
Obraz autorstwa fanjianhua na Freepik
Zaostrzenie kar dla piratów drogowych
Rząd chce walczyć z piratami drogowymi i zapowiada zaostrzenie kar między innymi za kierowanie pod wpływem alkoholu. Zostanie wprowadzony także nowy rodzaj przestępstwa drogowego – organizacja i udział w nielegalnych wyścigach samochodowych. Z drugiej strony o prawo jazdy kategorii B będą mogli się ubiegać 17-latkowie.
Po dwóch miesiącach od tragicznego wypadku na trasie łazienkowskiej w Warszawie, w której zginął ojciec trójki dzieci, niemiecka policja przekazała polskiej stronie sprawcę zdarzenia – Łukasza Ż. Mężczyzna poszukiwany był listem gończym. W momencie wypadku Łukasz Ż. miał być pod wpływem alkoholu i prowadzić pojazd z prędkością 225 km/h.
– Jest to czyn zagrożony karą pozbawienia wolności do lat 12. Podejrzany przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Odmówił składania wyjaśnień – poinformował rzecznik prokuratury okręgowej w Warszawie, Piotr Antoni Skiba.
Z roku na rok liczba ofiar śmiertelnych w wypadkach drogowych sukcesywnie spada. Ze statystyk policji wynika, że w ciągu pięciu lat spadła ona o 33 proc. – z prawie trzech w do niespełna dwóch tysięcy. Powodem niepotrzebnych śmierci na drogach jest głównie nadmierna prędkość – wskazał rajdowy samochodowy mistrz Polski, Jarosław Szeja.
– Przekraczamy namiętnie prędkość. Nie umiemy przewidzieć pewnych sytuacji, które mogą zdarzyć się na drodze, nie umiemy przewidzieć przyczepności i to jest chyba największy problem. Ufamy innym za bardzo – mówił Jarosław Szeja.
Rząd zapowiada zaostrzenie przepisów kodeksu karnego, w ramach którego planuje wprowadzenie dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów dla kierowców, którzy jeżdżą bez prawa jazdy. Kolejną zmianą jest zaostrzenie kar dla kierowców prowadzących pojazd pod wpływem.
– Jeżeli sprawca ma od 0,5 do 1,5 promila alkoholu we krwi lub ma zakaz prowadzenia pojazdów, to wtedy sąd może orzec przepadek pojazdu – zaznaczył minister sprawiedliwości-Prokurator Generalny, Adam Bodnar.
Obecne przepisy, wprowadzone jeszcze przez rząd Zjednoczonej Prawicy, przewidują automatyczną konfiskatę pojazdu, jeśli kierowca ma powyżej półtora promila alkoholu we krwi. Zaostrzono także kary za jazdę na podwójnym gazie. Skończono też z wydawaniem wyroków w zawieszeniu. Mimo to nadal wielu kierowców naraża swoje i cudzie życie.
– Gdy sankcje w postaci zakazów na kogoś już nie działają, konieczne są inne środki zaradcze – ocenił były wiceminister sprawiedliwości, poseł Marcin Warchoł.
Z kolei minister spraw wewnętrznych i administracji, Tomasz Siemoniak, zapowiedział nowy typ przestępstwa drogowego: organizacja i udział w nielegalnych wyścigach samochodowych. W tę kategorię wliczać się będzie też tzw. driftowanie, czyli celowe wpadanie w poślizg. Kary mają dotknąć głównie organizatorów tych wydarzeń.
– Obowiązek przekazania przez służby informacji o pojazdach uczestniczących w nielegalnych wyścigach do ubezpieczycieli – to pozwoli podnieść składki osobom, które wystawiają swoje pojazdy na tego rodzaju ryzyka – powiedział Tomasz Siemoniak.
Walka z nielegalnymi wyścigami jest konieczna, ale równocześnie rząd Donalda Tuska musi uporać się z większym problemem – wskazał były Główny Inspektor Transportu Drogowego, Alvin Gajadhur.
– Policja sobie z tym nie radzi, bo słyszymy o dużych brakach kadrowych w Policji – zaznaczył ekspert.
Szykuje się również zmiana dla nastolatków. Przygotowywane przepisy pozwolą już 17-latkowi uzyskać prawo jazdy kategorii B. Taka osoba będzie miała jednak dodatkowe ograniczenia – zaznaczył minister infrastruktury, Dariusz Klimczak.
– Będzie musiała przez pierwsze pół roku lub do ukończenia 18. roku życia jeździć z doświadczonym kierowcą (minimum 24 lata) – oznajmił szef resortu infrastruktury.
Ważne jest, by przyszłym młodym kierowcom uzmysłowić jakie konsekwencje może nieść ze sobą nierozważna jazda samochodem. Tym zajęła się Ochotnicza Straż Pożarna w pomorskiej gminie Szemud. Strażacy pokazali nastolatkom wraki samochodów zniszczonych w wypadkach i – jak wskazał komendant szemudzkiego OSP, Paweł Milewczyk – akcja zadziałała na wyobraźnię młodych.
– Uważam, że chyba dotarło i dotrze do młodzieży, która wkrótce będzie robiła prawo jazdy – zaznaczył Paweł Milewczyk.
Policja zwraca uwagę, że to młodzi kierowcy (w wieku od 18 do 24 lat) najczęściej powodują wypadki śmiertelne. Wśród przyczyn wskazuje się dużą skłonność do brawury i ryzyka.
TV Trwam News


