fot. Tomasz Strąg

[TYLKO U NAS] Prof. J. Kawecki o tzw. „Imperium Ojca Rydzyka”: To nie tylko kłamstwo, ale kłamstwo, które określałbym jako niegodziwość

Powiedziałbym nawet, że to nie tylko kłamstwo, ale kłamstwo, które określałbym jako niegodziwość, bowiem prawdziwi imperialiści medialni, radiowi czy telewizyjny rozwijają się, mają się świetnie, a nawet niekiedy następują zmiany w ustawach, według których muszą działać nadawcy i regulator, czyli Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji, żeby mogli się dalej rozwijać ci prawdziwi imperialiści – mówił prof. Janusz Kawecki, członek KRRiT, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Prof. Janusz Kawecki, członek Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, zwrócił uwagę, że nieprzychylne media bardzo często powtarzają kłamstwa o rzekomym „Imperium Ojca Rydzyka”.

– Dość często, zwłaszcza przy takich uroczystościach jak pielgrzymka Rodziny Radia Maryja, rocznica Radia Maryja, pojawiają się w mediach i wielokrotnie są powtarzane te kłamstwa o „Imperium Ojca Rydzyka”. Wobec tego, żeby spojrzeć na całość tych rozważań, przeglądałem wszystkie te informacje podawane w mediach i konfrontowałem je z rzeczywistością – mówił gość Radia Maryja.

Prof. Janusz Kawecki wskazał, że mówienie o „Imperium Ojca Rydzyka” jest jednym z największych kłamstw ostatnich lat.

– Powiedziałbym nawet, że to nie tylko kłamstwo, ale kłamstwo, które określałbym jako niegodziwość, bowiem prawdziwi imperialiści medialni, radiowi czy telewizyjny rozwijają się, mają się świetnie, a nawet niekiedy następują zmiany w ustawach, według których muszą działać nadawcy i regulator, czyli Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji, żeby mogli się dalej rozwijać ci prawdziwi imperialiści. Od 2002 roku, kiedy ukazał się po raz pierwszy film „Imperium Ojca Rydzyka”, to tam zawarte kłamstwo rozwija się w postaci takiej etykiety, żeby ją przykleić – oznajmił członek Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.

Przyglądnąłem się tej sprawie i w związku z tym powstało moje opracowanie – podkreślił prof. Janusz Kawecki.

– Zajęło mi ono 56 stron, chciałem to wszystko udokumentować tak jak w dokumentach, czyli ktoś coś zarzuca, to trzeba mu pokazać, że jest to nieprawdą, kłamstwem. Zdążyłem jeszcze przed inauguracją nowego roku akademickiego w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej i wówczas ci, którzy słyszeli bezpośrednie sprawozdanie z przebiegu tej uroczystości, to słyszeli, że przekazałem Ojcu Dyrektorowi właśnie to opracowanie. To jest do dyspozycji Ojca Dyrektora, wobec tego może także podzielić się tą informacją ze wszystkimi – podsumował profesor.

Całą audycję „Aktualności dnia” z udziałem prof. Janusza Kaweckiego, członka KRRiT, można odsłuchać [tutaj].

 

radiomaryja.pl

drukuj