fot. PAP/Wojciech Pacewicz

Trwają prace nad szczepionką na koronawirusa

Jak donoszą media, obiecujące wyniki dają produkty wytworzone przez naukowców z Uniwersytetu Oksfordzkiego, a także przez brytyjsko-szwedzki koncern. Łącznie w fazie testów znajdują się 23 potencjalne szczepionki na koronawirusa.

Globalna walka z COVID-19 trwa. Chiński wirus, który rozprzestrzenił się na cały świat, nie daje za wygraną. Naukowcy pracują nad szczepionką, która będzie nas skutecznie chronić.

O obiecujących wynikach badań mówił Donald Trump, prezydent Stanów Zjednoczonych.

– Dwie szczepionki wkraczają w ostatni etap badań klinicznych jeszcze w tym miesiącu. Osiągnięto to w rekordowym czasie, ponieważ zwykle taka procedura trwa lata, by dojść do pozycji, w której jesteśmy obecnie. Cztery kolejne szczepionki zostaną oddane do końcowych testów w następnych tygodniach. Masowo produkujemy te preparaty, by po ich zatwierdzeniu były natychmiast dostępne – akcentował prezydent USA.

Najbardziej obiecujące mają być wyniki szczepionek testowanych przez Uniwersytet Oksfordzki i brytyjsko-szwedzki koncern farmaceutyczny AstraZeneca.

– Jesteśmy bardzo zadowoleni z wyników. Obserwujemy zarówno wytwarzanie przeciwciał, jak i odpowiedź limfocytów T – mówił dr Mene Pangalos, przedstawiciel koncernu AstraZeneca.

To właśnie limfocyty T odpowiadają za naszą odporność. Niewykluczone, że na przełomie 2020 i 2021 roku na rynku pojawi się kilka szczepionek.

– Wkrótce rozpoczniemy badania kliniczne dwóch naszych produktów. Nie spodziewamy się jednak, by licencjonowany produkt uzyskać wcześniej niż w 2021 roku – akcentuje dr Julie Gerberding, przedstawiciel firmy Merck.

Do wyścigu o szczepionkę stanęła także firma Johnson & Johnson.

– Nasza firma w swoich badaniach zobowiązała się do uwzględniania różnorodności populacji. Nadal jesteśmy w trakcie projektowania badań w ramach fazy trzeciej – powiedziała dr Macaya Douoguih, przedstawiciel koncernu Johnson & Johnson.

W Brazylii rozpoczęły się testy na ludziach potencjalnej szczepionki wyprodukowanej w Chinach. W badaniu udział weźmie 9 tysięcy wolontariuszy z 12 ośrodków badawczych.

– To jest kontrolowane badanie. Gdy uzyskamy pierwszy dowód na skuteczność tej szczepionki, zostanie ona wdrożona. Trafiłaby do brazylijskiej społeczności w bardzo szybkim tempie. Daje to szanse bycia pierwszym krajem na świecie, który zastosuje szczepionkę na dużą skalę – wskazał Dimas Covas, dyrektor Instytutu Butantan.

Łącznie istnieją 23 potencjalne szczepionki, które są na etapie badań na człowieku. Trzy z nich znajdują się na zaawansowanym etapie, mowa nawet o trzeciej fazie badań sprawdzania ich skuteczności.

 

TV Trwam News

drukuj