fot. PAP/Maciej Kulczyński

Sprawa Władysława Frasyniuka w związku z obrażaniem żołnierzy trafiła do ponownego rozpatrzenia

Sąd Okręgowy we Wrocławiu uchylił wyrok sądu pierwszej instancji, który uznał Władysława Frasyniuka za winnego znieważenia polskich żołnierzy. Jednocześnie sąd skierował sprawę do ponownego rozpatrzenia.

W 2021 r. reżim Alaksandra Łukaszenki rozpoczął działania hybrydowe przeciwko Polsce. Białoruskie służby przerzucały przez naszą granicę nielegalnych imigrantów z Afryki i Bliskiego Wschodu. Do obrony wschodniej granicy Polski zostali włączeni żołnierze, co spotkało się z krytyką ze strony ówczesnej opozycji i jej zwolenników. Nie brakowało także takich komentarzy jak ten, który padł ze strony Władysława Frasyniuka w TVN w 2021 roku.

– Mam wrażenie, że to jest wataha psów, która osaczyła biednych, słabych ludzi. Tak nie postępują żołnierze. Śmiecie po prostu. To nie są ludzkie zachowania. Trzeba mówić wprost: to antypolskie zachowanie – mówił wówczas były polityk.

Wypowiedź Władysława Frasyniuka spotkała się z szeroką krytyką, a Prokuratura Okręgowa w Warszawie skierowała przeciwko niemu akt oskarżenia. Władysławowi Frasyniukowi postawiono zarzut znieważenia funkcjonariuszy publicznych. W sierpniu 2022 r. Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Śródmieścia uznał go za winnego, ale warunkowo umorzył sprawę. Od orzeczenia odwołała się zarówno prokuratura, która wnioskowała o wyrok skazujący, jak i obrona, która oczekiwała całkowitego uniewinnienia. Sprawę rozpatrzył w środę Sąd Okręgowy we Wrocławiu, który uchylił wyrok pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia.

– Wydawało mi się, że sąd powinien to przeciąć i dzisiaj wydać wyrok uniewinniający. Powrót sprawy do pierwszej instancji skończy się pewnie tym, że sąd pierwszej instancji odda materiał prokuraturze, a w prokuraturze materiał po roku umrze śmiercią naturalną, czyli – mówiąc zupełnie szczerze – proces pewnie nigdy się nie odbędzie – stwierdził oskarżony.

Sąd Okręgowy we Wrocławiu, uzasadniając swoją decyzję, stwierdził, że nie można mówić o znieważeniu bez wskazania konkretnego pokrzywdzonego z imienia i nazwiska. Adwokat Jacek Figurski wskazał, że wypowiedź byłego opozycjonisty antykomunistycznego przekroczyła jednak ramy wolności słowa.

– To nie jest wolność słowa. To są po prostu brudne insynuacje, które nie są poparte żadnymi dowodami czy nawet poszlakami – ocenił prawnik.

Sąd Okręgowy we Wrocławiu stwierdził jednak, że postępowanie dowodowe przed sądem pierwszej instancji właściwie nie miało miejsce. Nie podzielił natomiast wniosku obrony, że należy uniewinnić Władysława Frasyniuka.

TV Trwam News

drukuj

Drogi Czytelniku naszego portalu,
każdego dnia – specjalnie dla Ciebie – publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła i naszej Ojczyzny. Odważnie stajemy w obronie naszej wiary i nauki Kościoła. Jednak bez Twojej pomocy kontynuacja naszej misji będzie coraz trudniejsza. Dlatego prosimy Cię o pomoc.
Od pewnego czasu istnieje możliwość przekazywania online darów serca na Radio Maryja i Tv Trwam – za pomocą kart kredytowych, debetowych i innych elektronicznych form płatniczych. Prosimy o Twoje wsparcie
Redakcja portalu radiomaryja.pl