Taksówkarze zaniepokojeni ekspansją firmy Uber

Taksówkarze są coraz bardziej zaniepokojeni ekspansją firmy Uber, która odbiera im klientów. Międzynarodowy koncern, jak informują media, ma kupić sto tysięcy niemieckich limuzyn.

Zamówione auta mają być wyposażone w zaawansowane systemy autonomicznej jazdy. Transakcja opiewa na kwotę 10 miliardów euro.

Polska jest w gronie kilkunastu państw na świecie, w których Uber oferuje swoje usługi transportowe w więcej niż pięciu miastach.

Bogusław Kowalski, były wiceminister transportu, mówi, że usługi Ubera wymykają się spod regulacji prawnych. Dodaje, że potrzebne są konsultacje rządu i korporacji taksówkowych w tej sprawie.

Po prostu jest to wielkie wyzwanie dla korporacji taksówkowych, aby z jednej strony – prowadzić dialog z rządem jak doprecyzować przepisy, aby starać się przynajmniej uporządkować ten rynek i z drugiej strony -wprowadzać jak najwięcej tej technologii bezpośredniego komunikowania się i obniżania kosztów tak, aby skutecznie stawić czoła tej  zaskakującej konkurencji – zaznacza Bogusław Kowalski.

Uber działa w 300 miastach na całym świecie, m.in. w Warszawie, Krakowie i Wrocławiu. Pod koniec 2015 roku był według portalu Business Insider najwyżej wycenianym start-upem tj. na 51 mld dol., jednak do tej pory firma nie wypracowała zysku.

RIRM

drukuj