fot. Robert Sobkowicz/Nasz Dziennik

W Gdyni zostanie tylko jeden oddział pediatryczny

Radni PiS w Gdyni protestują przeciwko likwidacji oddziałów w gdyńskich szpitalach. Problem dotyczy placówki w Redłowie i szpitala śródmiejskiego w Gdyni, którym już kilka lat temu NFZ zaczął odbierać kontrakty dla kilku oddziałów.

Placówki zaczęły popadać w długi i zarząd województwa zdecydował o połączeniu szpitali. Powstała spółka Gdyńskie Szpitale Wojewódzkie, która – jak informują radni PiS – zaczęła łączyć oddziały z dwóch szpitali, co oznacza likwidację takiego oddziału w jednej z placówek.

Taki los spotkał oddział pediatrii, który został przeniesiony ze szpitala śródmiejskiego do redłowskiego. W połowie marca mają z kolei zostać połączone oddziały kardiologii.

Takim działaniom sprzeciwiają się radni PiS z Gdyni – mówi Marcin Horała, przewodniczący Klubu Radnych PiS w tym mieście.

– Chcemy wyrazić stanowczy protest przeciwko takiej praktyce i zaapelować teoretycznie do władz szpitali i władz województwa, aby zatrzymały tę pełzającą likwidację przez przeniesienie kolejnych oddziałów. Tak naprawdę nie ma się co czarować, tu decyduje pomorska PO, która rządzi w województwie, obsadza zarząd województwa i władze NFZ-u. To tam jest ośrodek decyzyjny. W sumie składa się to na obraz zdecydowanego osłabienia zdrowia Gdynian – mówi Marcin Horała.

Na dziś zaplanowano briefing prasowy na Placu Kaszubskim przed wejściem do Szpitala śródmiejskiego im. św. Wincentego a’Paulo  –  pod hasłem „Przeciw niszczeniu gdyńskich szpitali”.

 

RIRM

drukuj