PAP/Łukasz Gągulski

Uczniowie klas I-III wrócili do nauczania stacjonarnego po dwumiesięcznej przerwie

Po ponad dwóch miesiącach najmłodsi uczniowie wrócili do szkół. Ruszyły też zajęcia praktyczne w szkołach branżowych i praktyki zawodowe.

– Ten pierwszy dzień tradycyjnej nauki w szkołach przebiegł bez większych problemów, a uczniowie i nauczyciele cieszyli się z tego, że po tak długiej przerwie mogli znów uczyć się w murach szkolnych – informuje rzecznik Ministerstwa Edukacji i Nauki, Anna Ostrowska.

W trybie stacjonarnym pracowały dziś prawie wszystkie szkoły podstawowe. Tylko dziewięć szkół było całkowicie zamkniętych; część z powodu niskich temperatur i problemów z ogrzewaniem.

Zajęcia w szkołach odbywają się w ścisłym reżimie sanitarnym. Klasy uczą się w jednej sali. Zmienione zostały godziny przerw, aby ograniczyć kontakty uczniów.

Wciąż nie wiadomo, jak długo potrwa jeszcze nauczanie zadane – przyznaje minister edukacji Przemysław Czarnek.

– Nie jesteśmy w stanie dzisiaj powiedzieć, że nauka stacjonarna będzie trwała na pewno przez następny miesiąc albo przez następne dwa miesiące. My jesteśmy w stanie powiedzieć, że dołożymy wszelkich starań, żeby tak było – zaznacza Przemysław Czarnek.

Jednak ostateczne decyzje będą zależały od tego, jak rozwijać się będzie pandemia. Minionej doby potwierdzono 3271 nowych zakażeń. Z powodu COVID-19 zmarło 11 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 41 osób. Obostrzenia przynoszą jednak efekty – mówi premier Mateusz Morawiecki.

– Dziś widzimy, że strategia, którą zaproponowaliśmy pod koniec listopada, mówiąc tak bardzo ostrożnie i z pokorą, działa cokolwiek lepiej niż u naszych sąsiadów – uważa premier Mateusz Morawiecki.

Cały czas wiele zależy od naszego zachowania i stosowania się do zaleceń sanitarnych i obostrzeń.

TV Trwam News

drukuj