fot. wikipedia

Drugie w historii telewizyjne wystawienie Całunu Turyńskiego

W Wielką Sobotę z inicjatywy Papieża Benedykta XVI będzie można adorować Całun Turyński. Będzie to drugie w historii telewizyjne wystawienie Całunu. Na tę okazję Papież Franciszek wystosuje specjalne orędzie.

Całun Turyński zostanie upubliczniony przez półtorej godziny; od godz. 17.10 do 18.40.

Przy całunie  jednorazowo będzie mogła przebywać 300- osobowa grupa osób chorych i niepełnosprawnych wraz z 30 opiekunami.

Wystawienie całunu będzie transmitować na żywo włoska telewizja RaiUno. Całun, w który owinięte było ciało Chrystusa po ukrzyżowaniu, został po raz pierwszy pokazany w telewizji 23 lipca 1973 roku. Dziś można go oglądać po raz drugi. Wydarzenie nazwano „A sua imagine” (Na Jego obraz).

Na to wydarzenie do Turynu przybyli licznie pielgrzymi. W 2010 roku, kiedy Całun Turyński został wystawiony, adorowało go 2 mln. osób z całego świata. Każdorazowe wystawienie całunu wymaga zgody Papieża. Taką zgodę udzielił przed swoją rezygnacją Papież Benedykt XVI nazwał wtedy Całun „ikoną Wielkiej Soboty”.

Całun będzie można obejrzeć także dzięki specjalnej aplikacji do smartfonów. W wersji podstawowej będzie ona bezpłatna, w rozszerzonej o szczegóły płótna i historię badań nad nim – płatna.

* * *

Całun Turyński – płótno o rozmiarach 4,36 x 1,10 m, w które zawinięto Ciało Chrystusa po zdjęciu z krzyża, sprowadzone zostało do Europy z Ziemi Świętej ok. 1353 roku. Liczne badania Całunu potwierdzały, że w płótno zawinięte było ciało około 35-letniego mężczyzny, o wzroście około 180 cm, któremu zadano około 600 ran na całym ciele, na głowie miał ślady po cierniowej koronie. Od 400 lat relikwia przechowywana jest w katedrze turyńskiej, w specjalnie w tym celu zbudowanej kaplicy Guarinich. Obecnie „strażnikiem Całunu” jest ks. abp Cesare Nosiglia, arcybiskup Turynu. Będzie on przewodniczył uroczystościom liturgicznym związanym z transmisją telewizyjną. Jak zwraca uwagę ks. abp Nosiglia, pokazanie relikwii światu za pośrednictwem telewizji to ważny element „nowej ewangelizacji”. – Dzięki mediom Całun dotrze do ludzi i miejsc dotychczas niedostępnych – podkreślił.

 

RIRM/Nasz Dziennik

drukuj