fot. pixabay.com

Upały sprzyjają suszy rolniczej i hydrologicznej

W Polsce pogłębia się problem suszy. Jej powodem są utrzymujące się wysokie temperatury.

Eksperci wskazali, że w niektórych regionach kraju mamy do czynienia z suszą hydrologiczną, czyli spadkiem ilości wody w rzekach. Najpoważniejszy problem jest w północno-wschodniej Polsce. We wszystkich województwach obserwowana jest susza rolnicza.

Dr Sebastian Szklarek z Europejskiego Regionalnego Centrum Ekohydrologii Polskiej Akademii Nauk podkreślił, że nawet ulewne deszcze, które pojawiają się w naszym kraju, nie poprawiają sytuacji związanej z suszą.

– Dla roślin to jest tak, jakbyśmy mieli roślinę doniczkową w domu i przez miesiąc byśmy jej nie podlewali, a później wylali na nią wannę wody. Z tym muszą mierzyć się uprawy rolnicze. Dodatkowo wysokie temperatury, nawet jak już spadnie ta woda, to bardzo szybko zabierają ją do powietrza w procesie parowania – wyjaśnił dr. Sebastian Szklarek.

Dr Sebastian Szklarek  wskazał, że na terenach rolniczych duży potencjał ma sieć rowów melioracyjnych. Zdaniem eksperta w miastach na wszystkie tereny zielone powinna być odprowadzana deszczówka, a do kanalizacji jedynie jej nadmiar.

IMGW wydało 28 ostrzeżeń przed suszą hydrologiczną. Obowiązują one głównie w zlewni Wisły, w zlewni Narwi i lokalnie dla zlewni dopływów środkowej Odry w województwie dolnośląskim.

RIRM

        

drukuj