Wypracowano model dystrybucji węgla w Polsce
Rząd wypracował z samorządami model dystrybucji węgla. Ustawa w trybie pilnym ma trafić do Sejmu. Maksymalna cena surowca dla gospodarstw domowych została ustalona na poziomie dwóch tysięcy złotych.
Rząd zapewnił, że węgla nie zabraknie. Jest on sprowadzany ze wszystkich możliwych kierunków. Do końca okresu opałowego do Polski trafi 17 mln ton surowca. 4,5 mln ton do końca 2022 roku będzie pochodziło z polskich kopalń.
– Cały węgiel z polskich kopalń, który dotychczas był dostarczany do elektrowni w postaci mieszanej, również będzie przesiewany. Tą drogą uzyskamy dodatkowy wolumen węgla opałowego dla odbiorców indywidualnych – wyjaśnił wicepremier, minister aktywów państwowych, Jacek Sasin.
❗️ Premier @MorawieckiM: Używamy kolejnych środków budżetowych po to, żeby ten węgiel trafił do polskich gospodarstw domowych. To jest nasze zobowiązanie. pic.twitter.com/tpvYM5MLGy
— Kancelaria Premiera (@PremierRP) October 13, 2022
Problemem jest jednak cena surowca. Przed wybuchem wojny na Ukrainie na składach wahała się ona od 900 do 1000 złotych. Po wprowadzeniu embarga na rosyjski węgiel na wielu składach przekroczyła ona 3,5 tysiąca złotych za tonę. Rządowy dodatek węglowy w wysokości 3 tysięcy złotych okazał się więc niewystarczający. Dlatego rząd zapowiada kolejną interwencję.
– Żeby polskie rodziny nie musiały odmawiać sobie ciepła w domach z powodów ekonomicznych – powiedział szef resortu aktywów państwowych.
https://twitter.com/MAPGOVPL/status/1580553331243905024
Cena węgla dla gospodarstw domowych nie przekroczy 2 tysięcy złotych. Samorządy, do których surowiec będzie trafiał od importerów, nie zapłacą za niego więcej niż 1,5 tysiąca złotych. Ta pięciusetzłotowa różnica to koszty operacyjne ponoszone przez gminy.
https://twitter.com/MAPGOVPL/status/1580552545885655040
– Czy importer ściągnie węgiel po 2,4 tys. zł, czy po 2,7 tys. zł, to za każdym razem my tę cenę poprzez interwencję państwa obniżamy do 1,5 tys. złotych. (…) Węgiel może być nawet sprzedawany taniej niż 2 tys. zł, ale nie drożej 2 tys. złotych – deklarował premier Mateusz Morawiecki.
Zasady zakupu i dystrybucji węgla dla samorządowców ⤵️ pic.twitter.com/r2MqWA3xOi
— Kancelaria Premiera (@PremierRP) October 13, 2022
Na początku każde gospodarstwo domowe będzie mogło kupić dwie tony węgla. Później – w grudniu albo styczniu – będzie można go dokupić. Chodzi o to, żeby zapewnić dostęp do węgla dla wszystkich, którzy będą do potrzebowali. Na rządowy model dystrybucji węgla zgodziła się większość samorządów.
– Najważniejsze dla nas jest to, żeby pomóc ludziom, mimo że z tego typu filozofią przerzucania kolejnych obowiązków na samorządy się nie zgadzamy – powiedział prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski.
W jaki sposób gmina może prowadzić dystrybucję węgla❓
✅ umowa z inną gminą
✅ wybrane spółki
✅ jednostki organizacyjne gminy
✅ umowa ze składem węgla pic.twitter.com/ezBlnYpg7r— Kancelaria Premiera (@PremierRP) October 13, 2022
Władza państwowa, której częścią są samorządy, w momencie zagrożenia podstawowych interesów społecznych musi wykonać stawiane przed nią zadania – podkreślił prezes Prawa i Sprawiedliwości, Jarosław Kaczyński.
– Łaski nie robią. Mają obowiązek to zrobić – zauważył prezes Jarosław Kaczyński.
Samorządowcy nie mają innego wyjścia. Muszą w tej sytuacji współpracować z rządem – wskazał politolog, Bartosz Brzyski.
– Na problemach energetycznych tracić będzie zarówno rząd, jak i samorządy. Nie będzie to tak, że wina spadnie na jedną lub drugą stronę – wyjaśnił Bartosz Brzyski.
Samorządy będą miały pełną elastyczność w dystrybucji węgla.
– Może to robić sama gmina lub w porozumieniu z innymi gminami, może to robić spółka komunalna gminy czy skład węglowy, z którym gmina podpisze odpowiednie umowy. Może to robić grupa producencka rolników, która ma odpowiednie wagi – powiedział premier Mateusz Morawiecki.
Premier @MorawieckiM w #Otwock: To powoduje, że czy importer ściągnie ten węgiel po 2400 czy po 2600 brutto to za każdym razem, poprzez interwencję państwa, obniżamy cenę do 1500 zł brutto. Każdy samorząd będzie mógł kupić ten węgiel od naszych importerów i dystrybuować.
— Kancelaria Premiera (@PremierRP) October 13, 2022
Wsparcie będzie obejmowało także samorządy, które już teraz sprowadzają węgiel. Przepisy ustawy będą obowiązywały z mocą wsteczną. Stąd apel do samorządowców.
– Żeby nie czekać na wejście w życie ustawy. (…) Dzisiaj jesteśmy u progu okresu, kiedy węgiel musi być w polskich domach – podkreślił wicepremier, minister aktywów państwowych, Jacek Sasin.
Premier @MorawieckiM w #Otwock: Dyskutowaliśmy z samorządowcami o modelu dystrybucji węgla. Dzisiaj, poprzez nasze działania, wchodzimy z działaniem interwencyjnym, które ma doprowadzić do obniżki tej ceny węgla. pic.twitter.com/rjzYpYedos
— Kancelaria Premiera (@PremierRP) October 13, 2022
Samorządy w takiej sytuacji otrzymają faktury korygujące. Zwroty otrzymają także odbiorcy indywidualni, którzy kupili węgiel droższy niż 2 tysiące złotych. Według wyliczeń rządu koszt dopłat do węgla wyniesie około 3 mld złotych.
TV Trwam News




