fot. PAP/EPA

Unijny pakt migracyjny, mechanizm przymusowej relokacji imigrantów i światowe konflikty – to zagrożenia i wyzwania, przed którymi w nowym roku stanie rząd D. Tuska

Unijny pakt migracyjny, mechanizm przymusowej relokacji imigrantów i światowe konflikty – to zagrożenia i wyzwania, przed którymi w nowym roku stanie nowy rząd Donalda Tuska. Politycy Prawa i Sprawiedliwości podkreślają, że premier nie będzie podejmował decyzji w oparciu o suwerenność Polski, a o to, czego chce Komisja Europejska.   

W tym roku świat nadal będzie skupiał swoją uwagę na światowym bezpieczeństwie. Nasz sąsiad – Ukraina – wciąż walczy z rosyjskim agresorem. Pomimo różnych napięć z ostatniego roku, polski rząd nadal musi wspierać Ukrainę – mówi dr Andrzej Mazan dla „Naszego Dziennika”. Chodzi o nasze bezpieczeństwo.

– Jest dla nas ogromnym wyzwaniem, bo wojska rosyjskie przesuwają się pod granicę Polski – zaznacza dr Andrzej Mazan.

Dalsze wsparcie Ukrainy deklaruje Unia Europejska. W tym roku rozpoczną się negocjacje dotyczące akcesji Ukrainy i Mołdawii do Wspólnoty – podkreśla Roberta Metsola, przewodnicząca Parlamentu Europejskiego.

„To dumny moment dla Europy, Ukrainy i Mołdawii. (…) Rada przyjmie odpowiednie ramy negocjacyjne po podjęciu odpowiednich kroków określonych w zaleceniach Komisji Europejskiej” – wskazuje Roberta Metsola.

Starcia zbrojne rozgorzały także na Bliskim Wschodzie, gdzie trwa konflikt pomiędzy Hamasem i Izraelem. Niestety możliwa jest eskalacja działań wojennych – zaznacza prof. Zdzisław Winnicki, politolog.

– Prawdopodobnie rozpoczną się działania wojenne na zachodnim brzegu Jordanu. O tym, że tak może się stać, świadczy obecność amerykańskiej floty lotniskowców na Morzu Śródziemnym – wyjaśnia prof. Zdzisław Winnicki.

Te wydarzenia przekładają się na ceny surowców energetycznych, w tym na ceny:  paliw, energii i gazu. Decyzją rządu Donalda Tuska od dzisiaj obowiązuje większa opłata paliwowa dla wszystkich rodzajów paliw o 13,2 procent. Były premier Mateusz Morawiecki nie ma wątpliwości, że takich działań będzie więcej.

– Decyzje rządu Donalda Tuska za chwilę uderzą w portfele Polaków: podwyżki cen benzyny, podwyżki składki ZUS, podwyżki energii, gazu, wakacje kredytowe tylko dla nielicznych – wskazuje Mateusz Morawiecki.


Nowy rok to także dalsze prace nad wdrożeniem unijnego paktu migracyjnego, czyli w praktyce przymusowej relokacji imigrantów z Afryki i Bliskiego Wschodu. Na to nie zgadzał się rząd Prawa i Sprawiedliwości, jednak rząd Donalda Tuska nie wyraża swojego sprzeciwu. To pozwoliło Unii na przyjęcie wstępnego porozumienia ws. paktu.

– Poziom problemu migracyjnego, który funduje sobie Unia Europejska, w tym również Donald Tusk jako jeden z filarów tej polityki, będzie nas kosztował niewyobrażalne pieniądze i niewyobrażalne zmiany społeczne – zaznacza Andrzej Kosztowniak, poseł Prawa i Sprawiedliwości.

W Brukseli dalej będzie procedowana reforma traktatów Unii Europejskiej. Proponowane zmiany przewidują zniesienie jednomyślności, prawa weta i zwiększają kompetencje Komisji Europejskiej. Polska może tracić kontrolę nad kolejnymi dziedzinami gospodarki, m.in. nad leśnictwem. To utrata suwerenności, na co nie zgadza się prezydent Andrzej Duda.

– Obecność Polski w NATO, jak i w Unii, to fundamenty naszego bezpieczeństwa. (…) ale nasza obecność w Unii i w NATO wymaga ciągłego zabiegania o realizację polskich interesów – podkreśla prezydent RP.  

O tym, jakie kroki podejmują rządzący, informują media, dlatego – jak zaznacza  Szymon Szynkowski vel Sęk, poseł Prawa i Sprawiedliwości – politycy Donalda Tuska dalej będą forsować siłowe przejmowanie mediów publicznych, by ukryć przed Polakami niewygodne informacje.

– Donald Tusk próbuje ten walec, którym chce przejechać najpierw wolność mediów, ale jestem przekonany, że to dopiero początek, rozpędzić. Musimy zrobić wszystko, żeby ten walec się zatrzymał – wskazuje Szymon Szynkowski vel Sęk.

Dr Piotr Gawryszczak, politolog zaznacza, że będzie to rok wyborczy w szerokim tego słowa znaczeniu. W kwietniu czekają nas wybory samorządowe. Równie ważny będzie nowy rozkład sił w Parlamencie Europejskim po czerwcowych wyborach do Europarlamentu.

– W Europie coraz bardziej narody skręcają na prawo i być może to lewactwo w mniejszym stopniu wejdzie do Parlamentu Europejskiego – dodaje dr Piotr Gawryszczak.

O polityce Stanów Zjednoczonych może decydować inny prezydent, gdyż za oceanem w listopadzie odbędą się wybory prezydenckie. Do gry chce wrócić były prezydent Donald Trump, choć na razie ma sądowy zakaz startu w dwóch stanach. Polityk i biznesmen zapowiada odwołanie do Sądu Najwyższego USA.

– Mówiąc o Stanach Zjednoczonych, nie możemy nie wspominać o rosnącym w siłę Donaldzie Trumpie, ponieważ perspektywa powrotu tego polityka do Białego Domu wydaje się coraz bardziej realna, a to może oznaczać rewolucję w polityce światowej – komentuje dr Łukasz Stach, politolog.

Zmiana będzie miała wpływ na amerykańskie wsparcie dla walczącej Ukrainy i na bezpieczeństwo naszego kraju. A warto pamiętać, że to Amerykanie są głównym dostawcą najnowocześniejszego sprzętu dla polskiej armii.

TV Trwam News

drukuj