fot. PAP/Wojtek Jargiło

Znów niespokojnie na granicy polsko-białoruskiej 

Nielegalni imigranci z Bliskiego Wschodu nadal szturmują polską granicę. W wyniku wczorajszych ataków poszkodowani zostali żołnierze Wojska Polskiego. O sytuacji na wschodniej granicy rozmawiał w czwartek premier Mateusz Morawiecki z unijnymi przywódcami. Napięcie rośnie także na granicy rosyjsko-ukraińskiej.

Wczoraj granicę polsko-białoruską próbowało nielegalnie przekroczyć 71 osób, w trzech różnych miejscach. Dwóch żołnierzy zostało poszkodowanych.

https://twitter.com/Straz_Graniczna/status/1471377054176268289

W czwartek w Sokółce minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak spotkał się z żołnierzami broniącymi polskiej granicy.

Chcę wam podziękować za waszą codzienną służbę pełnioną na granicy polsko-białoruskiej, dlatego że to jest miejsce, w którym wasza służba nabiera szczególnego wyrazu – podkreślił minister obrony narodowej.

W środę i czwartek premier Mateusz Morawiecki rozmawiał z przywódcami państw członkowskich Unii Europejskiej o kryzysie migracyjnym przy naszej granicy.

W odniesieniu do Białorusi jednoznacznie pokazujemy na używanie migrantów jako narzędzia, jako żywych tarcz. Jest to przyjęte przez wszystkie państwa, i jednocześnie pokazujemy, że będzie eskalacja kolejnych sankcji wobec Białorusi, jeśli te działania się nie zatrzymająwyjaśnił Mateusz Morawiecki.

Premier wskazywał na szczególną rolę NATO.

Udało się wzmocnić zasady współpracy pomiędzy NATO a Unią Europejską. NATO jest naszą podstawową częścią architektury bezpieczeństwapowiedział szef polskiego rządu.

Rozmowy unijnych przywódców dotyczyły także koncentracji rosyjskich wojsk przy granicy z Ukrainą. Także w czwartek prezydent Ukrainy Wołodymyr Załenski rozmawiał z sekretarzem generalnym NATO Jensem Stoltenbergiem.

– Rozmawialiśmy o znacznej rozbudowie sił zbrojnych Rosji na Ukrainie i wokół niej, o dziesiątkach tysięcy żołnierzy gotowych do walki, czołgach, artylerii, jednostkach pancernych, dronach, systemach wojny elektronicznej. Nie widzimy żadnych oznak zatrzymania lub spowolnienia tej rozbudowy. Wręcz przeciwnie, trwa ona nadal poinformował sekretarz generalny NATO.

Jednocześnie zaznaczył, że Sojusz jest gotowy do rozmów z Moskwą w celu deeskalacji napięcia na rosyjsko-ukraińskiej granicy.

TV Trwam News

drukuj