fot. PAP/Tytus Żmijewski

[TYLKO U NAS] Ks. bp W. Mering o „Polska pod Krzyżem”: Ostatnia chwila, by stanąć w potwornej walce dobra ze złem. Potrzeba zdecydowanego opowiedzenia się po stronie prawdy

Wytworzyło się coś bardzo niedobrego w naszej Ojczyźnie. Najwyższy czas, ostatnia chwila stanąć w tej potwornej walce dobra ze złem, światła i ciemności. W tym momencie potrzeba jasnego, zdecydowanego opowiedzenia się po stronie prawdy, dobra, po stronie Chrystusa, po stronie Jego Kościoła. Wiara wymaga mobilizacji, obrony i manifestacji – wskazał ks. bp Wiesław Alojzy Mering, biskup diecezji włocławskiej, podczas „Aktualności dnia” w Radiu Maryja, zachęcając do udziału w modlitewnej akcji „Polska pod Krzyżem”.

14 września bieżącego roku cała Polska zbiera się pod Krzyżem. Na lotnisko w Kruszynie pod Włocławkiem przybędą wierni, by w ramach akcji „Polska pod Krzyżem” przepraszać Boga za grzechy i modlić się o potrzebne łaski dla Ojczyzny.

– To dosłowne odczytanie Ewangelii: „Gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich” (Mt 18, 20). Chcemy zebrać się wokół Tego, którego uważamy za Przewodnika na drogach naszego życia, kogo uważamy za naszego Zbawiciela i Pana. On chciał, żeby chrześcijanie, ludzie wierzący w Jezusa, gromadzili się we wspólnocie. Ta wspólnota nie tylko ożywia wiarę i nie tylko ja podtrzymuje, ale pozwala ją ukazać, zamanifestować na zewnątrz – mówił ks. bp Wiesław Alojzy Mering.

Biskup diecezji włocławskiej zaznaczył, że po doświadczeniach związanych z „Wielką Pokutą” i „Różańcem do Granic” teraz postanowiliśmy zwrócić oczy w stronę Krzyża.

– To jest centralny moment wiary chrześcijan – Krzyż. Do zmartwychwstania, jako naczelnego punktu, nie ma innego sposobu dotarcia, jak właśnie przez Krzyż Jezusa. W momencie, w którym jesteśmy w dziejach naszego narodu, kontynentu i Kościoła – zaistniała konieczność powrotu do tego centralnego momentu, konieczność powrotu do Krzyża. I to ze strony wszystkich: i młodszych i starszych, i ludzi prostych i ludzi wykształconych, i ludzi, dla których Chrystus jest wartością największą i tych, którzy czczą Go tylko okazjonalnie. To jest prawdziwy powrót do źródeł (…). Stąd „Polska pod Krzyżem”, żeby raz jeszcze przypomnieć sobie, co jest treścią naszej wiary, że ta wiara wymaga mobilizacji, obrony, manifestacji, że potrafią się gromadzić nie tylko ci, którzy walczą z Chrystusem, ale także i ci, którzy w Niego wierzą oraz uważają się za Jego braci i siostry – wskazał.

Gość Radia Maryja akcentował, iż zawsze byliśmy obywatelami drugiej kategorii, ale tak jawnych, zdecydowanych i obrzydliwych ataków na wszystko to, co wiąże się z chrześcijaństwem – nie było.

– Byli mordowani ludzie, ale ci, którzy z największą determinacją występowali przeciw ideologii totalitarnej, natomiast dzisiaj atakuje się już samą świętość, to, co jest najdroższe sercu wierzącego człowieka: Eucharystia, Matka Boża Częstochowska. Już nie mówię o pluciu na sutanny, posługiwanie się kłamstwem, bo to nam powszednieje. Właśnie dlatego potrzeba takiego wielotysięcznego zgromadzenia, jak „Polska pod Krzyżem”, które powie, że: „Nie chcemy! Nie zgadzamy się! Wypełniamy polecenie Jana Pawła II i chcemy tego Krzyża bronić!”. Papież nie przez przypadek wołał do Polaków: „Brońcie Krzyża!”. Nie puszczał do nas oczka, tylko mówił o rzeczywistości, którą on już widział, a której myśmy jeszcze wtedy się nie spodziewali – podkreślił ksiądz biskup.

Ks. bp Wiesław Alojzy Mering zwrócił uwagę, że dzisiaj jedyne, czego się wstydzimy, to jest przyznanie się do wiary.

– Wiara to coś wstydliwego, coś, co nie wypada, bo pomyślą, że jesteśmy średniowieczni, że jesteśmy niewykształceni z małych miast itd. Otóż właśnie odwaga, właśnie męstwo, właśnie jasne postawienie sprawy jest nam dzisiaj szalenie potrzebne. Jestem w nieskończoność wdzięczny i błogosławię Pana Boga za środki przekazu, takie jak Radio Maryja, TV Trwam, „Nasz Dziennik”, prawdziwe tygodniki katolickie: „Idziemy”, „Niedziela”, „Gość Niedzielny”, bo potrafią chrześcijaństwa rzeczywiście bronić. Zupełnie nie rozumiem tygodników, które nazywają się katolickie, a potrafią z wiary kpić, albo twierdzić, że ks. abp Jędraszewski nie miał racji [mówiąc o „tęczowej zarazie”-red.]. Wytworzyło się coś bardzo niedobrego w naszej Ojczyźnie. Najwyższy czas, ostatnia chwila stanąć w tej potwornej walce dobra ze złem, światła i ciemności. W tym momencie potrzeba jasnego, zdecydowanego opowiedzenia się po stronie prawdy, dobra, po stronie Chrystusa, po stronie Jego Kościoła – powiedział.

Ordynariusz diecezji włocławskiej wskazał, iż Polska stanie pod Krzyżem nie w przypadkowym miejscu, ale w miejscu naznaczonym świętością niezwykłego Polaka, jakim był Jan Paweł II. 7 czerwca 1991 roku na lotniku w Kruszynie pod Włocławkiem Papież Polak sprawował Mszę św.

– Krzyż, który poświęcił Ojciec Święty został przeniesiony na miejsce, w którym zginął bł. męczennik ks. Jerzy Popiełuszko. To wszystko nam się łączy w pięknym i logicznym kole. Idziemy pod ten Krzyż, który potrafił zachęcić wyznawców Chrystusa nawet do oddania życia za wierność Bogu, Krzyżowi, Ewangelii i Kościołowi – zaznaczył ks. bp Wiesław Alojzy Mering.

***

Program wydarzenia „Polska pod Krzyżem”:

09:00 – Przyjmowanie pielgrzymów na placu.

10:45 – Zawiązanie wspólnoty.

11:00 – Różaniec: Tajemnice Bolesne.

11:30 – Konferencja wprowadzająca: „Odrzucenie Krzyża i walka duchowa we współczesnym świecie”, Lech Dokowicz.

13:00 – Przerwa na posiłek.

15:00 – Msza Święta wraz z uroczystym wniesieniem relikwii Krzyża Świętego.

17:30 – Konferencja: ks. Dolindo Ruotolo oraz Joanna Bątkiewicz-Brożek.

18:30 – Przerwa.

19:30 – Droga Krzyżowa.

21:00 – Apel Jasnogórski: na żywo z Jasnej Góry.

21:15 – Adoracja Najświętszego Sakramentu.

03:00 – Zakończenie Adoracji i Msza Święta z niedzieli (Święto Matki Bożej Bolesnej)

Cała rozmowa z ks. bp. Wiesławem Meringiem dostępna jest [tutaj].

RIRM

drukuj