(fot. PAP)

Warszawska Piesza Pielgrzymka na Jasnej Górze

Na Jasną Górę wchodzą dziś grupy pieszych pielgrzymek z archidiecezji warszawskiej. Wśród nich: XXXI Warszawska Akademicka Pielgrzymka Metropolitalna, XXVIII Praska Pielgrzymka Rodzin „Totus Tuus” oraz Warszawska Piesza Pielgrzymka Akademickich Grup 17-stych.

W poszczególnych pielgrzymkach bierze udział wiele tysięcy pątników podzielonych w kilkanaście grup oznaczonych różnymi kolorami. Jest on związany z przynależnością do konkretnej duchowości albo społeczności. Mówi ks. Paweł Witkowski SJ, przewodnik grupy „szarej”, czyli grupy jezuicko-harcerskiej Warszawskiej Akademickiej Pielgrzymki Metropolitalnej.

„Hasłem tegorocznej pielgrzymki były słowa „Daj świadków”. Pielgrzymowaliśmy, aby zobaczyć, co potrzeba prawdziwemu świadkowi Chrystusa, co potrzeba, aby dawać dobre świadectwo. Grupa ma konkretny charakter duchowy, gdyż pielgrzymujemy z duchowością ignacjańską. Jednym z punktów programu jest tzw. „Mini-konferencja o maxi sprawach”, medytacja i ignacjański rachunek sumienia. Drugim rysem duchowości grupy jest rys harcerski, czyli konkretne wartości, dyscyplina, uśmiech i wspólnota”.

Ks. Witkowski mówi, iż wśród pielgrzymów panują radosne nastroje i życzliwa atmosfera, co buduje atmosferę wspólnoty i braterstwa. Pielgrzymi świętują ukończenie pieszego wędrowania do Częstochowy, gdyż widzą, jak wielkie rzeczy dokonują się w ich sercach po pokonaniu własnych słabości i ograniczeń.

„Moment wejścia do Częstochowy, choć jest ważny i piękny, to jednak rzeczy ważniejsze dokonały już w trakcie samej drogi. Rekolekcje w drodze mają to do siebie, że pobyt w kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej trwa może 2 minuty. Człowiek przechodzi 300 km, aby tylko 2 minuty pobyć u Matki, żeby Jej powierzyć intencje pielgrzymowania. Ale pokonywanie swoich słabości i trudności na etapach, gdzie trzeba przejść ok. 30 km dziennie, zmaganie się z niecodziennymi warunkami, z deszczem i upałem – to wszystko sprawia, że pielgrzymi przechodzą pewną przemianę duchową. U nas w grupie jest takie powiedzenie, że „Ojciec Asfalt daje najlepsze rekolekcje”, bo asfalt, po którym każdy pielgrzym – choć część drogi przechodzi – w końcu wszystkim daje się mocno we znaki. Pielgrzymowanie to także sposób życia i przejście tej drogi zawsze jakoś wpływa na późniejsze życie tych ludzi” – podsumowuje ks. Paweł Witkowski SJ.

Najstarszą studencką grupą pielgrzymkową są grupy zwane „17-stkami”. Kierownikiem tej pielgrzymki jest ks. Jan Oleszko, pallotyn. Głównym hasłem pielgrzymki były słowa „W domu Matki”, ale – jak mówi ks. Oleszko – w czasie drogi pielgrzymi rozważali tematy tj. rodzina, małżeństwo, wychowanie, życie społeczne. Pielgrzymka posiada 18 grup, które reprezentują wielość charyzmatów rodzin zakonnych.

„Atmosfera bardzo dobra, rodzinna. Szczęśliwie przeszliśmy tę drogę, bez żadnych wypadków, bez większych czy mniejszych incydentów. Grupy były trochę mniejsze niż dotychczas, ale przez to wszyscy się znają, a to ułatwia zawiązywanie wspólnoty”.

Po dotarciu na Jasną Górę w pielgrzymich sercach rodzi się wdzięczność wszystkim tym, którzy umożliwili piesze wędrowanie, okazując życzliwość i serdeczność na szlaku oraz tym, którzy pełnili konkretne służby w czasie drogi. Stąd wiele pielgrzymek pieszych tworzy później trwałe wspólnoty, które rozszerzają się poza czas wędrówki między Warszawą a Częstochową.

Na Jasną Górą wejdą dziś także między innymi: 32. Piesza Pielgrzymka Podlaska, 30. Piesza Pielgrzymka Diec. Zamojsko-Lubaczowskiej, 21. Piesza Pielgrzymka Żołnierzy Wojska Polskiego, 29. Piesza Pielgrzymka Praska Rodzin + 5. Ogólnopolska Piesza Pielgrzymka Strażaków, 21. Piesza Pielgrzymka Katolickiego Stowarzyszenia Niepełnosprawnych.

Autor: RIRM/ Źródło: Radio Maryja
drukuj