fot. PAP/Tomasz Gzell

Jest wniosek o umorzenie sprawy b. posła Witolda Tomczaka

Prokuratura Okręgowa w Warszawie złożyła wniosek o umorzenie sprawy byłego posła Witolda Tomczaka. Od ponad piętnastu lat ciążą na nim zarzuty zniszczenia bluźnierczej instalacji przedstawiającej postać papieża Jana Pawła II przygniecionego przez meteoryt. Była ona wystawiana w warszawskiej Zachęcie.

Na sali sądowej Witold Tomczak podkreślał, że w narodowej galerii wystawiono za państwowe pieniądze pseudosztukę, która obrażała uczucia religijne.

– Galeria narodowa ma pokazywać piękno sztuki. Ma wznosić na tę kulturę, prowadzić do dobra, piękna i prawdy. Ta instalacja była tego zaprzeczeniem. Było to uderzenie w głowę państwa watykańskiego, w przywódcę Kościoła Katolickiego celem jego zniweczenia. Było to uderzenie we wszystko to, co on uosabiał – w te wszystkie wartości dla nas święte. Jest nie do pomyślenia, że podobny czyn miałby miejsce w innym państwie, w innym narodzie, w innej kulturze i  w innej religii – zaznaczył Witold Tomczak.

Prokurator uzasadniając wniosek o umorzenie, powołał się m.in. na opinię prawników Instytutu Ordo Iuris.

Według śledczych, umorzenie jest zasadne, gdyż działanie oskarżonego nie miało znamion wandalizmu, lecz stanowiło reakcję na naruszenie uczuć religijnych.

13 lipca warszawski sąd ma zadecydować o ewentualnym umorzeniu sprawy.

RIRM

drukuj