fot. PAP/Radek Pietruszka

W Sejmie trwają prace nad zmianą regulaminu izby

Sejmowa komisja nadzwyczajna rozpoczęła prace nad zmianami w regulaminie izby. Posłowie mają dostosować komisje, które będą pracować w Sejmie do ministerstw, które będą powołane w nowym rządzie.

W nowym Sejmie będzie pięć nowych komisji stałych: administracji i spraw wewnętrznych, do spraw energii i Skarbu Państwa, gospodarki morskiej i żeglugi, infrastruktury oraz cyfryzacji, innowacyjności i nowoczesnych technologii.

Posłowie Klubu Parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości proponują także zmniejszenie z 9 do 7 liczby członków sejmowej Komisji ds. Służb Specjalnych.

Według polityków PO i PSL jest to przejaw zwalczania opozycji parlamentarnej.

Poseł Iwona Arent przypomnieli posłom kolacji PO-PSL, jak traktowała polityków opozycji.

– Kolegom z PO i PSL chciałam przypomnieć – w odniesieniu do hasła, które głosicie – że był rotacyjny wybór przewodniczącego, że między sobą wybieraliście rotacyjnie przewodniczącego między PO a PSL. Tak to w praktyce wyglądało panie pośle Niesiołowski – mówiła w Sejmie poseł Iwona Arent.

Do sprawy odniósł się także poseł Arkadiusz Mularczyk.

– Całą kadencję istniał klub Solidarnej Polski, później Zjednoczonej Prawicy. Wielokrotnie dobijaliśmy się do marszałka Sejmu z PO i szefa klubu PO, żeby ten klub miał członka w Komisji ds. Służb Specjalnych. Państwo pomijaliście prośby o te wnioski. Natomiast teraz domagacie się prac, których sami nie respektowaliście. Szanowni państwo, bądźcie konsekwentni. Innym nie dawaliście, to teraz nie miejcie pretensji, że sami nie dostajecie – dodał poseł Arkadiusz Mularczyk.

 

 

RIRM/TV Trwam News

drukuj