fot. pixabay.com

Walka o prawdę historyczną

W amerykańskiej prasie po raz kolejny pojawia się kłamliwie określenie „polskie obozy śmierci”. Sprostowania chce polski konsul w Nowym Jorku.

Kilka dni temu amerykański dziennik „Wall Street Journal” kolejny raz użył kłamliwego sformułowania „polskie obozy śmierci”. Manipulacja miała miejsce w tekście o filmie dokumentalnym opisującym postać Adolfa Hitlera. W artykule gazety ani razu nie pada słowo „Niemcy” lub „niemieckie”. O sprostowanie – w związku z nazwaniem obozów zagłady „polskimi”– wystąpił Konsulat Generalny RP w Nowym Jorku, Adrian Kubicki.

– Brak precyzji i wrażliwości w przedstawianiu faktów historycznych prowadzi do zniekształcania historii. Nie polskie, lecz niemieckie obozy śmierci. Kropka. Proszę to skorygować, mając na uwadze miliony tam zabitych” – napisał na Twitterze konsul.

Adrian Kubicki zwrócił uwagę, że pomimo wielu apeli, kłamliwe określenia „polskie obozy śmierci” wciąż często występują. Zauważył, że jest to widoczne i groźne zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych. Główne amerykańskie media mają bowiem globalne oddziaływanie.

TV Trwam News

drukuj