fot. PAP/Paweł Supernak

Z. Ziobro: Chcemy uczciwych sędziów i uczciwego sądownictwa

Sądy muszą działać w ramach i na podstawie praw, (a sędziowie – red.) trzymać się zasad etycznych, a nie uważać się za przedstawicieli nadzwyczajnej kasty – powiedział wczoraj w Sejmie na temat rządowego projektu reformy Krajowej Rady Sądownictwa minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

Wczoraj posłowie sprzeciwili się odrzuceniu projektu dot. zmian w KRS w pierwszym czytaniu. Wniosek w tej sprawie złożyła część opozycji, w   związku z tym prace nad nim będą kontynuowane.

Parlamentarzyści głosami Prawa i Sprawiedliwości odrzucili natomiast projekt zmian opracowany przez Stowarzyszenie Sędziów Polskich „Iustitia”.

Minister Zbigniew Ziobro podkreślił, że rządowe zmiany mają skończyć z arogancją sędziów i nieprawidłowościami, których się dopuszczają.

Rolą sędziów nie jest bronić kolegów, ale sprawiedliwości, uczciwości, zasad i pokrzywdzonych ludzi! Takich chcemy sądów i sędziów! Dlatego proponujemy zmiany, które wbrew temu, co mówicie (opozycja – red.), mieszczą się w standardach europejskich. My nie chcemy, byście to wy jako parlamentarzyści wybierali sędziów do Sądu Najwyższego. Chcemy, by nadal decydowała o tym Krajowa Rada Sądownictwa. Uważamy jednak, że w ramach balansowania się władz trzeba parlamentowi dać miejsce i prawo do wyłaniania sędziów, którzy nadal będą mieli bardzo silny i niezależny mandat, ale będą oderwani od kliki, powiązań i układów. Chcemy uczciwych sędziów i sądownictwa! To jest oczekiwanie, które jest powszechnym oczekiwaniem Polaków – powiedział Zbigniew Ziobro.

Projekt zmian ustawy o KRS rząd przyjął 7 marca. Przewiduje on m.in. powstanie w Radzie dwóch izb oraz wygaszenie, po 30 dniach od wejścia w życie noweli, kadencji jej 15 sędziów-członków. Ich następców wybrałby Sejm.

Zdaniem Ministerstwa Sprawiedliwości, ma to zobiektywizować tryb wyboru kandydatów, o których – według resortu – decydują obecnie sędziowskie elity. Rządowemu projektowi przeciwstawia się duża część środowiska sędziowskiego oraz opozycji.

RIRM

drukuj