Włochy i Szwajcaria będą karać obywateli za zbytnie ogrzewanie mieszkań?
Doniesienia medialne wskazują, że w obliczu kryzysu są kraje, które chcą wymusić na swoich obywatelach przykręcenie grzejników na zimę. Mowa o Włochach i Szwajcarii. Ta ostatnia ma rozważać dodatkowo reglamentację gazu.
Kryzys energetyczny w Europie jest coraz silniej odczuwalny. Władimir Putin najpierw uzależnił wiele krajów od swoich surowców energetycznych, a teraz zachwiał bezpieczeństwem energetycznym całego kontynentu.
2500 euro kary grozić będzie we Włoszech za nagrzewanie mieszkania powyżej temperatury 19 st. C. Dalej poszli Szwajcarzy: karą wynosi 3000 euro, a "recydywistom" grozi kara do 3 lat więzienia.
— Janusz Piechociński (@Piechocinski) September 9, 2022
W wielu stolicach toczy się debata o tym, jak odpowiedzieć na rosyjski szantaż. Okazuje się, że już zarówno Włosi, jak i Szwajcarzy zaczynają grozić obywatelom karą, jeśli w ich mieszkaniach temperatura będzie powyżej 19 stopni Celsjusza. W Szwajcarii kara wyniosłaby 3 tys. euro, a w skrajnych okolicznościach mogłoby dojść do pozbawienia wolności. Takie informacje nagłośnił w mediach społecznościowych były wicepremier, Janusz Piechociński.
W Bernie mają toczyć się konsultacje w tej sprawie. Kary miałyby dotknąć także przedsiębiorców, a rząd mógłby wprowadzić zakaz np. grzejników. Ograniczenia dotknęłyby również basenów czy saun. Propozycje zostały zdefiniowane w federalnej ustawie o krajowych dostawach gospodarczych. Włosi swój plan już wdrażają. Zimą temperatura w budynkach nie powinna przekraczać 19 stopni. Z kolei latem, po włączeniu klimatyzatorów, nie może wynieść poniżej 27 stopni. Dopuszczalny jest margines błędu dwa stopnie. Za naruszenie przepisów można zapłacić nawet do 3 tys. euro.
TV Trwam News



