilii, ksiądz Arcybiskup odniósł się do słów św. Pawła z Listu do Galatów: „Ku wolności wyswobodził nas Chrystus. Wy zatem, bracia, powołani zostaliście do wolności”. Apostoł Narodów podkreślił, że kryterium wolności jest miłość i ostrzegał przed traktowaniem jej w sposób przedmiotowy.

Prawdziwa wolność nie polega na tym, że nie ma żadnych reguł, że można czynić wszystko, co się chce (…) Autentyczna wolność to służba miłości – podkreślał.

Słowa św. Pawła są echem tego, co Chrystus mówił o sobie i cenie, jaką zapłacił za wolność człowieka. Metropolita krakowski odwołał się do historii ziarna pszenicy, które musi obumrzeć, aby wydać plon. Dodał, że Jezus tłumaczył swoim uczniom, że skupienie uwagi wyłącznie na świecie materialnym prowadzi do zguby: „Ten, kto kocha swoje życie, traci je, a kto nienawidzi swego życia na tym świecie, zachowa je na życie wieczne”. Zbawiciel jednoznacznie podkreślił, że prawdziwą wolność można osiągnąć przez podążanie Jego drogą: „A kto by chciał Mi służyć, niech idzie za Mną, a gdzie Ja jestem, tam będzie i mój sługa”.

Ks. abp Marek Jędraszewski zwrócił uwagę na niepodważalny wkład Jana Pawła II w obalenie ustroju komunistycznego w Europie Środkowo-Wschodniej. Stolica Apostolska jako pierwsza uznała niezależność Chorwacji, a Ojciec Święty trzykrotnie odwiedził ten kraj: w 1994 roku, w 1998 roku, 2003 roku.

W wielu miejscach toczyły się jeszcze walki, a papież przybył z orędziem pokoju, wezwaniem do przebaczenia i odwagi do budowania w tej części Europy ładu opartego na Bożym prawie – mówił ksiądz Arcybiskup.

Podczas drugiej pielgrzymki, Ojciec Święty beatyfikował księdza kardynała Alojzego Wiktora Stepinaca w maryjnym sanktuarium Mariji Bistricy, gdzie znajduje się cudowna figurka Matki Bożej z Dzieciątkiem Jezus, uznana za Matkę Bożą Królową Chorwacji. Kardynał Stepinac w 1946 roku został skazany przez komunistyczny sąd na 16 lat więzienia. Po pięciu latach postawiono go przed wyborem wyjazdu do Rzymu lub odbycia reszty kary w odosobnieniu, w swojej parafii w Krašiciu. Kardynał zdecydował się pozostać w kraju.

Do ostatnich lat życia był prześladowany i poddawany ciągłym dręczeniom i nieustannym dokuczaniom. Umarł 10 lutego 1960 roku. Jego ostatnie słowa brzmiały: „Fiat voluntas tua!”, „Niech się stanie Twoja wola” – przypomniał ks. abp Marek Jędraszewski.

Kardynał Stepinac był ofiarą trzech totalitaryzmów: faszyzmu, nazizmu i komunizmu. Podczas Wielkiego Postu w 1938 roku mówił: „Miłość do własnego kraju i narodu nie może przemienić człowieka w dzikie zwierzę, niszczące wszystko na swej drodze i pałające zemstą, ale musi go uszlachetniać, tak, by jego naród cieszył się uznaniem i miłością innych nacji.” W czasie trwania II wojny światowej, potrafił jasno określić cele i powinności Kościoła: „Za jakim systemem opowiada się dzisiaj Kościół Katolicki, gdy na całym świecie toczą się zmagania o nowy ład międzynarodowy? Otóż my, potępiając wszelkie niesprawiedliwości, zabójstwa niewinnych, podpalenia spokojnych wiosek, niszczenie owoców pracy ubogich, (…) odpowiadamy: Kościół popiera system, który ma tyle lat, co Dziesięć Przykazań Bożych. Opowiadamy się za systemem, który nie został zapisany na zniszczalnych tablicach, ale wyryty ręką żywego Boga w ludzkich sumieniach”. Jan Paweł II, komentując powyższe słowa podczas beatyfikacji kardynała, zaznaczył, że pozostawił on swoim rodakom duchową busolę, która pomaga odnaleźć właściwy kierunek życia. Jest nią: wiara w Boga, szacunek dla człowieka, miłość do wszystkich i jedność z Kościołem kierowanym przez następcę św. Piotra.

Patrząc na historię tego wielkiego syna Kościoła i syna ziemi chorwackiej, możemy powiedzieć: powtórzyła się w nim historia ziarna rzuconego w ziemię, podjął cenę wolności, którą zapłacił sam Chrystus. Przyjął z całą powagą Chrystusowe ostrzeżenie: „Ten, kto kocha swoje życie, traci je, a kto nienawidzi swego życia na tym świecie, zachowa je na życie wieczne”. Opowiedział się za tym kryterium wolności, które określił sam Chrystus (…) i doczekał się nagrody – mówił ks. abp Marek Jędraszewski.

Święty Janie Pawle II Wielki, błogosławiony Alojzy Stepinacu – módlcie się za nami! – akcentował.

Na zakończenie, w imieniu konferencji chorwackiego Episkopatu, głos zabrał ks. abp Ivan Devčić, z którym ksiądz arcybiskup  Marek Jędraszewski studiował w Rzymie, przygotowując doktorat pod opieką promotora o. Simona Decloux SJ.

Ks. abp Devčić podziękował, że w Sanktuarium Jana Pawła II znajduje się miejsce, gdzie Chorwaci mogą oddawać hołd Ojcu Świętemu i kardynałowi Stepinacowi.

To ogromne szczęście, że w najtrudniejszych momentach mieliśmy wielkiego przyjaciela – Jana Pawła II, dzięki któremu mogliśmy czuć się umocnieni. Jan Paweł II odwiedzał nas w momentach największych prób – podczas wojny, i potem, w 1994 roku, aby darować nam nowego błogosławionego. Pamiętam, że było wtedy pochmurno, ale podczas beatyfikacji zaświeciło słońce – podkreślał.

Ksiądz arcybiskup Marek Jędraszewski przypomniał, że zarówno ksiądz kardynał Alojzy Stepinac, jak i ksiądz prymas Stefan Wyszyński i ksiądz arcybiskup Antoni Baraniak byli duchownymi z jednego pokolenia, którzy rozpoczęli zmagania o wolność dla swoich narodów i kościołów na początku komunizmu. Ich starania kontynuował Jan Paweł II, który przez swoją niezłomną i jednoznaczną postawę doprowadził do zachwiania się komunistycznego systemu.

Joanna Folfasińska | Archidiecezja Krakowska/RIRM

drukuj