fot. PAP/Adam Warżawa

We wtorek M. Karweta ujawni wyniki badań po otwarciu trumny jej męża

Mariola Karweta, małżonka śp. admirała Andrzeja Karwety, który zginął w tragedii smoleńskiej, ujawni we wtorek wyniki badań po otwarciu trumny jej męża.

W rozmowie z portalem wpolityce.pl Mariola Karweta zapowiedziała, że ujawni wyniki badań genetycznych i powie w ilu trumnach odnaleziono szczątki Admirała.

Konferencja Marioli Karwety rozpocznie się o godz. 14 w sali kolumnowej Klubu Marynarki Wojennej „Riwiera” w Gdyni.

Dariusz Fedorowicz, brat zmarłego pod Smoleńskiem Aleksandra Fedorowicza – tłumacza prezydenckiego, w audycji Aktualności dnia na antenie Radia Maryja powiedział, że to, w jaki sposób potraktowane zostały ciała ich bliskich jest dla rodzin smoleńskich bardzo bolesne.

– Ten obraz jest porażający i przerażający, i nie dziwię się Pani Admirałowej, że chce się podzielić z opinią publiczną tym, co ją dotknęło, co dotknęło nas wszystkich. To dotyczy, nas wszystkich, to bardzo boli, nam się chce wręcz krzyczeć, dlatego, że to postępowanie woła o pomstę do nieba – to w jaki sposób cyniczny i wyrachowany potraktowano rodziny – powiedział Dariusz Fedorowicz.

Stwierdził, że identyfikacje są bardzo ważne dla rodzin, ale jeszcze ważniejsze jest poznanie przyczyn tragedii smoleńskiej.

– Jedno podstawowe pytanie się ciśnie: dlaczego, komu miało to służyć? (…) Nie wyciągnięto tej podstawowej wiedzy: jak to się stało, jak do tego doszło, a co za tym idzie, jakie były przyczyny, dlaczego to się zdarzyło? – zaznaczył Dariusz Fedorowicz.

Brat zmarłego pod Smoleńskiem tłumacza prezydenckiego powiedział, że wyjaśnienie przyczyn katastrofy smoleńskiej należy się przede wszystkim narodowi polskiemu.

– Myślę, że prokuratura musi to wyjaśnić i znaleźć odpowiedzialnych. Postępowanie w sprawie tak gigantycznej tragedii było czysto iluzoryczne, a właściwie mieliśmy do czynienia z oszustwem, z mataczeniem, z ukrywaniem dowodów, z niszczeniem dowodów. Ci ludzie, którzy za to odpowiadają muszą za to dopowiedzieć przede wszystkim przed polskim narodem – powiedział Dariusz Fedorowicz.

RIRM

drukuj