UNICEF: sytuacja dzieci w Korei Płn. lepsza, ale jest dużo do zrobienia

Warunki, w jakich żyją dzieci w Korei Północnej, uległy poprawie, ale nadal pozostaje sporo do zrobienia, zwłaszcza jeśli chodzi o wyżywienie – stwierdza raport przedstawiony w środę przez UNICEF (Fundusz Narodów Zjednoczonych Pomocy Dzieciom).

„Niektóre dane są zaskakujące” – oświadczyła dyrektor regionalna UNICEF ds. Azji Wschodniej i Pacyfiku, Karin Hulshof, porównując obecną sytuację z przedstawioną w sprawozdaniu z 2009 roku.

Opóźnienia w rozwoju dzieci, stanowiące jeden z głównych wskaźników chronicznego niedożywienia, zmalały o 32 proc. w porównaniu z 2009 rokiem i o 19 proc. w porównaniu z 2017 r.

Niemniej nadal u co piątego północnokoreańskiego dziecka obserwuje się opóźnienia w rozwoju – czytamy w raporcie.

Hulshof przypomniała, że w ciągu ostatnich lat poczyniono istotne wysiłki, aby zmniejszyć chroniczne niedożywienie, i „chociaż wiele pozostało do zrobienia, dane sugerują, że to, co dotąd zrobiono, dało pozytywne rezultaty”.

Do badania sytuacji dzieci w Korei Północnej zastosowano metodologię wypróbowaną przez UNICEF w przeszło stu krajach; oparto je na wywiadach przeprowadzonych w 2017 roku w 8,5 tys. rodzin.

Uzyskane wyniki wykazały istnienie poważnych różnic między obszarami miejskimi a wiejskimi: w Pjongjangu problemy ze wzrostem ma 10 proc. dzieci, podczas gdy na przykład w prowincji Rjanggang – 32 proc.

Karin Hulshof podkreśla także konieczność poprawy kondycji nowo narodzonych dzieci, ponieważ tylko 42 proc. spośród nich jest karmiona od chwili narodzin mlekiem matki.

Również tylko jedno z trojga dzieci w wieku od 6 do 23 miesięcy jest żywionych zgodnie z minimalnymi normami, to znaczy ma zapewnione jako tako zróżnicowane wyżywienie i otrzymuje minimum niezbędnych posiłków dziennie.

Niemal co czwarta północnokoreańska rodzina (24 proc.) korzysta z zatrutych źródeł wody, co stanowi drugą przyczynę śmiertelności noworodków i dzieci, które nie ukończyły pięciu lat.

Co się tyczy higieny, sprawozdanie stwierdza, że 82 proc. dzieci ma dostęp do podstawowych urządzeń sanitarnych, ale „jedno z głównych wyzwań” stanowi odprowadzanie nieczystości z siedzib ludzkich.

Nieporównanie lepiej według raportu przedstawia się w Korei Północnej edukacja: wszystkie dzieci chodzą do szkoły i kończą wszystkie etapy obowiązkowej nauki szkolnej.

PAP/RIRM

drukuj