fot. Tomasz Strąg

Unijna strategia leśna niebezpieczna dla polskiego modelu leśnictwa?

W Parlamencie Europejskim odbyły się wczoraj pierwsze dyskusje po przerwie wakacyjnej. Europosłowie debatowali m.in. o unijnej strategii leśnej. Przed dokumentem ostrzegał dr Zbigniew Kuźmiuk, europoseł Prawa i Sprawiedliwości.

Strategia leśna, która obecnie jest kształtowana w budynkach unijnych, będzie miała wpływ na Polskę. Już wcześniej pojawiały się sygnały, że dokument jest niebezpieczny dla polskiego modelu leśnictwa i tego, co robią Lasy Państwowe. Według dr. Zbigniewa Kuźmiuka, europosła, strategia wpisuje się w zawłaszczanie przez Unię kolejnych kompetencji.

– Kompetencje w tym zakresie należą do państw członkowskich – mówił dr Zbigniew Kuźmiuk.

Polityk brał udział w dyskusji nad strategią leśną, jaka odbyła się w Parlamencie Europejskim. Wyjaśnił, że dokument kładzie nacisk na aspekt środowiskowy. Poza polem swojego zainteresowania pozostawia jednak sprawy gospodarcze i społeczne, a właśnie lasy mają na nie wpływ, szczególnie w wymiarze lokalnym. Dr Zbigniew Kuźmiuk zachwalał polski model leśnictwa.

– Powierzchnia lasu przyrasta z roku na rok. Od okresu powojennego do chwili obecnej powiększyła się o 10 procent. Lasy zajmują w tej chwili 30 proc. powierzchni kraju. Rosną zasoby drewna w lasach. Corocznie ich pozyskiwanie jest mniejsze niż przyrost, a więc narzucanie takiej gospodarce leśnej jakichkolwiek ograniczeń mija się po prostu z sensem, dlatego namawiam do tego, żeby sprawy związane z rozwojem gospodarki leśnej pozostawić w kompetencjach państw członkowskich – zaakcentował europoseł.

Strategia leśna – obok strategii o bioróżnorodności – stanowi część pakietu Fit for 55. Całość zmierza w stronę objęcia większej ilości lasów ochroną ścisłą, a to oznacza ograniczenie roli człowieka. Lasy Państwowe szacują, że polityka unijna ograniczy pozyskiwanie drewna w latach 2020-2029 o od 38 proc. do 62 procent.

TV Trwam News

drukuj