fot. PAP/Wojtek Jargiło

W Łodzi ruszyła ogólnopolska kampania „Twoja krew, moje życie”

Krwi nie da się wyprodukować, a w kwestii krwiodawstwa jesteśmy skazani na ludzkie dobro – powiedział wiceminister zdrowia, Sławomir Gadomski, podczas konferencji prasowej w Łodzi, gdzie rozpoczęła się ogólnopolska akcja popularyzująca oddawanie krwi.

W Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Łodzi zainaugurowano ogólnopolską kampanię społeczną pod hasłem „Twoja krew, moje życie, bo tętni w nas dobro”.

„Krwi nie da się wyprodukować, zatem w kwestii krwiodawstwa jesteśmy skazani na ludzkie dobro, licząc na ofiarność dawców” – podkreślił wiceminister Sławomir Gadomski.

„Kampania dotycząca krwiodawstwa jest szczególnie ważna teraz, podczas pandemii, ale także z powodu przewidywanych kłopotów wobec nadchodzącego niżu demograficznego mogącego dotknąć środowisko honorowych dawców” – zaznaczył.

Podczas konferencji poinformowano, że poza początkowymi tygodniami kryzysu pandemia nie spowodowała drastycznego spadku liczby donacji krwi i jej składników. W 2019 r. było ok. 1,3 mln donacji, a w 2020 r., pierwszym roku pandemii, ponad 1,2 mln.

„W naszej kampanii, która potrwa do 2026 r., stawiamy na edukację, szczególnie liczymy na media społecznościowe” – mówiła dyrektor Narodowego Centrum Krwi, Małgorzata Lorek.

Honorowi dawcy krwi – co przypominają medycy – muszą być zdrowi. Powinni dobrze się odżywiać, uprawiać sport

„O ofiarności krwiodawców świadczy to, że kiedy poprosiliśmy o donację rzadkiej grupy krwi, dzwoniąc do ponad 30 naszych krwiodawców, wszyscy odpowiedzieli. Wszyscy umówili się na pobranie krwi” – podkreśliła Karolina Trojan-Borczyńska, wicedyrektor łódzkiego Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa

RCKiK w Łodzi jest jedną z najstarszych takich placówek w Polsce. Niedawno obchodziła jubileusz 85-lecia. Jeszcze przed II wojną światową właśnie w Łodzi organizowano pierwsze honorowe donacje krwi.

PAP

drukuj