[TYLKO U NAS] M. Mosakowski: Niepokoić się raportem komisji weryfikacyjnej powinny osoby, które były beneficjentami tej dzikiej reprywatyzacji, polegającej na naruszaniu obowiązującego prawa
Tak naprawdę niepokoić się tym raportem powinny osoby, które były beneficjentami tej dzikiej reprywatyzacji, polegającej na naruszaniu obowiązującego prawa. Tylko te osoby powinny się bać tego raportu, bowiem jeśli chodzi o lokatorów, to ich prawa będą dzięki temu raportowi i działaniu komisji chronione. Interes miasta i mieszkańców Warszawy również zyska – mówił Michał Mosakowski, adwokat, w środowym wydaniu „Polskiego punktu widzenia” na antenie Telewizji Trwam.
Komisja weryfikacyjna ds. reprywatyzacji przyjęła raport z ponad 2-letniej działalności. [czytaj więcej]. Zdaniem Michała Mosakowskiego, niepokoić się tym raportem powinny osoby, które były beneficjentami reprywatyzacji polegającej na naruszaniu obowiązującego prawa.
– Tak naprawdę niepokoić się tym raportem powinny osoby, które były beneficjentami tej dzikiej reprywatyzacji, polegającej na naruszaniu obowiązującego prawa. Tylko te osoby powinny się bać tego raportu, bowiem jeśli chodzi o lokatorów, to ich prawa będą dzięki temu raportowi i działaniu komisji chronione. Interes miasta i mieszkańców Warszawy również zyska. A tak naprawdę, jeżeli proces reprywatyzacji w konkretnym przypadku był prowadzony zgodnie z prawem, to beneficjenci takich postępowań nie muszą się niczego obawiać – mówił Michał Mosakowski.
Miasto stołeczne Warszawa zaskarżyło większość decyzji komisji ds. reprywatyzacji, mimo że te decyzje są korzystne dla miasta i jego mieszkańców.
– Miasto zawsze zaskarżało decyzję, argumentując, że co do zasady decyzja komisji jest korzystna dla miasta i nie skarży samego rozstrzygnięcia, tylko uzasadnienie tej decyzji. Dla praktyka i w świetle orzecznictwa Sądów Administracyjnych zaskarżenie uzasadnienia decyzji równa się z zaskarżeniem całej decyzji. (…) Decyzje komisji są dla miasta, obiektywnie rzecz biorąc, korzystne – albo wraca mienie do miasta, albo jest podstawa do żądania zwrotu niesłusznie wypłaconego odszkodowania. Niech tutaj każdy sam sobie odpowie, dlaczego miasto skarży – powiedział mecenas.
Gość Telewizji Trwam zaznaczył, że dogłębna analiza reprywatyzacji jest bardzo skomplikowana ze względu na odwoływanie się do przepisów prawa obowiązującego w momencie jej przeprowadzania.
– Jeżeli chodzi o reprywatyzację, to jest to bardzo skomplikowana materia i żeby ją dogłębnie poznać, potrzeba na nią kilku lat. Jest niewiele osób, które posiadają pod tym względem merytoryczną wiedzę. (…) Tutaj mówimy o przepisach prawa, które obowiązywały niegdyś. Większość osób, które funkcjonują na rynku, nigdy się z nimi nie spotkała, ponieważ są to przepisy zarówno z lat 40 i 50, ale także przedwojenne odwołujące się do ustroju prawnego państw zaborczych – podkreślał Michał Mosakowski.
radiomaryja.pl


