Znane są nowe ustalenia śledczych ws. śmierci posła Rafała Wójcikowskiego

Na jaw wychodzą nowe ustalenia śledczych ws. tragicznej śmierci posła Kukiz’15 Rafała Wójcikowskiego. Według prokuratury, w aucie polityka uszkodzony był przewód hamulcowy – napisała „Rzeczpospolita”. 

W rozmowie z dziennikiem biegły, który badał pojazd parlamentarzysty, stwierdził, że przewody hamulcowe rzadko ulegają uszkodzeniom podczas wypadków.

Do tej opinii odniosła się też Politechnika Łódzka, która nie widzi podstaw by uznać, że mogło dojść do celowego uszkodzenia samochodu. Analizę ma jeszcze przedstawić Instytut Sehna. Prokuratura bada też kwestię pogróżek, jakie przed śmiercią miał dostawać poseł Rafał Wójcikowski.

Mija siedem miesięcy, a wciąż nie wiadomo, w jakich okolicznościach zginął śp. Rafał Wójcikowski – podkreśliła poseł z koła poselskiego „Republikanów” Anna Siarkowska.

– Mimo przedostawania się do opinii publicznych kolejnych faktów, które rzucają pewne podejrzenia, co do tego, że to nie był jednak zwykły wypadek, to z tego co wiem, prokuratura nie prowadzi postępowania pod kątem udziału osób trzecich. Jeśli tak jest, to też chcielibyśmy wiedzieć, z jakiego powodu takie założenie zostało poczynione. Co więcej, uważam, że powinna zostać wyjaśniona rola i okoliczności towarzyszenia przy ostatnich chwilach pana posła Rafała Wójcikowskiego osoby, która jak wiemy, była kilka miesięcy wcześniej w Sejmie na zaproszenie jednego z posłów Kukiz’15. To był tzw. „judoka sejmowy”, który właśnie kilka miesięcy wcześniej wdał się w bójkę z jednym z asystentów marszałka Terleckiego – powiedziała Anna Siarkowska.

Na to, że okoliczności śmierci polityka generują pewne podejrzenia zwraca również uwagę Europoseł Ryszard Czarnecki.

– Rzeczywiście, pan poseł Wójcikowski był człowiekiem bardzo niezależnym, mówił głośno o pewnych rzeczach, myślę, że także nieprzyjemnych dla jego środowiska politycznego. Tę sprawę trzeba wyjaśnić, bo okoliczności jego śmierci generują pewne domysły i podejrzenia. Trzeba to przeciąć. Czekamy na jak najszybsze ustalenia wymiaru sprawiedliwości w tym zakresie – mówi Ryszard Czarnecki.

Poseł Rafał Wójcikowski zginał w wypadku 19 stycznia na trasie S8 niedaleko Rawy Mazowieckiej. Do tej pory nie wiadomo dlaczego samochód śp. Wójcikowskiego uderzył w barierki; odbił się od nich i stanął w poprzek drogi.

Jednemu z kierowców udało się ominąć samochód posła lewą stroną. Jednak drugi nadjeżdżający kierowca uderzył w pojazd parlamentarzysty.

Przypomnijmy, że poseł Rafał Wójcikowski pracował przy ustawie hazardowej oraz zajmował się kwestiami dotyczącymi mafii paliwowej.

RIRM

drukuj