fot. pixabay.com

W Nigerii brutalnie zamordowano księdza

W Nigerii został porwany i brutalnie zamordowany ks. John Gbakaan. Kapłan był proboszczem parafii św. Antoniego w Gulu. Duchowny wraz z bratem oraz innym księdzem udał się w drogę do Makuridi, aby odwiedzić swoją matkę. Tragiczną informację potwierdził ks. Jana Jataua, proboszcz parafii św. Teresy w Madala.

Do tragicznego zdarzenia miało dojść 15 stycznia, kiedy w drodze powrotnej ksiądz i jego brat zostali nieoczekiwanie zaatakowani przez uzbrojonych mężczyzn. Bandyci pojmali swoje ofiary, po czym skontaktowali się z diecezją w Minnie, żądając okupu. Jednak w międzyczasie okazało się, że znaleziono martwe ciało księdza, przywiązane do drzewa. Ks. Johna Gbakaana był zmasakrowany i ciężki do rozpoznania.

„Przyjęliśmy wiadomość o uprowadzeniu i zabiciu naszego drogiego ks. Johna z wielkim szokiem i smutkiem” – powiedział ks. John Hayab, wiceprzewodniczący Chrześcijańskiego Stowarzyszenia Nigerii.

Duchowny zaznaczył również, że dziś na północy Nigerii ludzie żyją w strachu, a wielu młodych boi się zostać księżmi lub pastorami, ponieważ ich życie jest w poważnym niebezpieczeństwie.

Kiedy bandyci lub porywacze zdają sobie sprawę, że ich ofiara jest księdzem lub pastorem, wydaje się, że duch przemocy opanowuje ich serca, aby żądać wyższego okupu, a w niektórych przypadkach posuwają się do zabicia ofiary” – dodał ks. John Hayab.

Nie ma informacji, co dzieje się z drugim mężczyzną, bratem księdza.

Vaticannews/radioamryja.pl

drukuj