fot. wikipedia

Zarzuty ws. nieprawidłowości w ZUS-ie

W ZUS w procesie informatyzacji doszło do wielu poważnych nieprawidłowości.  To wnioski z kontroli Kancelarii Premiera. Z kolei CBA złożyło zawiadomienie do Prokuratora Generalnego o możliwości popełnienia przestępstwa. O sprawie napisał dziś jeden z dzienników.

Kontrola premier w ZUS dot. wybranych kwestii zarządzania systemami i zasobami IT w latach 2008-2013.

Powołując się na ochronę interesów państwa i bezpieczeństwa publicznego, utajniono jednak szczegóły o jakie aspekty chodzi.

To kolejne nieprawidłowości w procesie informatyzacji, które w dużej mierze wynikają z braku odpowiedniej kontroli i reakcji premiera – mówi poseł Jarosław Zieliński, były szef MSWiA.

Powinien być nadzór ze strony premiera, ministrów oraz poszczególnych kierowników urzędów centralnych w sytuacjach takich, kiedy dochodzi do nieprawidłowości w podległych rządowi instytucjach. ZUS jest bardzo newralgiczną instytucją. Od dobrego jej funkcjonowania zależą wypłaty, świadczenia obecnych milinów obywateli. W związku z lekceważeniem tej kwestii, to jest rzeczywiści sprawa bardzo niebezpieczna. Oczekiwalibyśmy zdecydowanej reakcji, wyjaśnień ze strony premier Ewy Kopacz. Opinia publiczna przede wszystkim powinna być poinformowana w znacznie pełniejszym wymiarze, do czego dochodzi w sferze cyfryzacji państwa i jego różnych obszarów. Tych informacji wciąż brakuje. One są skrywane, przeinaczane i w dalszym ciągu mam wrażenie, że istnieje rodzaj tolerancji dla tych zjawisk – podkreśla poseł Jarosław Zieliński.

Wcześniej także NIK wykazała na nieprawidłowości w przetargu ZUS na Kompleksowy System Informatyczny.

Zarzuty dotyczące braku uczciwej konkurencji i nierównego traktowania wykonawców. Według Najwyższej Izby Kontroli ZUS preferował firmę Asseco. Sprawa jednak ucichła. Następnie szef ZUS podał się do dymisji, choć jak twierdził odszedł, bo spełnił swoją misję.

RIRM

drukuj