Trwają przygotowania do organizacji wyborów prezydenckich dla Polaków mieszkających za granicą
Trwają przygotowania do organizacji wyborów prezydenckich dla Polaków mieszkających za granicą. Do piątku do udziału w głosowaniu zarejestrowało się ok. 10 tys. osób.
Komisje wyborcze zostały powołane we wszystkich 162 obwodach za granicą. Od wtorku do piątkowego popołudnia zarejestrowało się około 10 tys. osób – poinformowała rzecznik MSZ Monika Szatyńska-Luft.
Najwięcej Polaków zadeklarowało chęć udziału w wyborach w Wielkiej Brytanii oraz Niemczech.
Obwody do głosowania za granicą powołano na mocy rozporządzenia ministra spraw zagranicznych Jacka Czaputowicza.
O szczegółach mówi rzecznik MSZ Monika Szatyńska-Luft.
– Komisje wyborcze powołano we wszystkich 162 okręgach. Zarejestrowało się około 10 tys. osób. Najwięcej w Zjednoczonym Królestwie Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej – ok. 2,5 tys. osób. W Niemczech – ponad 1600 osób i po kilkaset w Irlandii, Belgii, Niderlandach, Francji i USA. Zależy nam na tym, by jak najwięcej Polaków za granicą mogło wziąć skorzystać ze swoich praw i wziąć udział w wyborach w bezpieczny sposób – podkreśla Monika Szatyńska-Luft.
Wybory prezydenckie mają się odbyć 10 maja. PiS chce, aby głosowanie miało formę jedynie korespondencyjną. Oznacza to, że nie będą działać tradycyjne lokale wyborcze. Wszystko w związku z epidemią koronawirusa i minimalizowaniem ryzyka kolejnych zakażeń.
Ustawa ws. głosowania korespondencyjnego w wyborach prezydenckich 2020 trafiła do Senatu. Marszałek Senatu Tomasz Grodzki zapowiedział, że izba wykorzysta w pełni przysługujące mu 30 dni na pracę nad projektem.
Zuzanna Dąbrowska/RIRM




